Adam Prade

Adam Prade, Mielec

Numer skarbonki: 110991
Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Adam odszedł...
zebrano:
37 422 zł
17%
cel zbiórki:
216 000 zł

Historia

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Adam odszedł…

Składamy szczere wyrazy współczucia jego rodzinie i bliskim.

Zarząd Fundacji Alivia.

Skarbonka Adama została zamknięta. Prosimy nie przekazywać darowizn na ten cel. ………………………………………………………..***………………………………………………………….

Nazywam się Adam Prade, mam 29 lat i mieszkam w Mielcu (woj. podkarpackie). Od ponad dwudziestu lat choruję na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Przez większość tego czasu choroba pozostawała aktywna, a leczenie i zapobieganie jej objawom było utrudnione – powód stanowiło moje uczulenie na leki z rodziny salicylanów (w 1998 roku wystąpił u mnie zespół Stevensa-Johnsona).

Mimo stałej kontroli lekarskiej, w 2015 roku moja choroba przerodziła się w nowotwór złośliwy jelita grubego. Poddano mnie operacji w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. WAM w Łodzi. Podczas zabiegu usunięto mi większą część jelita grubego i wyłoniono stomię na jelicie cienkim. Dwa miesiące później rozpocząłem pierwszą chemioterapię (FOLFOX 4).

Myślałem wtedy, że najgorsze już za mną i że wreszcie będę mógł czerpać radość z życia. Stomia rozwiązała większość problemów w moim codziennym funkcjonowaniu. W końcu „stanąłem na nogi”, cieszyłem się każdą chwilą – jak reszta moich rówieśników. Poznałem wspaniałą dziewczynę, adoptowałem psa, chodziłem na spacery, nawet zacząłem jeździć na rolkach… Po raz pierwszy robiłem proste, zwyczajne rzeczy, które dla mnie były czymś zupełnie nowym. Czułem się naprawdę szczęśliwy.

W listopadzie 2017 roku podczas kontrolnej tomografii okazało się, że rak powrócił i dał przerzuty do otrzewnej. W lutym 2018 roku lekarze z łódzkiego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego podjęli próbę operacji, z nadzieją na usunięcie zmian nowotworowych. Niestety przerzuty okazały się nieoperacyjne. Zostałem poddany kolejnej chemioterapii (Erbitux + Folfiri), która dawała cień szansy na zmniejszenie zmian i powtórny, tym razem pomyślny zabieg.

Po raz trzeci operowano mnie w październiku 2018 roku, tym razem na oddziale onkologicznym Szpitala Uniwersyteckiego w Lublinie. Również bezskutecznie. Zmiany okazały się na tyle zaawansowane, że lekarze odstąpili od planowanej pierwotnie metody HIPEC.

Od wiadomości o powrocie choroby minął już ponad rok. Ciągle walczę i staram się myśleć pozytywnie, choć czas działa na moją niekorzyść.

Dotychczas wszystkie nierefundowane wydatki związane z chorobą pokrywałem dzięki własnym środkom oraz dzięki pomocy rodziny, jednak koszty długotrwałego leczenia onkologicznego okazały się na tyle wysokie, że jestem zmuszony prosić o dodatkowe wsparcie.

Będę bardzo wdzięczny za pomoc i za każdą kwotę wpłaconą na moje subkonto fundacji.

Darowizny na rzecz leczenia Adama można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

I kolejna aktualizacja. Piszę ze szpitala, tym razem trafiłem tu z powodu wysokiej, nawracającej gorączki. Antybiotyk, badania, kroplówki… Spędzę na oddziale pewnie kilka dni. Co poza tym? Jestem żywiony pozajelitowo. To spora zmiana, czasem trudno mi się z nią pogodzić. Ale wierzę, że będzie lepiej. Planowana terapia, o której wspominałem w poprzednim wpisie (Stivarga), niestety się u mnie nie sprawdziła. Lekarze zrezygnowali z jej kontynuacji po jednej dawce – no cóż, skutki uboczne… Miewam lepsze i gorsze dni, staram się być silny. Dziękuję za wszelkie wsparcie. Odezwę się za jakiś czas, a póki co (jak zwykle) trzymajcie kciuki. Adam.

Trochę się zmieniło od ostatniego czasu, czas na aktualizację – co u mnie?
Przede wszystkim dziękuję za wszystkie dotychczasowe wpłaty, za każde dobre słowo, modlitwy i wsparcie. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Wciąż nie potrafię wyrazić, jak bardzo jestem wszystkim wdzięczny – bliskim, którzy są przy mnie na co dzień, ale też zupełnie obcym, którzy okazują mi dobroć, mimo że mnie nie znają. Bardzo Wam dziękuję.
Środki finansowe, które początkowo planowałem przeznaczyć na badania genetyczne, pokryją koszt nowej terapii (jeden miesiąc). Decyzja o zmianie leczenia zapadła dość niespodziewanie, ale była potrzebna. Poprzednia „chemia” dawała poważne skutki uboczne, a ta nowa, nierefundowana, powinna dobrze „dopasować się” do mojego organizmu (jeśli mogę to tak określić)… Według lekarzy Stivarga może mi pomóc, według badań dobrze działa na ten typ raka, na który choruję.
Jestem więc dobrej myśli, choć nie ukrywam, że sumy, które wiążą się z nowym leczeniem, trochę mnie przerażają.
Z pakietu genetycznego ONCOMPASS® nie rezygnuję, postaram się w najbliższym czasie wykonać te badania. Jednak na chwilę obecną priorytetem jest nowa (i niestety kosztowna) chemioterapia. Po prostu nie wolno mi pod żadnym pozorem „zawieszać” leczenia.

Trzymajcie kciuki.
Adam

Wypłaty (suma: 37422.9 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

22.11.2019 - 814.93 zł

12.11.2019 - 3962.76 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

07.11.2019 - 1271.29 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

07.11.2019 - 322.76 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

05.11.2019 - 466.00 zł
- kategoria wydatków: inne

24.10.2019 - 809.65 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

23.10.2019 - 638.43 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne

24.10.2019 - € 3515.00
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

17.10.2019 - 1138.49 zł
- kategoria wydatków: transport, konsultacje medyczne, środki farmakologiczne

08.07.2019 - 615.37 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

24.05.2019 - 12300.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 0,00 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 7 miesięcy temu 10000 zł

Anonimowy 8 miesięcy temu 3000 zł

Anonimowy 8 miesięcy temu 3000 zł

Pawel Bulinski 8 miesięcy temu 2000 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 1819 zł

Ekipa z Luzika 7 miesięcy temu 1300 zł 69

Jesteśmy z Tobą!

Anonimowy 3 miesiące temu 1000 zł 24

Adasiu Best wishes zdrowia i powodzenia

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem