Adriana Pichnowska

Adriana Pichnowska, Poznań

Numer skarbonki: 111057
Potrzebuję środków na lek Palbocyklib. Pragnę jeszcze Żyć !
zebrano:
21 408 zł
11%
cel zbiórki:
180 000 zł

Historia

Witam, nazywam się Adriana Pichnowska i bardzo kocham życie!

Mam 51 lat i od 13 lat walczę z hormonozależnym rakiem piersi. Pragnę zawalczyć dla swojej Rodziny. To moje zmartwienie i strach o to, by nie zostawić cierpienia bliskim po swoim odejściu, bardzo motywuje mnie do walki z rakiem.

W 2007 roku zachorowałam na raka piersi z zajętymi węzłami chłonnymi. Pamiętam moment przekroczenia oddziału chemioterapii, to była dla mnie granica. Pomyślałam, że jestem po drugiej stronie. Uśmiechałam się wtedy do wszystkich, próbowałam być dzielna, ale lekarz prowadzący dostrzegł w moich oczach strach. Przysłano mi wówczas na rozmowę psychologa klinicznego i pękłam od środka, wyrzuciłam z siebie, wszystkie obawy, strach o to, jak moja Rodzina poradzi sobie beze mnie. Od tego momentu zaczęłam walczyć.

Przeszłam usunięcie lewej piersi z tkankami pachy, 6 kursów chemioterapii program AC (Adriblastyna + Endoxan) w ramach chemii przed i pooperacyjnej, 22 naświetlania radioterapii i 5 lat hormonoterapii Tamoxifen 20mg 1x na dobę. Przez okres 2 lat otrzymywałam Zoladex implant w powłoki skórne brzucha w ramach farmakologicznego sprowadzania do menopauzy, a w 2010 roku, konieczne okazało się usunięcie wszystkich narządów kobiecych. Mimo wszystko życie pokochałam jeszcze mocniej, żyjąc na 100%, dużo między innymi pracując, poświęcając się Rodzinie .Nałożyłam na siebie taki altruizm z myślą o córce i mężu, aby żyło nam się jeszcze lepiej. Dużą przyjemność czerpałam z myśli, że mimo choroby, mogę więcej dla nas zrobić. Wymieniłam meble w mieszkaniu, odważyłam się na kredyt i kupiłam nowy samochód. Kocham życie, kocham Święta Bożego Narodzenia, piękne chwile z najbliższymi, blask świecy, uwielbiam gotować:)

W lutym 2017 roku podczas badań kontrolnych wykryto u mnie nawrót choroby z przerzutami do wątroby, płuca prawego, węzłów chłonnych śródpiersia i tchawicy oraz w piersi prawej wykryto raka jako nową jednostkę chorobową, którą rozpoznano w badaniu histopatologicznym po stopniu złośliwości. Przeżyłam wstrząs! Przerzuty zatem dał rak piersi z 2007 roku. Pamiętam jaki szok przeżyła także moja jedyna córka, będąca wtedy dwa miesiące przed porodem, pamiętam jak wyrwała mi wynik TK i krzyczała na głos: Mamo! Dlaczego ty! Mamo! Nie mogłam jej uspokoić… Do teraz przeżywa i boi się o mnie, często żałując, że nie ma siostry, bo inaczej by mnie tak bardzo nie kochała, jak mówi.

Dlatego muszę walczyć dla córki, męża i wnuków. Wierzę, że znajdą się ludzie dobrej woli, aby mi, nam pomóc, abym nie stała się czarno-białą fotografią z opisem, Adriana odeszła.

Obecnie od października 2019 roku jestem na chemii metronomicznej - leczeniu paliatywnym.  Mimo kolejnej progresji choroby, nie zamierzam się poddawać!  Leczenie w nawrocie choroby zaczęłam od hormonoterapii i tak w roku 2017 zalecono Letrozolum 2,5 mg, który wstrzymywał u mnie złośliwą aktywność komórek rakowych do grudnia 2018 roku. Po roku i 10 miesiącach jednak, lek ten przestał działać, doszło do progresji (wznowy procesu złośliwego) wątroby, płuca prawego i węzłów chłonnych śródpiersia oraz tchawicy. Przeszłam załamanie psychiczne przez okres 2 miesięcy. Od grudnia 2018 roku zmieniono u mnie lek na Nolvadex -D 20mg, który przyhamował złośliwy proces nowotworowy, tylko przez okres 10 miesięcy.

Mojego raka nie da się wyleczyć, ale można zamienić chorobę w proces przewlekły, wydłużając moje życie. Za mną konsultacje w Polsce i w klinice Charite Berlin, gdzie potwierdzono skuteczność Palbocyklibu, zalecanego wcześniej przez moją Panią Doktor z Wielkopolskiego Centrum Onkologii. Po rozmowie z lekarzem prowadzącym mnie w tej strasznej chorobie, by wciąż cieszyć się życiem, potrzebuję leku Palbocyklib!  W Polsce lek Palbocyklib ( IBRANCE) został wreszcie zrefundowany, ale mój przypadek nie kwalifikuje się do pokrycia kosztów leczenia w ramach NFZ. Koszt wymaganej terapii 24 miesięcznej, wynosi 180.000 złotych. Z uwagi na moją chorobę, jesteśmy ograniczeni finansowo, a ja sama nie jestem już w stanie pracować w wymiarze pełnego etatu. Kwota około 10.000 miesięcznie przerasta chyba większość osób, a trzeba jeszcze po prostu normalnie żyć i opłacać rachunki.

Na dzisiaj jestem jeszcze na siłach, by walczyć, aby dogonić czas, który mi ucieka.  Za jakiś czas może być za późno. Proszę pomóż mi!  Rak obdarł mnie z kobiecości, ale najważniejsze, by nie powstała pustka po moim odejściu w sercach moich bliskich!

Dziękuję z góry wszystkim, którzy pomogą mi w walce o dłuższe życie!

Adriana

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

W przypadku wpłat poza moją stroną, pomocy można udzielać na nr. konta PL 24 2490 0005 00 00 4600 5154 7831 Fundacja Alivia koniecznie z opisem dla Adriana Pichnowska ID 111057.

Thank you all for all your help Adriana

Vielen Dank für all Ihre Hilfe Adriana

Galeria

Dziennik

Dzień dobry drodzy Darczyńcy,
W raku zmienia się wszystko nieprzewidywalnie szybko. Jestem obecnie na chemii metronomicznej. Niestety w październiku 2019 rok, doszło znowu do progresji choroby. Otrzymałam pomoc od swojej Pani Doktor w postaci chemii w tabletkach, ale to jest już leczenie paliatywne. Za sprawą walczącego o moje życie lekarza prowadzącego, muszę znowu zawalczyć o lek Ibrance ( Palbocyklib). Niestety mój przypadek i zaawansowanie choroby, wykluczają mnie z pokrycia kosztów w ramach NFZ. Proszę zatem bardzo o dar życia i wsparcie celem zakupu potrzebnego mi Palbocyklibu. Serdecznie dziękuję! Adriana

Kochani Darczyńcy ! Dzięki do tej pory uzbieranym środkom pieniędzy na moją walkę z rakiem, mogłam wykonać zalecane przez lekarzy poszerzone badania genetyczne raka piersi i innych nowotworów. Niestety poszerzone testy genetyczne, nie są refundowane przez NFZ i niemało kosztują. Wynik badania może mieć istotne znaczenie dla dalszego przebiegu mojego leczenia, dlatego z całego serca Wam za to kochani Darczyńcy dziękuję jeszcze raz i proszę o dalsze wspieranie :) W przypadku kolejnej progresji choroby, będę się leczyła w Krakowie u Prof. dr hab. n. med. Piotra Wysockiego w ramach chemii metronomicznej. Dojazdy do ośrodka leczniczego oddalonego o prawie 500 km od domu i pobyt tam, będą kosztowały poważne kwoty. Nie mniej uczestnictwo w programie Skarbonka niesie dla mnie dużą szansę na wydłużenie mojego życia, o które walczę. Dziękuję, Adriana.

Kochani, to prawda, walczę o Życie! 12 lat temu przeżyłam ciężką chemię, radioterapię i tak udało mi się przedłużyć życie o 10 lat. Dziś żyję 2,5 roku z przerzutami na organy wewnętrzne, ale mój czas się kończy, bo kończą się możliwości leczenia w ramach NFZ. Tak bardzo kocham życie, czuję się młodo, moja głowa żyje wciąż w czasach mojej młodości, dlatego bardzo proszę Was o szansę na życie, jedyne dla każdego z nas i NA PRZEKÓR LOSU, proszę UDOSTĘPNIJ MOJĄ STRONĘ NA ALIVIA ORG.PL!!! JESZCZE NIE CZAS...


Dzień dobry Kochani :) Minęły 4 dni zbiórki i serce rośnie. Bardzo dziękuję za wsparcie wszystkim Darczyńcom ! Wierzę, że przy wsparciu tak wielu '' Wielkich Serc'', uda mi się wygrać życie. 11 lipca b.r. udaję się do Krakowa, celem konsultacji u Prof. dr hab. n. med. Piotra Wysockiego, a na 5 sierpnia 2019 r mam zaplanowaną konsultację w Klinice Charite Berlin. Muszę zatem być odważna i zawalczyć ! Niestety kończą się już moje możliwości finansowe, które pochłania rak. Sami przyznacie, że to za wcześnie by odchodzić w wieku 50 lat ! Dlatego wyrażam swoją wdzięczność wszystkim wspierającym mnie osobom :) Dziękuję Kochani ! <3

Wypłaty (suma: 6087.79 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

10.01.2020 - € 748.06
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

10.01.2020 - 150.00 zł
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne

17.10.2019 - € 177.78
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne

16.10.2019 - 2000.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 15 320,29 zł

Wspierający

Największe darowizny

Violetta und Dieter Morgenstern 1 rok temu 10000 zł 128

Wir sind immer bei Dir Ada!

Vielen Dank Dieter und Violeta :* :*:*
Adriana


Anonimowy 1 rok temu 2000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł 140

Ada, dasz radę. Tylko ty możesz wygrać ta walkę nikt inny tylko ty 👍 Walcz jestem z tobą, moja bohaterko ❤️

Bardzo, bardzo, dziękuje :*
Adriana


Hermann Beyam 1 rok temu 1000 zł 146

Ich wünsche dir alles glück dieser Welt.Du schaffst das.

Hermann Vielen Dank :)
Adriana


Anonimowy 1 rok temu 822 zł

Maciej i Nadia Samosiuk 1 rok temu 600 zł 129

Kochana ciociu, walcz...! Jak Cię znam, wygrasz i pokonaż wszystko...!!! <3 :**

Maciuś, Nadia serdecznie dziękuje :) Kocham Was :*
Adriana


Anonimowy 1 rok temu 501 zł

Joanna Euler 1 rok temu 500 zł 128

Kochana zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia 🙏 Pozdrawiamy serdecznie 🥰

Asiu Vielen Dank :*
Adriana


Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 tygodnie temu 83 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem