Agnieszka Mytnik

Agnieszka Mytnik, Wrocław

Numer skarbonki: 110327

Agnieszka potrzebuje pieniędzy, by móc uczestniczyć w dorastaniu swojej najmłodszej córeczki.

zebrano:
31 015 zł
51%
cel zbiórki:
60 000 zł

Historia

Nazywam się Agnieszka Mytnik. Mam 44 lata. Jestem żoną i matką dwóch wspaniałych córek: Karoliny (22 lat) i Jadzi (10 lat).

W 2011 r przyszedł niespodziewanie, nieproszony bez jakichkolwiek objawów, wykryty w przypadkowym badaniu USG j. brzucha - RAK jajnika obarczony mutacją w genie BRCA 1.

W pierwszej chwili ogarnął mnie strach, bezsilność i niepewność jutra. Przeszłam poważną operację i chemioterapię. Zapewniłam samą siebie, że tak łatwo się nie dam. Nie będzie jakiś GAD decydował o moim życiu.

Przez 3 i pół roku cieszyłam się każdym przeżytym dniem wśród rodziny i przyjaciół pracując i pamiętając o wizytach kontrolnych. I powrócił, znowu bez objawów uderzył niespodziewanie. Znowu poważna operacja, chemioterapia, rozpacz, brak pewności jutra, wypadanie włosów i wszystkie skutki uboczne leczenia. I tym razem z mocnym postanowieniem, że się nie dam! Wróciłam do pracy, ciesząc się każdą chwilą, wspierana przez rodzinę, znajomych i przyjaciół.

Była to tylko chwila, w lutym tego roku kolejny nawrót choroby. I znowu leczenie, coraz silniejszą chemią, której nie byłam wstanie przejść w całości. Obecnie zmniejszono mi dawki chemii w kursach cotygodniowych, aby choroba się dalej nie rozwijała. Najgorsze jest nie leczenie, strach czy ból. Najgorsze jest patrzenie w przestraszone oczy mojej młodszej córeczki i jej pytanie, na które nie potrafię jej odpowiedzieć; "mamusiu czy ty będziesz żyła?" Bardzo kocham życie, mam tyle marzeń i planów. Chciałabym jeszcze długo uczestniczyć w życiu moich córek, służyć im radą i pomocą.

W chwili obecnej zostałam zakwalifikowana do refundowanego programu lekowego. Moja podróż po zdrowie jeszcze się nie zakończyła, ale głęboko wierzę, że mi się uda.

Walczę teraz ze skutkami ubocznymi, które pozostały mi po chemioterapii i bardzo utrudniają mi normalne funkcjonowanie. Czeka mnie długi okres rehabilitacji.

Wszystkim dziękuję za każdą pomoc, okazane mi serce i wsparcie, które od Was otrzymałam.

Darowizny na rzecz leczenia Agnieszki można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Wypłaty (suma: 751 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

21.09.2017 - 326.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

25.07.2017 - 225.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

19.05.2017 - 200.00 zł
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 1 rok temu 5000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł

Anonimowy 1 rok temu 760 zł

Anonimowy 1 rok temu 590 zł

Anonimowy 1 rok temu 550 zł

Anonimowy 1 rok temu 550 zł

Anonimowy 1 rok temu 500 zł

Anonimowy 1 rok temu 500 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem