Andrzej Grabowski

Andrzej Grabowski, Prochowice

Numer skarbonki: 111424
Należy wierzyć w drugiego człowieka. Nie poddawać się!
zebrano:
549 zł
3%
cel zbiórki:
15 000 zł

Historia

Mam na imię Andrzej i mam 58 lat. W 2018 roku otrzymałem diagnozę - nowotwór złośliwy gruczołu krokowego z przerzutami do kości. Do tej pory zastosowano u mnie leczenie hormonalne, włączono chemioterapię (Docetakselem) oraz leczenie kwasem zoledronowym. Wykonano mi naświetlanie kości, mające na celu wzmocnienie tych części struktur kręgosłupa, które są narażone na pęknięcia, złamania, co w konsekwencji może być dla mnie dużym zagrożeniem życia. Jestem zakwalifikowany do systemowego leczenia hormonalnego Xtandi (enzalutamidem), ponieważ od 3 miesięcy jest progres choroby (wzrost PSA).

Liczę, że zastosowane leczenie pozwoli mi jeszcze pobyć razem z rodziną jak najdłużej. Mam kochającą żonę Violettę i wspaniałe dzieci: córkę Ewelinę (28 lat) i syna Tomasza (25 lat). Dziękuję im za to, że są przy mnie w tych trudnych momentach oraz za wsparcie, jakie mi okazują każdego dnia. Dzięki nim nadal chce mi się żyć i być przy nich.

W czasie mojego leczenia w naszym gospodarstwie domowym osobą pracującą jest wyłącznie moja żona. Dzieci, choć już co prawda dorosłe, ukończyły studia magisterskie, zaczynają pracować i są w trakcie usamodzielniania się, to niewiele mogą pomóc. Na wsparcie ze strony rodziny żony, czy też mojej nie możemy liczyć, ponieważ im też jest ciężko w codziennym życiu. Od czasu diagnozy i zastosowanego leczenia systemowego przebywałem na długim zwolnieniu lekarskim i świadczeniu rehabilitacyjnym. Zakład pracy, w którym byłem zatrudniony, postanowił mnie jednak zwolnić i obecnie jestem na wypowiedzeniu z pracy, które kończy mi się 31.01.2021 roku.

Pomimo codziennego braku środków na leczenie, nie załamuję się i walczę każdego dnia. Przekazywane w ramach wsparcia środki pomogłyby mi powrócić szybciej do zdrowia i cieszyć się dalszym życiem, realizacją swoich marzeń i pasji, a może nawet mógłbym znaleźć nową pracę. Poza pracą zawodową, którą straciłem, byłem i jestem artystą malarzem amatorem, z wielką pasją do tworzenia i odkrywania w świecie sztuki. Przed diagnozą, kiedy wszystko przebiegało bezproblemowo, świat wydawał mi się wesoły, kolorowy, chciało się żyć... W 2016 roku, a więc na dwa lata przed ciężką chorobą, zdarzyło się coś, co myślę, miało duży wpływ na pogorszenie stanu zdrowia - skradziono mi samochód w miejscu pracy. Stres, jaki przeżyłem w związku z kradzieżą, odbił się na moim organizmie. Samochodu nie odzyskałem, pieniędzy za kradzież nie otrzymałem, bo nie był ubezpieczony AutoCasco.

Środki finansowe od darczyńców chciałbym przeznaczyć na częste wyjazdy do szpitali, między innym we Wrocławiu i Legnicy, ale też na częste wizyty, konsultacje u lekarzy specjalistów, wykup leków, itp. Rokowania na przyszłość są dla mnie niekorzystne, ale choćby były najgorsze, staram się nie myśleć o tym i cieszę się z każdego nowego dnia. Zwracam się do Państwa z prośbą o zrozumienie problemu i liczę na pomoc. Z góry dziękuję!

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 30 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 20 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 5 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 50 zł 19

Życzę powodzenia walce!!!

Dziękuję bardzo za życzliwość i za wpłatę. Życzę również dużo zdrowia i szczęścia oraz spełnienia wszystkich marzeń.
Andrzej


Anonimowy 3 miesiące temu 20 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 30 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 10 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 20 zł 22

Powodzenia!!!

Dziękuję bardzo za życzliwość i za wpłatę. Życzę również dużo zdrowia i szczęścia oraz spełnienia wszystkich marzeń.
Andrzej


Barbara Pawłowska-kędra 4 miesiące temu 100 zł 26

Z serca życzę ozdrowienia przy pomocy ,Łaski Bożej

Dziękuję bardzo za życzliwość i za wpłatę. Życzę również dużo zdrowia i szczęścia oraz spełnienia wszystkich marzeń.
Andrzej


Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem