Andrzej Pacek

Andrzej Pacek, Mirzec

Numer skarbonki: 110815
Rehabilitacja
Na zebranie środków
mamy czas do: 30 czerwca 2021
zebrano:
10 642 zł
100%
cel zbiórki:
10 000 zł

Historia

Nazywam się Andrzej Pacek, mam 56 lat i mieszkam w Mircu.

Moja choroba przyszła znienacka we wrześniu 2015 roku. Dosłownie z dnia na dzień moje dotychczasowe życie zmieniło się o 180 stopni.

Ból w kręgosłupie między łopatkami zupełnie uniemożliwił mi poruszanie się. Jednoznaczna diagnoza była szokiem - szpiczak mnogi, a na domiar złego całkowity paraliż - od pasa w dół. Błyskawiczna operacja usunięcia guza ratuje mi życie. Wzmocniono i usztywniono również kręgosłup na odcinku 4 kręgów śródpiersiowych. Nastąpiło leczenie wysoko-dawkowaną chemią w Klinice Hematologii i Transplantacji Szpiku w Centrum Onkologii w Kielcach. Wsparto je dwoma przeszczepami autologicznych komórek krwiotwórczych krwi obwodowej.

Było ciężko, a rokowania nie były najlepsze. Choroba, a potem leczenie wyłączyły mnie z życia zawodowego i rodzinnego. Obecnie nastąpiła remisja choroby, ale pozostał spastyczny niedowład kończyn dolnych.

Od początku wiedziałem też, że chcąc być znów w miarę sprawnym, czeka mnie długotrwała i żmudna rehabilitacja. Jestem zdeterminowany w tym postanowieniu i uparty. Nie użalam się nad sobą i walczę. Pomagają  mi w tym ćwiczenia w domu oraz pod okiem profesjonalistów na turnusach rehabilitacyjnych w Otwocku czy Busku. Niestety terminy takich wyjazdów - refundowanych przez NFZ są bardzo odległe (nawet 2025 rok), a w mojej obecnej sytuacji materialnej nie stać mnie na wyjazdy komercyjne.

Bardzo chciałbym wrócić znów do pełnej sprawności i aktywnego życia, dlatego środki zebrane za pośrednictwem Fundacji pragnę przeznaczyć na wyjazdy rehabilitacyjne.

Już wiem jak bardzo mi one pomagają. Dlatego bardzo proszę Państwa o każdą pomoc i za tę nawet najdrobniejszą z serca dziękuję.

Dziękuję Wszystkim Darczyńcom za okazaną mi pomoc. Moje marzenia się spełniły. Dzięki wam mogłem znów w styczniu tego roku rehabilitować się w Busku. Wyjadę tam również na kolejny turnus we wrześniu. W dalszym ciągu liczę na Waszą pomoc w zbieraniu funduszy na kolejne wyjazdy. Naprawdę wiele mi one dają. Dzięki nim, będę miał więcej siły do walki z rakiem, kiedy ten znowu da o sobie znać.Dlatego też pozwoliłem sobie ponownie prosić Was o wsparcie. Zwiększyłem też kwotę-zapewni mi to ciągłość w mojej rehabilitacji w tak cudownym ośrodku jakim jest 21 WSZUR w Busku-Zdroju.

Darowizny na rzecz leczenia Andrzeja można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij na przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie w niebieskim prostokącie.

 

Dziennik

Dziękuję Wszystkim Darczyńcom za kolejne środki finansowe zasilające moje konto. Jestem ogromnie szczęśliwy, że pamiętacie o mnie. Niestety koronawirus spowodował, że musiałem odwołać kolejny wyjazd do ,,mojego" ulubionego Sanatorium (21 WSzUR w Busku). W związku z nadal rozwijającą się pandemią, z ciężkim sercem, ale muszę znów zostać w domu. Mam nadzieje, że kiedy już uporamy się z wirusem, będę mógł skorzystać z Waszych wpłat i wyjechać na rehabilitację. Życzę wszystkim zdrowia i ,,lepszych" normalnych czasów.

Witam Wszystkich czytających w tej chwili zapiski w moim Dzienniku. Po raz kolejny pragnę Wszystkim Darczyńcom podziękować za finansowe wsparcie mojego konta i prosić o dalsze wpłaty. Mam też nadzieję, że rozsądnie wykorzystali Państwo czas wolny podczas ostatniego czerwcowego długiego weekendu. Ja z wiadomych względów wolałem pozostać w moim bezpiecznym domowym azylu. Pewnie dziwicie się, że tak wcześnie rano dodaję nowy wpis? Już tak mam, gdy przychodzi czas wiosenno-letni. Noce są coraz krótsze, więc i mnie szkoda czasu na sen. A jakie koncerty (i to darmowe) dają co rano ptaki za oknem - pychota - polecam!!! Spróbujcie i Wy kiedyś tak wcześnie wstać i mieć te parę chwil tylko dla siebie. Pozdrawiam Wszystkich, życząc dużo zdrowia i rozsądku w tych ,,innych" już niestety czasach.

Na ręce Pani Prezes Agacie Polińskiej, składam serdeczne podziękowania za troskę o moje zdrowie, wyrażającą się w przesłaniu mi maseczek ochronnych. Dziękuję też za list i życzenia w nim zawarte. Jednocześnie informuję, że jak na razie trzymam się zdrowo i w bezpiecznej odległości od wirusa. Pozdrawiam i również życzę zdrowia.

Witam wszystkich w tym nietypowym czasie przedświątecznym (nietypowym z uwagi na szalejącą pandemię). Chciałbym Wszystkim Darczyńcom oraz pracownikom Fundacji złożyć życzenia spokojnych, rodzinnych i przede wszystkim zdrowych Świąt Wielkanocnych. Oby wszystkie niezałatwione sprawy, które musieliśmy odłożyć w nieznaną obecnie przyszłość, nie zaprzątały nam głowy w tym czasie. Miejmy głęboką wiarę, że już wkrótce pandemia ustanie, a my powrócimy do ,,normalnego życia", ale dzięki temu doświadczeniu trochę innemu...?

Pomomo, że jest już 14 dzień Nowego Roku myślę, że nie jest zbyt póżno aby Wszystkim dotychczasowym i tym przyszłym Darczyńcom złożyć najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności i ogromnych otwartych serc. Jeszcze raz dziękuję za Wasze wpłaty i nieśmiało proszę o jeszcze.

Już jestem po turnusie - trzecim, w tym samym miejscu czyli 21 WSZURze w Busku-Zdroju. Jak już niejednokrotnie pisałem, znów nie zawiodłem się. Atmosfera, zabiegi, kuchnia, podejście do pacjenta są tam jedyne w swoim rodzaju. Każdemu polecałem i w dalszym ciągu to będę robił. Bardzo miłą niespodziankę odkryłem właśnie na swoim koncie w Alivii. Znów, dzięki Wam, mam zgromadzone środki, które oczywiście przeznaczę na kolejny wyjazd do Buska. Ale to w przyszłym roku. Na razie muszę odpocząć gdyż w tym roku nie oszczędzałem się. Ale efekty widać gołym okiem, ja jestem szczęśliwie zmęczony, a najbliżsi zadowoleni, że tak szybko wracam do zdrowia. Wiem jak dużo zawdzięczam Wszystkim anonimowym Ludziom Dobrej Woli i za to dziękuję.

Dawno się nie odzywałem aż mi głupio wobec Was. Żyję i mam się nawet niezle. W ostatnim okresie miałem sporo zajęć z zakresu rehabilitacji ruchowej.Odbywało się to w trybie ambulatoryjnym jak i stacjonarnym w szpitalu powiatowym w Starachowicach. Wczoraj natomiast wróciłem z Jantaru z turnusu wypoczynkowego dla osób niepełnosprawnych. Za dwa tygodnie wyjeżdżam na dwa tygodnie do Buska do mojego ulubionego sanatorium. Już po raz trzeci tam będę i cieszę się z tego bo naprawdę tam stawiają człowieka na nogi. Po raz kolejny dziękuję za WASZĄ hojność i polecam się nadal WASZEJ pamięci.Jestem tak aktywny gdyż moje wyniki są jak na razie dobre. Prowadzący mnie lekarz hematolog, zadowolony ze skuteczności dotychczasowej terapii zezwolił mi na ,,korzystanie z życia".Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. Odezwę się znów wkrótce.

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych pragnę złożyć Wszystkim Darczyńcom - Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt, smacznego jajka, mokrego dyngusa, a także odpoczynku w rodzinnym gronie.

Kochani. dziś otrzymałem wyniki badania PET. Nie jest źle ,,świecę" tylko trochę i to bardzo słabo. Z tego co mówił lekarz to prawie każdy tak ma. Pod koniec listopada mam zrobić morfologię i mocz i dopiero po odczytaniu tych wyników będzie coś więcej wiadomo.

Kochani. Dziś otrzymałem wyniki badania PET. Nie jest żle ,, świecę" tylko trochę i to bardzo słabo. Z tego co mówił lekarz to prawie każdy tak ma. Pod koniec listopada mam zrobić morfologię i mocz i dopiero po odczytaniu tych wyników będzie coś więcej wiadomo.

W czasie choroby, póżniej leczenia czy teraz w momencie remisji choroby, doświadczam dużo dobroci od nawet całkiem nieznajomych mi ludzi.Choćby od Was anonimowych darczyńców. Dlatego postanowiłem, jeszcze przed wakacjami,przystąpić do grona Wolontariuszy Szlachetnej Paczki.Sprawia mi wielką radość to,że i ja mogę komuś, choć w ten skromny sposób pomóc.Jeżeli ktokolwiek z Was przeczyta ten wpis, proszę niech przyłączy się do Nas.

Dziękuję wszystkim Darczyńcom, którzy przekazali na moje konto 1% swego podatku. Dzięki Wam jestem coraz bliżej mojego upragnionego celu. Myślę, że już niedługo go osiągnę, a stan mojego zdrowia pozwoli w pełni go zrealizować. Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu będę poddany badaniu PET. Trzymajcie za mnie kciuki.

Witam Wszystkich. Nie poddaję się i nadal walczę o siebie. Właśnie rozpocząłem trzytygodniową rehabilitację na oddziale dziennym w Starachowickim szpitalu. Szkoda tylko, że tak mało zabiegów mogę ,,brać" ale dobre i to. Jak się ćwiczy pod okiem fachowca, to człowiek sobie chociaż krzywdy nie zrobi, ćwicząc samemu w domu choćby z nadgorliwości. Cały czas liczę na Wasze wsparcie i mam nadzieję, że już niezadługo wyjadę na wymarzony turnus rehabilitacyjny do Buska. Życzę wszystkiego dobrego.

Wyjazd był bardzo udany. Pogoda w sam raz. Najważniejsze, że choć na chwilę można było oderwać się od codzienności. Właśnie wróciliśmy z Częstochowy gdzie polecaliśmy Matce Bożej różne intencje.Oczywiście również Was - Darczyńców.

Właśnie jestem po wizycie kontrolnej na onkologii. Lekarz nie ma zastrzeżeń do moich wyników. Czyli jest ok. Dlatego korzystam z dobrego zdrowia i wyjeżdżam z żoną na krótkie wakacje nad nasze morze. Wszystkim Darczyńcom życzę udanych wakacji spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół.

Dziękuję wszystkim Darczyńcom za okazane mi serce. Każda złotówka wpłacana na moje konto przybliżyła mnie do upragnionego celu.

To co się dzieje na moim koncie utwierdza mnie w przekonaniu, że żyją na tym świecie Wspaniali Ludzie. Wierzę, że jeszcze nie jednego z nich napotkam na mojej drodze.

Jesteście niesamowici. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że w ciągu miesiąca wesprzecie mnie taką kwotą. Najserdeczniej jak potrafię mówię Wszystkim po prostu - dziękuje!

Minęło raptem 5 dni od pierwszej wpłaty, a już na moim koncie jest 700 zł. Super! Cel, jakim jest dla mnie wyjazd na turnus rehabilitacyjny, przybliża się dzięki Wam - DARCZYŃCOM. Dziękuję.

Wypłaty (suma: 5872.86 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

22.01.2019 - 2600.11 zł
- kategoria wydatków: inne

25.01.2019 - 3272.75 zł
- kategoria wydatków: inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 4 769,19 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 lata temu 4000 zł

Anonimowy 1 rok temu 695 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 586 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 62 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 65 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 69 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 53 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 107 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 17 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 50 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem