Aneta Podlejska

Aneta Podlejska, Oława

Numer skarbonki: 110940
Proszę o wsparcie w walce z chorobą.
zebrano:
6 754 zł
56%
cel zbiórki:
12 000 zł

Historia

Witam serdecznie, mam na imię Aneta, mam 42 lata i od dwóch lat zmagam się z chorobą nowotworową.

W lutym 2017 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór (mieszany rak wątrobowo-żółciowo komórkowy). Świat się zawalił, był płacz i obawy co dalej? Po diagnozie przeszłam skomplikowaną operację resekcji segmentu I wątroby, alkholizacji zmiany segmentu II, cholecystektomii oraz limfadenektomii więzadła wątrobowo-dwunastniczego. Dwa dni po operacji wprowadzono mi protezę samorozprężalną w przewody żółciowe, a miesiąc później wykonano zabieg cholecystektomii. Od czerwca do grudnia przeszłam chemioterapię i wszystkie konsekwencje jakie ze sobą niesie, a bywało różnie.

W styczniu 2018 roku zakończono leczenie, bo stwierdzono progresję. Nadzieją okazała się radioembolizacja (tzw. chemia celowana bezpośrednio do guza). Po konsultacjach na oddziale terapii izotopowej zostałam zakwalifikowana do zabiegu, który odbył się w marcu 2018 roku. Ostateczne wyniki terapii są znane po pół roku, w tym czasie wykonywane są badania kontrolne, na podstawie których lekarze decydują o dalszym leczeniu. Te sześć miesięcy czekałam jak na zbawienie, nie było żadnych skutków ubocznych terapii, moje dobre samopoczucie i forma wskazywały, że wszystko idzie w dobrym kierunku i to co najgorsze już za mną. Niestety tuż przed kolejną konsultacją odebrałam wyniki, które nie pozwoliły na ciąg dalszy terapii. Mój stan zdrowia nagle zaczął się pogarszać, trafiłam do szpitala w celu udrożnienia dróg żółciowych. Zabieg nie powiódł się, ponieważ proteza wrosła w guza. Wykonano powtórny tomograf, który dodatkowo wykazał drobne zmiany w płucach. Po trzech tygodniach podjęto ponowną próbę udrożnienia znowu nieskuteczną. Przed świętami wypisano mnie ze szpitala bez szans na dalsze leczenie.

Znów pojawiły się płacz, rozpacz i strach. Mimo złego stanu stanu zdrowia nie poddaję się, walczę i szukam sposobu na wyjście z choroby. Podejmuję konsultacje w kraju i za granicą. Moja silna wola, chęć do życia, duże wsparcie rodziny i przyjaciół nie pozwalają odpuścić. Mam dwóch wspaniałych mężczyzn: męża i 13-letniego syna, dużo planów na przyszłość i zamierzam tę walkę wygrać. Na dzień dzisiejszy szukam możliwości leczenia. Środki chciałabym przeznaczyć na zagraniczne konsultacje, dojazdy do ośrodka oraz badania diagnostyczne. Mam nadzieje, że zaowocuje to znalezieniem terapii, która będzie dla mnie skuteczna, ale liczę się z tym, że leczenie niekoniecznie będzie refundowane, dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie mnie w walce z chorobą.

Będę wdzięczna za każdą przekazaną złotówkę.

Darowizny na rzecz leczenia Anety można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

Witam mam dobre wieści z pobytu w Niemczech. W ubiegłym tygodniu przebywałam w klinice ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia,
znowu podjęto próbę odbarczenia dróg żółcciowych niestety bez rezultatu. Po pobycie na oddziele miałam konsultację z onkologiem, który po przejrzeniu moich kart informacyjnych i zapoznaniu z diagnozą jest gotowy podjąć się mojego leczenia. Jest to terapia lekiem Nexavar stosowany w leczeniu nowotworu wątrobowokomórkowego., który zatrzymuje rozrost guza. Oczywiście problemem jest finansowanie leku mimo, iż w Europie dawno został zatwierdzony w Polsce jest to lek nierefundowany. Na dzień dzisiejszy jestem zmuszona wykupić lek we własnym zakresie to koszt ok 10500.00 zł miesięcznie + koszty konsultacji i dojazdy. Wierzę, że jest to dla mnie szansa na dalsze leczenie i z nadzieja patrzę w przyszłość. Chciałam bardzo podziękować dotychczasowym i przyszłym darczyńcom jesteście kochani bez Was to leczenie nie byłoby możliwe ,wasze wsparcie nie tyko finansowe wiele dla mnie znaczy i podnosi na duchu.

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 dni temu 500 zł

Aneta Czyrska 4 dni temu 500 zł 3

Kochana dużo zdrówka i wiary że wszystko będzie dobrze💖

Tomek i Weronika 5 dni temu 500 zł 6

Życzymy powrotu do zdrówka..Trzymamy kciuki!

Halina Malecinska 6 dni temu 500 zł

M & M Kos 6 dni temu 500 zł

M & M Kos 6 dni temu 500 zł

Anonimowy tydzień temu 500 zł 7

Kochana jesteśmy z Tobą... trzymamy kciuki... pozdrawiamy buziaki

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 dzień temu 50 zł 1

Aneta, trzymaj się :)!

Anonimowy 1 dzień temu 50 zł

Trzymaj się Aneta

Anonimowy 1 dzień temu 10 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem