Angela Kędzierska

Angela Kędzierska, Lubin

Numer skarbonki: 110785
Prewencyjna mastektomia, konsultacje, badania, leki.
Na zebranie środków
mamy czas do: 30 czerwca 2018
zebrano:
2 533 zł
8%
cel zbiórki:
30 000 zł

Historia

18.09.2017 - ta data zapisze się na zawsze jako najgorszy dzień w moim życiu.
Diagnoza lekarza - nowotwór złośliwy piersi. Całe życie stanęło mi przed oczami...

Są ludzie, którzy doskonale wiedzą co się myśli i czuje w danej chwili...

Olek, mój mały, kochany synek miał niespełna roczek kiedy zaczęłam odczuwać ból w piersi i zgrubienie pod palcami.
Udałam się do lekarza, zrobiłam usg, lekarz mnie zapewniał, że nie mam się czym martwić, że nic się nie dzieje.

Uspokoiłam się, ale tylko na chwilę - bo ból nie ustępował. Ponownie udałam się do lekarza. Dostałam skierowanie na mammografię, która również nie wykazywała żadnych podejrzanych zmian. To dlaczego mnie ciągle boli? Usg i mammografia nie wykazały żadnych nieprawidłowości, więc pewnie wszystko jest ok. Minęło kilka miesięcy...

W tym czasie u mojego młodszego synka stwierdzono zaburzenia ze spektrum autyzmu... No i życie już do końca wywróciło mi się do góry nogami. Tak bardzo pragnęłam drugiego dziecka. Wszystko było w porządku. I nagle z dnia na dzień moje dziecko przestało jeść, mówić, traciliśmy z nim kontakt. Było ciężko, ale dzięki rehabilitacji mamy ogromną poprawę u niego. I chciałabym to móc utrzymać.

Nadal bolała mnie pierś. Po raz kolejny udałam się na usg. Podczas badania lekarz powiedział, że coś mu się nie podoba... Zrobiło mi się gorąco i po raz drugi świat stanął na głowie...

Mam raka, nawet nie jednego - diagnoza wykazała cztery różne złośliwe i przerzutowe nowotwory w jednej piersi. Teraz nie mam już jednej piersi i walczę o swoje życie i normalność dziecka...

Od czasu diagnozy moje życie kręci się wokół lekarzy, szpitali, diagnoz, chemioterapii, radioterapii i sama już nie pamiętam czego jeszcze.

Przede mną wciąż długa i wyboista droga, której końca nie widzę...

Wszystko kosztuje, moje możliwości są już na wyczerpaniu, a jeszcze muszę myśleć o przyszłości Olka.

A najbardziej boję się tego, że moi synowie niedługo mogą nie mieć już mamy...

Darowizny na rzecz leczenia Angeli można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Wypłaty (suma: 1246.81 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

16.08.2018 - 277.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

25.07.2018 - 234.68 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, konsultacje medyczne

11.06.2018 - 300.00 zł
- kategoria wydatków: inne

01.06.2018 - 435.13 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, konsultacje medyczne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 5 miesięcy temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 10 zł

Anonimowy 5 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 5 miesięcy temu 50 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem