Rak
Angela Kędzierska

Angela Kędzierska, Lubin

Numer skarbonki: 110785
Prewencyjna mastektomia, konsultacje, badania, leki.
zebrano:
4 254 zł
22%
cel zbiórki:
19 000 zł

Historia

18.09.2017 - ta data zapisze się na zawsze jako najgorszy dzień w moim życiu.
Diagnoza lekarza - nowotwór złośliwy piersi. Całe życie stanęło mi przed oczami...

Są ludzie, którzy doskonale wiedzą co się myśli i czuje w danej chwili...

Olek, mój mały, kochany synek miał niespełna roczek kiedy zaczęłam odczuwać ból w piersi i zgrubienie pod palcami.
Udałam się do lekarza, zrobiłam usg, lekarz mnie zapewniał, że nie mam się czym martwić, że nic się nie dzieje.

Uspokoiłam się, ale tylko na chwilę - bo ból nie ustępował. Ponownie udałam się do lekarza. Dostałam skierowanie na mammografię, która również nie wykazywała żadnych podejrzanych zmian. To dlaczego mnie ciągle boli? Usg i mammografia nie wykazały żadnych nieprawidłowości, więc pewnie wszystko jest ok. Minęło kilka miesięcy...

W tym czasie u mojego młodszego synka stwierdzono zaburzenia ze spektrum autyzmu... No i życie już do końca wywróciło mi się do góry nogami. Tak bardzo pragnęłam drugiego dziecka. Wszystko było w porządku. I nagle z dnia na dzień moje dziecko przestało jeść, mówić, traciliśmy z nim kontakt. Było ciężko, ale dzięki rehabilitacji mamy ogromną poprawę u niego. I chciałabym to móc utrzymać.

Nadal bolała mnie pierś. Po raz kolejny udałam się na usg. Podczas badania lekarz powiedział, że coś mu się nie podoba... Zrobiło mi się gorąco i po raz drugi świat stanął na głowie...

Mam raka, nawet nie jednego - diagnoza wykazała cztery różne złośliwe i przerzutowe nowotwory w jednej piersi. Teraz nie mam już jednej piersi i walczę o swoje życie i normalność dziecka...

Od czasu diagnozy moje życie kręci się wokół lekarzy, szpitali, diagnoz, chemioterapii, radioterapii i sama już nie pamiętam czego jeszcze.

Przede mną wciąż długa i wyboista droga, której końca nie widzę...

Wszystko kosztuje, moje możliwości są już na wyczerpaniu, a jeszcze muszę myśleć o przyszłości Olka.

A najbardziej boję się tego, że moi synowie  mogą nie mieć  mamy...

Darowizny na rzecz leczenia Angeli można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Minął ponad rok odkąd zaczęłam walkę z nieproszonym gościem :)
Nie było lekko, ale wyniki są dobre - leczenie przynosi efekty. Dziękuję wszystkim darczyńcom za wpłaty. Cel nadal ten sam - prewencyjna mastektomia drugiej piersi. Nie jestem nosicielem mutacji genu BRAC 1 wiec NFZ nie pokryje kosztów operacji której cena wynosi ok. 15000 - 18000 zł. Lekarz jest, terminy są nieodległe tylko środków brak :(

Wypłaty (suma: 1246.81 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

16.08.2018 - 277.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

25.07.2018 - 234.68 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, konsultacje medyczne

11.06.2018 - 300.00 zł
- kategoria wydatków: inne

01.06.2018 - 435.13 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, konsultacje medyczne

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 11 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 10 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 100 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 100 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 30 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 10 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem