Anna Gapińska

Anna Gapińska, SZCZECIN

Numer skarbonki: 110555
Pomóż pokryć koszty dojazdów, pobytów i lekarstw.
zebrano:
6 252 zł
62%
cel zbiórki:
10 000 zł

Historia

Jestem 30-letnią szczecinianką, mamą i żoną :)

20 sierpnia 2016 roku zdiagnozowano u mnie ostrą białaczkę szpikową. Mam za sobą cztery chemioterapie w klinice w Szczecinie, każda z nich trwała od 28-36 dni ciągłego pobytu w szpitalu.

Obecnie jestem po przeszczepieniu szpiku kostnego od dawcy niespokrewnionego. W tej chwili jestem pod ciągłą obserwacją kliniki w Szczecinie, gdzie regularnie mam wszystkie niezbędne badania. Na chwile obecną czekam na wyniki badań szpiku. Wiem już, ze zmieniła mi się grupa krwi na grupę dawcy co jest pozytywnym znakiem, zmienił mi się tez kariotyp na dawcy :) Trzymajcie za mnie kciuki!

Moja historia od początku:

Trafiłam do lekarza rodzinnego z osłabieniem, gdzie po serii badan stwierdzono anemie. Niestety osłabienie po kilku dniach znacznie się nasiliło i trafiłam do przychodni dyżurnej. Lekarz do którego trafiłam natychmiast skierował mnie do szpitala z podejrzeniem białaczki.
0 sierpnia 2016 roku trafiłam do Kliniki Hematologii w Szczecinie przy ul. Unii Lubelskiej - tam diagnoza szybko się potwierdziła. W badaniu szpiku wykryto 75% blastów i już 3 dni później rozpoczęłam pierwsza chemioterapie. Pierwszy cykl leczenia zakończyłam po 28 dniach. Później były jeszcze dwa 28 dniowe cykle w klinice. Niestety - w badaniu kontrolnym po 3 cyklu stwierdzono nawrot choroby (komórki nowotworowe wzrosły do ponad 5%). Ponownie przyjęłam mocna chemię - jak w trakcie 1 cyklu, a nawet mocniejsza. Tym razem cykl trwał 36 dni, a przeszczep szpiku okazał się jedyną szansa na powrót do zdrowia. Niestety, nawrot rozwiał moje wszelkie nadzieje, ze uda się przezwyciężyć chorobę bez przeszczepu - a ten jak wiadomo jest bardzo ryzykownym zabiegiem.. Tym bardziej biorąc pod uwagę kwestie, ze musiał to być przeszczep od dawcy niespokrewnionego.

W styczniu 2017 roku rodzina i przyjaciele i znajomi wraz z Fundacja DKMS zorganizowali akcje poszukiwania dla mnie dawcy. Udało się zarejestrować ponad 1700 potencjalnych dawców! W akcje zaangażowało się cale miasto Szczecin za co jestem wszystkim bardzo wdzięczna!
Pod koniec stycznia otrzymałam informacje, ze jest dla mnie dawca, ale trzeba to jeszcze potwierdzić -  dobadać dawce, a następnie szykować się na przeszczep. W lutym 2017 roku otrzymałam informacje, ze dawca się zgadza i wyznaczono mi termin wstawienia się do Centrum Onkologii w Gliwicach na 2 marca 2017 roku. Dzień przed moimi urodzinami.
Pamiętam, ze prosiłam o przesuniecie terminu chociaż o 2 dni :)
Ale usłyszałam, ze to prezent na urodziny i, ze nie ma co przekładać. Szybko stwierdziłam, ze to najlepszy prezent na urodziny jaki można sobie wymarzyć! Do marca byłam pod ciągła opieka Kliniki w Szczecinie ( badania szpiku, czy utrzymuje się remisja- bez niej przeszczep nie byłby możliwy)... 2 marca wstawiam się do kliniki w Gliwicach - niestety szybko się okazuje, ze z uwagi na agresywny przebieg mojej choroby konieczna jest również radioterapia, która na początku nie była brana pod uwagę. To był dla mnie ogromny szok, bo naświetlanie dotyczyło całego ciała i wiązało się z ogromnymi negatywnymi skutkami. Doktor przekonał mnie, ze w moim przypadku to będzie najlepsze rozwiązanie... nie miałam wyjścia  - musiałam mu zaufać i zaufałam.

Przed przeszczepem przeszłam 5 dniowy cykl chemioterapii i 3 dniowy cykl radioterapii całego ciała następnie w dniu 14 marca 2017 nastąpiło przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego (mężczyzna 27 lat). W klinice w Gliwicach łącznie spędziłam 44 dni. Po wyjściu przez 2 tygodnie zostałam w Katowicach, aby być blisko ośrodka przeszczepowego.
Pierwsza kontrola była już po 4 dniach, później co tydzień, co 2 tygodnie, co 3, aż w końcu raz w miesiącu. W październiku ośrodek przeszczepowy zdecydował o kolejnej kontroli za pól roku- czyli kwiecień 2018 r. Przyznam, ze bardzo się ucieszyłam, bo dojazdy ze Szczecina do Gliwic były bardzo meczące.
Teraz pozostaję pod ciągłą opieką kliniki w Szczecinie, gdzie w trakcie leczenia, przed przeszczepem, jak i teraz mam wspaniałą opiekę. Okres pól roku po przeszczepie był wyjątkowo trudny... Tona mocny lekarstw, brak siły, bardzo złe samopoczucie, ale i tak uważam, ze mimo leżenia plackiem przez kilka miesięcy przeszłam to wszystko w miarę łagodnie. Dwukrotnie reaktywował mi się wirus cytomegalii, który jest wyjątkowo niebezpieczny przy obniżonej odporności. Jednak szybkie jego wykrycie i natychmiastowa reakcja lekarzy pozwoliła szybko zwalczyć wirus odpowiednimi lekami.

Dziękuję Wam serdecznie za wsparcie :*

Pozdrawiam serdecznie Ania

Darowizny na rzecz leczenia Ani można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

15.01.2018 r. Wczoraj minęło dokładnie 10 miesięcy od przeszczepienia szpiku :) mam nadzieję, że najgorsze mam już za sobą (kilka pobrań szpiku, pobranie wezłów chłonnych, pobranie wycinka z migdałka i wiele innych badań, ktore mają rozwiać wszelkie watpliwości) Zdaję sobie sprawę z tego, ze jeszcze wiele przede mną, bo niestety wyniki krwi i szpiku nie sa do konca jednoznaczne, ale nie tracę nadziei na to, ze wszystko wróci do normy i bedzie jak dawniej przed tą całą chorobą... Na chwilę obecną czekam na szczególowe wyniki szpiku z Warszawy- trzymajcie kciuki!!!

Wypłaty (suma: 3678.31 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

06.11.2017 - 234.72 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

08.11.2017 - 844.43 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

08.11.2017 - 436.79 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

06.11.2017 - 616.00 zł
- kategoria wydatków: inne, badania diagnostyczne

06.11.2017 - 320.00 zł
- kategoria wydatków: inne

06.11.2017 - 299.37 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

10.10.2017 - 508.50 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, środki farmakologiczne

18.09.2017 - 418.50 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 miesiące temu 15 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 405 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 0 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 40 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 16 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 21 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 22 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 165 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 113 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 14 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem