ANNA LANKAU-POGORZELSKA

ANNA LANKAU-POGORZELSKA, Warszawa

Numer skarbonki: 111332
Proszę o wsparcie w walce z chorobą.
zebrano:
16 703 zł
83%
cel zbiórki:
20 000 zł

Historia

Nazywam sie Anka, mam 43 lata i od końca maja jestem pacjentką Narodowego Centrum Onkologii. Po 15 latach życia z niezłośliwą zmianą w piersi, badaną i obserwowaną co roku, usłyszałam diagnozę: rak piersi o wysokim stopniu złośliwości

Jestem żoną i mamą dwójki cudownych dzieciaków: 6-letniej Ewy i 10-letniego Jaśka. Zawodowo od ponad 9 lat jestem związana z marketingiem handlowym. Zawsze w ruchu, w podróżach, podczas których pokazuję dzieciom, jak piękny i ciekawy jest otaczający nas świat. Tymczasem rok 2020 okazuje się dla mnie mało łaskawy i daje mi porządnie popalić, zmuszając mnie do rewizji życiowych planów, z których najważniejszym był powrót do mojej pasji, jaką jest analogowa fotografia portretowa. 

Moja choroba to "świeża" sprawa. Czasem o niej zapominam, a przypomina mi o niej cotygodniowa aplikacja wenflonu w szpitalnym gabinecie, przez który podawana jest mi chemia. I jeszcze wypadające włosy, na co trudno się przygotować. Jednocześnie staram się funkcjonować tak jak dawniej, mając świadomość, że nadejście tych trudnych chwil jest nieuchronne. Dzięki przyjaciołom, rodzinie, licznej grupie najlepszych sąsiadów na świecie i współpracownikom wiem, że nie zabraknie mi wsparcia, ludzkiej życzliwości i pomocy. Jestem typem wojowniczki, która zawsze stawia czoła trudnościom. Zawsze staram się radzić z problemami sama, przyjmując, że na tym świecie jest mnóstwo ludzi potrzebujących bardziej niż ja. 

Moim nowym celem na rok 2020 jest pokonanie raka, dla siebie, dla rodziny, dla przyszłości. Chciałabym przejechać z córką 20 km na rowerach - obiecała mi właśnie, że nauczy się jeździć na rowerze, chociaż nie bardzo jej się do tej pory chciało. Chciałabym kiedyś wydać komiks mojego syna - rysuje zawzięcie. Chciałabym móc podróżować jak dawniej i poznawać ludzi. To plany na potem.

Obecnie najważniejszym zadaniem dla mnie samej jest wyzdrowieć i przetrwać najtrudniejszy czas terapii. Nie wiem jeszcze z czym będę musiała się zmierzyć, ale mam nadzieję, że wygram. Proszę o wsparcie w pokryciu kosztów leków, konsultacji i badań lekarskich oraz dojazdów.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij na przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 4 miesiące temu 1000 zł 31

Ania, nie poddawaj się!

Anonimowy 4 miesiące temu 1000 zł 31

Powodzenia Aniu!

Anonimowy 4 miesiące temu 990 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 500 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 500 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł 12

Anka trzymaj sie:) Bedzie dobrze:)

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł 13

Kochana Aniu, podziwiam Twoją siłę. Wspieram :*

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł 10

Ja już miałam:) pierwsza! Ale już nie pamiętam i Tobie Aniu życzę abyś już też jak najszybciej zapomniała :) tylko optymizm i sarkazm nas uratuje😜😘

Anonimowy 3 miesiące temu 100 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem