Barbara Dobkowska

Barbara Dobkowska, Ostrołęka

Numer skarbonki: 111565
Zbiórka na nierefundowany lek na raka jajnika
zebrano:
33 555 zł
11%
cel zbiórki:
300 000 zł

Historia

Witam, 

nazywam się Barbara, mam 55 lat i wspierającą rodzinę: męża Wojciecha, synów Łukasza i Marcina oraz córkę Wiolę. Zanim zachorowałam, byłam szczęśliwą optymistką, uwielbiałam swoją pracę i codzienny kontakt z ludźmi. Bardzo mi go brakuje. 

W lutym 2020 roku, po długiej diagnostyce, rozpoznano u mnie raka jajnika. Wcześniej leczono u mnie żołądek, zespół jelita drażliwego, problemy z kręgosłupem, które nałożyły się na objawy raka. Bóle i zawroty głowy oraz silne nudności leczone miałam jako ucisk na korzenie i nerwy przepuklin kręgosłupa, potwierdzone rezonansem całego kręgosłupa. Regularnie, raz w roku, badałam się ginekologicznie i zawsze było dobrze. Od ostatniego badania ginekologicznego do operacji w lutym 2020 roku upłynęło 10 miesięcy, a mój rak był zaawansowany (high grade) z przerzutami do otrzewnej. 

Od chwili diagnozy nie było czasu na lęk, zaczęłam walkę z całych sił. Po dużej operacji szybko stanęłam na nogi i pierwszą chemioterapię zniosłam dzielnie. Czułam się silna, zdrowa i szczęśliwa. Niestety, rak powrócił dość szybko, z przerzutami, ale ja nawet na chwilę nie zwątpiłam i nadal walczę. 

Najtrudniejsza jest dla mnie myśl, że mogłabym zostawić moją ukochaną córkę. Chciałabym patrzeć, jak układa sobie życie, i być przy niej cały czas. Chciałabym doczekać wnuków, ale także żyć dla siebie, bo jestem silna. 

Obecnie jestem w trakcie drugiej chemioterapii. Jest trudniej, bo chemia odbiera mi apetyt i siły. Wyniki też nie są optymistyczne, gdyż chemia nie przenika do otrzewnej i nie jest skuteczna. Jedyną szansą na powstrzymanie choroby nowotworowej jest lek olparib, który nie jest w Polsce refundowany dla pacjentek bez mutacji BRCA 1/2. Ja nie mam tej mutacji, więc lek mi się nie należy. Kuracja olaparibem kosztuje ok. 25 tys. zł miesięcznie, co rocznie daje kwotę ok. 300 tys. zł. Taka kwota jest dla mnie nieosiągalna finansowo. Dlatego proszę Was o wsparcie i pomoc w zbieraniu funduszy na lek, który jest dla mnie ratunkiem. 

Dziękuję i pozdrawiam Barbara. 

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

 

Galeria

Dziennik

Drodzy Darczyńcy, nie ma słów, które wyrażą naszą wdzięczność i radość za ofiarowaną przez Was pomoc i wsparcie dla mnie. Czytam i płaczę, że moja historia poruszyła Wasze serca. Wyciągacie do mnie swoją pomocną dłoń i jest to najszlachetniejsze dobro, prosto z serca. Chcecie mnie ratować, powiem prosto - Dziękuję! Jestem silna i moja głowa nie jest gotowa na odejście, potrzebuję jeszcze choć trochę czasu, a Wasza pomoc daje mi tę szansę. Bądźcie zdrowi i dbajcie o siebie, bo tylko zdrowie, miłość i rodzina się w życiu liczą. Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam i bądźcie ze mną w mojej walce. ❤️ Barbara

Drodzy Darczyńcy, serdecznie dziękuję za każdą wpłatę, za wasza wrażliwość i otwarte serca. Nawet nie wiecie, jaką to daje moc i nadzieję w walce z chorobą. Jesteście wspaniali. Dziękuję ❤️

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 miesiące temu 1500 zł 20

życzę dużo sił do pokonania choroby

Dziękuję i pozdrawiam
Barbara


Anonimowy 4 miesiące temu 1500 zł 42

Jesteśmy z Tobą.

Serdecznie dziękuję za pomocną dłoń w potrzebie. Dobro zawsze wraca. Pozdrawiam.
Barbara


Anonimowy 3 miesiące temu 1200 zł 31

Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze! Szybkiego powrotu do zdrowia! Trzeba byc dobrej mysli!

Bardzo dziękuję za pomoc i słowa otuchy. Pozdrawiam. Barbara Dobkowska.
Barbara


Anonimowy 3 miesiące temu 1000 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 1000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 500 zł 15

Stay strong!

Anonimowy 2 miesiące temu 500 zł 16

Basiu walcz

Dziękuję za słowa otuchy
Barbara


Anonimowy 2 miesiące temu 500 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 500 zł 13

Trzymam za Panią kciuki!

Serdecznie dziękuję za pomoc i słowa wsparcia. Pozdrawiam!
Barbara


Anonimowy 2 miesiące temu 500 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem