Barbara Gancarz

Barbara Gancarz, Bielsko-Biała

Numer skarbonki: 111072
wróg >> glejak IV stopnia, oręż >> nierefundowane leczenie
Na zebranie środków
mamy czas do: 31 grudnia 2019
zebrano:
55 094 zł
10%
cel zbiórki:
540 000 zł

Historia

Nasza historia nie różni się wiele od innych - wierzymy, że skończy się inaczej niż większość.

Mama w kwietniu 2019 r. trafiła na oddział neurologii z podejrzeniem zapalenia błędnika/wylewu, rzeczywistość okazała się o wiele straszniejsza – glejak wielopostaciowy (IV stopień złośliwości).

Jak dotąd mamy sporo szczęścia – guz okazał się operacyjny, został całkowicie (makroskopowo) wycięty, a stan mamy pozwolił na zakwalifikowanie Jej na radiochemioterapię i późniejszą chemię. Na razie idzie całkiem nieźle, niestety standardowe leczenie nie oferuje nic więcej. Pacjent może żyć i czekać na to co nieuniknione – nawrót choroby – odrośnięcie guza. Jeśli ma dość szczęścia ponownie przechodzi proces: operacja, radiochemioterapia, chemioterapia. Walka jest nierówna, guz po wznowie jest silniejszy i bardziej agresywny, a jego przeciwnik zdecydowanie słabszy niż na początku choroby.

Początkowe załamanie i bezsilność zamieniliśmy na działanie. Zastanawialiśmy się, czy powyższy schemat jest jedyną opcją jaką przynosi nam życie. Czy nie da się nic więcej zrobić? Okazało się, że niekoniecznie! Znaleźliśmy światełko w tunelu, w postaci alternatywnych sposobów leczenia, których skuteczność potwierdzają pozytywne opinie innych pacjentów, ale co najważniejsze wyniki badań klinicznych. Terapia pozwala na znaczące wydłużenie okresu pomiędzy wznowami choroby. Pozwala na przedłużenie i poprawę komfortu życia pacjenta. W połączeniu ze standardowymi metodami leczenia stanowi silniejszy oręż z przeciwnikiem jakim jest glejak – daje szanse na przeżycie.

Niestety nie wszystko układa się po naszej myśli – jedną z barier jest brak dostępności leczenia w Polsce – tą jesteśmy w stanie pokonać. Drugą: ogromne koszty leczenia -  ta nas przerasta, stąd prośba o pomoc.

Chcielibyśmy skorzystać z możliwości leczenia jakie daje:

  1. MagForce - Berlin - terapia NanoTherm http://www.magforce.de/home.html - koszt ~60 000 EUR/terapię
  2. IOZK - Kolonia - terapia immunologiczna http://www.iozk.de/en/start/home - koszt ~60 000 EUR/terapię
  3. OPTUNE – Berlin – terapia prowadzona równolegle do chemioterapii (w skojarzeniu z temozolomidem) https://www.optune.com/ - koszt ~20 000 EUR/miesiąc, czas trwania terapii 6 miesięcy

Na koniec jeszcze kilka słów o walczącej z chorobą:

Nadano Jej imię Barbara, ale praktycznie nikt go nie używa, znana jest bardziej jako Basia, Basieńka, Pani Basia. Żona, mama, teściowa, przyjaciółka. Niezwykle ciepła, jednocześnie niecierpliwa, zaskakująco silna, pozytywnie nastawiona i zdeterminowana żeby wygrać nierówną walkę. Nigdy nie chciała być nauczycielką jak Jej mama, wybrała równie lukratywny zawód – położnictwo. Przez długie lata pracowała na oddziale ginekologiczno-położniczym, a przez ostatnie 15 lat na onkologii. Zapytana kiedyś przez córkę: „Co Ci strzeliło do głowy, żeby wybrać taki zawód?” odpowiedziała „Chciałam pomagać ludziom.”. I pomagała przez ponad 35 lat, a teraz sama potrzebuje pomocy.

Dziękujemy za wszelkie wsparcie!

Basia, Witek, Paweł, Magda, Marek, rodzina i przyjaciele

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Feind >> Gliom 4. Grades, Waffe >> alternative Behandlung

Unsere Geschichte unterscheidet sich nicht von den anderen - wir glauben aber daran, dass sie anders als die meisten enden wird. Im April 2019 kam unsere Mutter mit Labyrinthitisverdacht / Schlaganfallverdacht in die neurologische Abteilung, die Wahrheit war aber viel schlimmer - Glioblastoma multiforme (Grad IV).
Bisher hatten wir ein großes Glück – es stellte sich heraus, dass der Tumor sich operieren lässt. Er wurde vollständig (makroskopisch) entfernt und der Zustand der Mutter ermöglichte es ihr, sich für eine Strahlentherapie und die anschließende Chemie zu qualifizieren. Im Moment läuft es ihr ziemlich gut, mehr bietet aber die Standardbehandlung leider nicht. Der Patient kann leben und auf das unvermeidliche Wiederauftreten der Krankheit und das Tumorwachstum warten. Wenn er das Glück hat, geht er den Vorgang noch einmal durch: Operation, Radiochemotherapie, Chemotherapie. Der Kampf ist ungleich. Nach dem Wiederauftreten ist der Tumor stärker und aggressiver und sein Gegner ist definitiv schwächer als zu Beginn der Krankheit.

Wir haben den anfänglichen Zusammenbruch und die Machtlosigkeit in die Tat umgesetzt. Wir fragten uns, ob das obige Schema die einzige Option ist, die uns das Leben bringt. Kann man wirklich nichts mehr machen? Es stellte sich aber heraus, dass es doch Optionen gibt! Wir fanden ein Licht im Tunnel in Form von alternativen Behandlungen, deren Wirksamkeit durch die positiven Bewertungen anderer Patienten bestätigt ist, vor allem aber durch die Ergebnisse klinischer Studien. Die Therapie ermöglicht eine signifikante Verlängerung des Zeitraums zwischen den Rückfällen. Sie ermöglicht auch die Lebensqualität des Patienten zu verbessern und sein Leben zu verlängern. In Kombination mit den Standardbehandlungsmethoden ist sie eine stärkere Waffe gegen den Gliom - es gibt eine Überlebenschance.

Leider geschieht nicht alles nach unserem Wunsch. Eine von unseren Hindernissen ist die mangelnde Verfügbarkeit von Behandlungsmethoden in Polen - wir sind aber in der Lage, sie zu überwinden. Zweitens: die enormen Behandlungskosten - das liegt außerhalb unserer Möglichkeiten, deshalb bitten wir um die Hilfe.

Wir möchten die folgenden Behandlungsmöglichkeiten nutzen:

  1. MagForce - Berlin - NanoTherm Therapie http://www.magforce.de/home.html - Kosten ~ 60.000 EUR / Therapie
  2. IOZK - Köln - Immuntherapie http://www.iozk.de/start/home - Kosten ~ 60.000 EUR / Therapie
  3. OPTUNE - Berlin - Therapie parallel zur Chemotherapie (in Kombination mit Temozolomid) https://www.optune.com/ - Kosten ~ 20.000 EUR / Monat, Therapiedauer 6 Monate

Unterstützung im Kampf gegen die Krankheit sind auch:

  1. Propolis PPE 1400 
  2. Öle CBD, CBG 
  3. Vitaminergänzung D3 + K2MK7, vit. A, Selen, Magnesium, Silizium, Beta-Komplex, Omega-Säuren, Kolostrum (nach Anweisung des Arztes)

Zum Schluss noch ein paar Worte von unserer Kranken:

Ihr Name ist Barbara, aber alle nennen sie Basia, Basieńka, Frau Basia. Ehefrau, Mutter, Schwiegermutter, Freundin. Sehr warme, gleichzeitig ungeduldige, überraschend starke und sehr positive Frau. Sie ist völlig entschlossen, um zu kämpfen und um diesen ungleichen Kampf zu gewinnen. Sie wollte nie wie ihre Mutter Lehrerin werden. Sie wählte einen ebenso lukrativen Beruf - einer Hebamme . Sie arbeitete viele Jahre in der Abteilung für Gynäkologie und Geburtshilfe und die letzten 15 Jahre in der Onkologieabteilung. Einmal fragte sie ihre Tochter : "Mutti, warum hast du solch einen Beruf gewählt?" Sie antwortete: "Ich wollte einfach den Menschen helfen." Und sie half den Menschen, über 35 Jahre lang und jetzt braucht sie selbst Hilfe.

 

Vielen Dank für die Unterstützung!

Basia, Witek, Paweł, Magda, Marek, Familie und Freunde

Dziennik

Dziękujemy za rozpowszechnianie informacji o zbiórce i wpłaty.

Niestety u nas się pogorszyło, w chwili obecnej walczymy z obrzękiem i czekamy na dostawę leku, który może pomóc.

Pozdrawiamy ze szpitala, z którego mamy nadzieję za niedługo wyjść.

Dziękujemy za pomoc i rozpowszechnianie informacji o zbiórce. Z Wami damy radę!

Wraz z końcem lipca mama zakończyła 5-cio dniowy cykl chemii - jest to jeden z etapów standardowego leczenia. Kolejna wizyta kontrolna i chemia czeka Ją końcem sierpnia. Trzymajcie kciuki, żeby przeszła ją tak samo dobrze!

Wypłaty (suma: 11853.5 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

02.10.2019 - 11853.50 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne, konsultacje medyczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 43 240,74 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 miesiące temu 10000 zł 26

hartu ducha

Małgorzata Koczur 2 miesiące temu 5000 zł 34

Basiu, trzymamy kciuki za Ciebie!

Anonimowy 2 miesiące temu 3000 zł 31

Basiu, przykro mi, że masz problemy ze zdrowiem, ale wierzę, że je przezwyciężysz. Trzymam kciuki.

Witold Gancarz 2 miesiące temu 3000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 2000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1200 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 1000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1000 zł 10

Pani Basiu, dużo sił i nadziei.

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem