Barbara  Ratkowska

Barbara Ratkowska, Baruchowo 73

Numer skarbonki: 111559
Proszę o pomoc w walce z rakiem, zbieram na nierefundowany lek
zebrano:
8 164 zł
7%
cel zbiórki:
110 000 zł

Historia

Nazywam się Barbara Ratkowska, mam 70 lat. w 2010 roku zdiagnozowano u mnie raka piersi, walczę z tą chorobą od 11 lat. Jest to trudna i ciężka walka. Przeszłam mastektomię, usunięto mi też węzły chłonne. Przyjęłam chemię, radioterapię oraz hormonoterapię.

W 2017 roku nastąpił nawrót choroby, okazało się, że nowotwór zaatakował płuca. Poddałam się leczeniu chemioterapią. Po 2 miesiącach od zakończenia chemioterapii nastąpiła progresja choroby. Lekarz do mojego leczenia włączył faslodex, roztwór do wstrzykiwania, który przyjmuję co 4 tygodnie.

W 2018 roku przeszłam brachyterapię śródoskrzelową. W tym też roku pojawiła się u mnie chrypka i problemy ze strunami głosowymi, co utrudniało mi mówienie. Po leczeniu logopedycznym mój głos na tyle się poprawił, że mogę normalnie rozmawiać.

W 2019 roku po wykonaniu badań, okazało się, że mam liczne przerzuty do kości. Zakwalifikowałam się do leczenia kwasem zoledronowym, przebyłam radioterapię paliatywną. Jednak choroba nadal się rozwijała, dopiero leczenie rybocyklibem spowodowało, że nastąpiła stabilizacja choroby. Niestety jest to lek, który muszę przyjmować przez cały czas, a nie kwalifikuję się do leczenia refundowanego przez NFZ. Rybocyklib jest bardzo drogi. Koszt miesięcznego leczenia wynosi 5300 zł. Przez półtora roku syn i najbliżsi pomagali mi finansowo, ponieważ moja sytuacja materialna uniemożliwia zakup tak drogiego leku. Niestety, nie stać mnie i mojej rodziny na kontynuowanie leczenia rybocyklibem.

Przychodzą chwile zwątpienia i pogodzenia się z losem, ale nie poddaję się, bo mam dla kogo żyć, budzić się każdego ranka. Mam kochającą rodzinę, wspaniałe dzieci, wnuki, które wspierają mnie w trudnych chwilach, podtrzymują na duchu. Chciałabym jak najdłużej być wśród najbliższych, cieszyć się z nimi każdą minutą, każdym dniem, ich radościami, zobaczyć, jak rozwija się ukochana prawnuczka, jak przychodzi na świat druga.

Mam nadzieję i głęboko wierzę, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy pomogą mi w walce o życie.

Bardzo dziękuję za wsparcie i za każdą wpłaconą na moje konto złotówkę.

Darowizny na rzecz  leczenia Basi można przekazać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 3 miesiące temu 4000 zł

Leszek André Barwinski-Brown 1 miesiąc temu 800 zł 12

Droga Pani Barbaro, Mamy nadzieję, że wspomożemy Pani walkę z chorobą. Życzymy zdrowia!!

Anonimowy 4 tygodnie temu 500 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 500 zł

Dominik W 4 miesiące temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 5 dni temu 100 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 100 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 50 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 100 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 20 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem