Beata Maślanka

Beata Maślanka, Łódź

Numer skarbonki: 110989
Pomóż mi opłacić rehabilitację, leki, konsultacje i dojazdy.
zebrano:
135 zł
0%
cel zbiórki:
20 000 zł

Historia

Nazywam się Beata Maślanka, mam 50 lat i mieszkam w Łodzi. Od urodzenia choruję na porażenie mózgowe dziecięce a w maju 2018 roku zachorowałam na raka zagięcia esicy jelita cienkiego. Diagnoza lekarska powaliła mnie z nóg. Choroba była na tyle zaawansowana, że w lipcu 2018 r. przeszłam radioterapię z chemioterapią, bo guz w jelicie miał rozmiar 8 cm.

W listopadzie 2018 r. przeszłam operację usunięcia guza wraz z macicą i przydatkami, operacja trwała 7 godzin. Od dawna zmagam się z porażeniem mózgowym z niedowładem kończyn dolnych, a teraz jeszcze trudniej mi się poruszać. Prowadzę sama gospodarstwo domowe, utrzymuję się z renty socjalnej. Moje środki na utrzymanie nie wystarczają na leczenie, na badania u specjalistów, na leki oraz na rehabilitację medyczną. Proszę o wsparcie. Z góry dziękuję za dobre serce.

Na leczenie potrzebuję 20 tysięcy zł. Pieniądze te potrzebne mi są na rehabilitację medyczną. Długotrwały pobyt w szpitalu i ciężka operacja spowodowały, że mam kłopoty w poruszaniu się i z codziennym funkcjonowaniem. Chemia spowodowała neuropatię i osłabienie mięśni oraz kłopoty w poruszaniu się i wykonywaniu wszystkich prac manualnych. Nie jestem w stanie przejść niewielkiego odcinka drogi ani wykonać jakiejkolwiek pracy w domu.

Choroba ta zabrała mi resztki radości życia.

Darowizny na rzecz leczenia Beaty można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Mam na imię Beata Maślanka  mam 50 lat i mieszkam w mieście Łodzi.Na raka zagięcia esicy jelita cienkiego zachorowałam w maju 2018r Diagnoza lekarska

powaliła mnie  z nóg Choroba na tyle była zaawansowana że lipcu 2018r przeszłam radioterapię z chiemioterapią bo guz w jelicie miał rozmiar 8  cm

W listopadzie 2018r przeszłam operację usunięcia guza w z macicą i przydatkami operacja trwała 7 godzin teraz mi się trudno poruszać bo druga choroba na którą cierpię,to porażenie mózgowe

 z niedowładem kończyn dolnych.Prowadzę sama gospodarstwo domowe i niestety ale moje środki na utrzymanie nie wystarczają na leczenie na badania u specjalistów a na leki

a co dopiero na rehabilitację medyczną .

Galeria

Dziennik

Proszę o pomoc, abym dłużej żyła i funkcjonowała. Chodzi o pokrycie kosztów rehabilitacji.

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 50 zł 14

masz serce na dloni cieszę sie ze Ciebie poznałam :) duzo zdrówka

Anonimowy 1 miesiąc temu 30 zł 12

Pani Beato NIGDY nie jest Pani sama. Proszę o tym pamiętać.

Dziękuje za wsparcie pozdrawiam
Beata


Anonimowy 1 miesiąc temu 10 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 10 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł 24


Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem