Beata Niedźwiadek

Beata Niedźwiadek, Skierniewice

Numer skarbonki: 111394
Pomóż mi w walce z tym rakiem!
zebrano:
2 088 zł
13%
cel zbiórki:
15 000 zł

Historia

Witam serdecznie,

mam na imię Beata, mam 57 lat. Jestem osobą samotną. Moja najbliższa rodzina już odeszła. Mama miała 31 lat, jak zaatakował ją rak. Młoda, pełna życia, troje dzieci, ale rak nie ma litości... Później brat, tata i w 2018 roku - siostra. Miała tyle lat, co ja teraz. Rak po kolei "zjadał" moją rodzinę - ja jestem ostatnia, ale walczę, choć walka nie jest łatwa.

Ten scenariusz, który napisało mi życie, powinien iść do poprawki, ale niestety w 2017 r. usłyszałam diagnozę: RakNowotwór złośliwy sutka (rak piersi prawej pT1cNOMO). Nogi  się pode mną ugięły, usiadłam i patrzyłam na lekarza, jakbym widziała kata, który właśnie wydał wyrok. Po kilku minutach usłyszałam słowa: "Rak to nie wyrok, będziemy walczyć".

Operację przeprowadzono 30 czerwca 2017 r. Miało być fajnie - jeden guz, moment i po sprawie, ale okazało się inaczej. Kontrast, który dostałam przed operacją, miał się nie zaświecić, a tymczasem on zaświecił mocniej. Okazało się ,że to dwa guzy i przerzut na węzły chłonne. Po operacji czekała mnie radioterapia radykalna w 25 frakcjach, ale w trakcie strach - ból głowy, skaczące ciśnienie i szereg innych objawów spędzał sen z powiek. Zlecono TK głowy ze wzmocnieniem kontrastowym i w opisie wyniku nie można wykluczyć obecności tętniaka - do weryfikacji w badaniu angio TK. Znów ręce opadły. Po kilku tygodniach ponowne badanie: tętniak znikł - hurrra! Po radioterapii nie czułam się dobrze, więc zrobiłam morfologię i inne badania. Okazało się, że mam bardzo wysoki wynik TSH. Wizyta u endokrynologa, USG tarczycy i biopsja. Wynik badania patomorfologicznego: Grupa cyt.II wg systemu Bethesda. Zmiana łagodna, więc jestem na lekach.

Radość jednak nie trwała długo, bo październik 2018 r. przyniósł mi następną niespodziankę - zmiany patologiczne w obrębie narządu rodnego. Amputacja trzonu macicy i obustronne wycięcie przydatków.

Ta walka z rakiem nie jest łatwa: kontrole, badania, wizyty u lekarzy i coś z tyłu głowy ciągle przypomina, z czym walczę.

Moja walka to nie tylko choroba, ale także walka z ZUS-em. Większość moich lat pracy spędziłam za granicą i zmiana zawodu z pracownika administracyjno-biurowego na sprzątaczkę wiele osób zaskoczyła. Jednak kocham to sprzątanie, to radość, satysfakcja i bardzo cieszyłam się, że moją pracę widać gołym okiem. W roku 2010 otworzyłam własną firmę "Trzask-Prask i Czysto", ale po dwóch latach zawiesiłam działalność i ponownie wyjechałam do Niemiec na wyspę Hiddensee. W obecnej sytuacji zdrowotnej nie jestem w stanie pracować, więc moje starania o rentę są zasadne. Strona niemiecka płaci mi jakiś procent renty od momentu mojej choroby tj. od 2017 r. 61euro, a z naszym ZUS-em mam cały czas problem.

W chwili obecnej, kiedy szaleje pandemia bardzo utrudnione mam leczenie, więc środki, które zbiorę w ramach programu Skarbonka przeznaczę na prywatne wizyty u lekarzy, badania, dojazdy do ośrodków medycznych, leki i rehabilitację.

Dziękuję Wszystkim, którzy będą chcieli zawalczyć razem ze mną!

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Rozpoczął się nowy rok, nowe badania i kontrole. Pierwsze RTG klatki piersiowej w dniu 20.01.21 r. - czekam na wynik i biopsja piersi 22.01.21r. - też oczekuję na wynik. Przepraszam, mam mętlik w głowie, ogarnia mnie złość i niemoc... Odchodzi mój dobry Znajomy... Ma przerzuty w płucach, kościach, a tylko dlatego, że mamy wciąż wizyty online na wszystko jest już za późno. Teraz proszę o duchowe wsparcie.

Ostatnia wizyta u lekarza w tym roku, bo i koniec roku. Następne badania to biopsja (piersi), USG tarczycy, MMG piersi i konsultacja w poradni chirurgicznej. W nowym roku życzę sobie i wszystkim tym, którzy czytają mój dziennik duuużo zdrowia, spełnienia marzeń i wszelkiej pomyślności. Do Siego Roku 2021.

Dziękuję bardzo Zarządowi Alivii i tym osobom, które pomogły w realizacji mojego wniosku dotyczącego wsparcia finansowego. To bardzo duża pomoc, także bardzo miła niespodzianka w okresie świątecznym. Dla Zarządu i pracowników: dużo zdrówka, szczęścia, miłości. By w Waszych sercach zagościła nadzieja na lepszy rok 2021.

Miło mi bardzo, że są ludzie dobrego serca i chcą wspomóc ludzi chorych. Tak, może się powtarzam, ale dzięki tym Darczyńcom mogę kontynuować leczenie. W dniu 30.11.2020 r. miałam USG piersi - wynik nie jest zadowalający, ale czekam na konsultację z lekarzem. W międzyczasie zrobiłam badanie witaminy D. Wynik badania - stężenie suboptymalne, więc mam mały brak i muszę uzupełnić niedobór. Dziękuję Wam Wszystkim, że jesteście ze mną. Serdeczności.

Pragnę podziękować Darczyńcom, bo dzięki nim mogłam pojechać na badanie tj. scyntografię kości. Wynik super - BRAK PRZERZUTÓW! W dniu 30.11.2020 r. mam badanie USG piersi i proszę, trzymajcie kciuki. Serdeczności.

Pierwszym badaniem, które muszę wykonać jest scyntygrafia kości. Mam skierowanie i na badanie muszę jechać do Łodzi - to 70 km od miejsca mojego zamieszkania.

Wypłaty (suma: 424.68 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

05.01.2021 - 65.00 zł
- kategoria wydatków: transport

18.12.2020 - 99.68 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

08.12.2020 - 190.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne, transport

24.11.2020 - 70.00 zł
- kategoria wydatków: transport

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 1 663,32 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 miesiące temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 4 tygodnie temu 150 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 300 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 250 zł 8

Pozdrawiam!Paweł.

Pawciu bardzo dziękuj .Pozdrawiam
Beata


Anonimowy 1 miesiąc temu 100 zł 6

Wszystkiego dobrego i szybkiego powrotu do zdrowia.

Pięknie dziękuję za wsparcie. Dzięki Darczyńcom mogę kontynułować leczenie i myśl o tym,że nie jestem sama dodaje mi siły i motywuje do dalszej walki. Przesyłam moc serdeczności.
Beata


Anonimowy 1 miesiąc temu 100 zł 9

Dużo zdrowia 😀

Dziękuję pięknie za wsparcie, również życzę zdrówka i odporności w tym trudnym czasie pandemii.
Beata


Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 70 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem