Dariusz Grunt

Dariusz Grunt, starachowice

Numer skarbonki: 110808
Pomóżmy Darkowi wygrać walkę z nowotworem!
Na zebranie środków
mamy czas do: 31 grudnia 2018
zebrano:
40 965 zł
100%
cel zbiórki:
40 000 zł

Historia

Wiosną 2017 roku, po licznych badaniach i poszukiwaniach postawiono mi diagnozę: nowotwór złośliwy G2, gruczolakorak śluzowy IV stadium.

Brak guza pierwotnego, bardzo liczne przerzuty od 1 - 3 mm na otrzewnej i innych narządach. Zaproponowano mi wówczas chemioterapię paliatywną i... pół roku życia!!! Świat nagle się zawalił!!! Rozpoczęła się walka o każdy dzień życia, o każdą godzinę...

Wraz z żoną poszukiwałem ratunku na stronach internetowych. Znaleźliśmy metodę chemioterapii dootrzewnowej - HIPEC, dotarliśmy do Profesora, który wprowadził ją do Polski. W kwietniu 2017 roku zostałem poddany temu zabiegowi w trybie pilnym. Zabieg został wykonany komercyjnie, gdyż w ramach NFZ czas oczekiwania to 7-8 miesięcy. Z moim nowotworem nie mogę sobie pozwolić na taki długi okres oczekiwania. Koszty tego leczenia wraz z badaniem wycinków w Belgii to 49 000 zł. Po tym zabiegu stan mojego zdrowia uległ poprawie, markery pomału wracały do normy, co 11 dni jeździłem do szpitala na 3-dniową chemioterapię systemową.

Niestety, ostanie badania obrazowe i rosnące ponownie markery wykazały niekorzystne zmiany chorobowe. Znów zachodzi konieczność by w trybie pilnym wykonać zabieg operacyjny: cytoredukcję połączoną z chemią dootrzewnową. Kosz takiej operacji to 28 000 zł. I jak rok temu zabieg w ramach NFZ, to miesiące oczekiwań, a przy tej chorobie każdy miesiąc zwłoki to pogorszenie stanu zdrowia z wiadomym finałem.

Dzięki hojnym i często bezinteresownym Darczyńcom udało mi się w bardzo szybkim czasie uzbierać kwotę na operację, za co Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję!!! Nie spodziewałem się, że wokół mnie jest tylu przyjaciół, życzliwych i nieobojętnych na ludzką krzywdę ludzi.

Obecnie jestem już po zabiegu. Niestety, nie jest dobrze. Moje "raczysko" jest bardzo rzadkim przypadkiem nowotworowym. Na dobre rozgościł się we mnie i na dodatek trudno go diagnozować... Dopiero po otwarciu brzucha widać, co się tam dzieje. Nie załamuję się jednak, chcę walczyć dalej, do końca... Mam tyle planów... Mam dla kogo żyć i działać społecznie. Czeka mnie długie i kosztowne leczenie.
Proszę więc o pomoc, wsparcie finansowe w tej nierównej walce z "cichym zabójcą". 

Darowizny na rzecz leczenia Dariusza można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij na przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie w niebieskim prostokącie.

Wypłaty (suma: 27694.58 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

18.05.2018 - 27694.58 zł
- kategoria wydatków: inne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 tygodnie temu 5506 zł

Anonimowy 5 miesięcy temu 5000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 2000 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 1139 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1100 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 1000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 6 miesięcy temu 1000 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem