Ewa Markowicz

Ewa Markowicz, Lębork

Numer skarbonki: 110939
Ewa prosi o wsparcie w leczeniu zaawansowanego raka piersi
zebrano:
27 995 zł
55%
cel zbiórki:
50 000 zł

Historia

Mam na imię Ewa i mam 58 lat.

W listopadzie 2017 roku wykryto u mnie złośliwego raka piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. Poddałam się chemioterapii. Podawano mi herceptynę, a w czerwcu miałam operację i później radioterapię. We wrześniu stwierdzono przerzut do mózgu i rozpoczęto kolejną radioterapię. Przerwano wtedy podawanie herceptyny, choć po konsultacji z profesorami należałoby ją przywrócić. W Polsce nie ma takiej możliwości.

Obecnie jestem leczona paliatywnie (biorę kapecytabinę w skojarzeniu z lapatinibem). Chciałabym wykonać badania w Berlinie (w Polsce nie ma takiej możliwości) na chemio wrażliwość. Środki wykorzystam też na konsultacje medyczne.

Za każde nawet najmniejsze wsparcie będę ogromnie wdzięczna. Dziękując w imieniu swoim i mojej rodziny.

Darowizny na rzecz leczenia Ewy można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż". 

Dziennik

Kochani, w lutym 2020 roku usłyszałam wiadomość od lekarza: ma Pani przerzut do mózgu. Staję więc do kolejnej walki, wierząc głęboko, że wygram. Jestem po naświetlaniu punktowym mózgu i co trzy tygodnie jeżdżę do Bydgoszczy, aby pobrać chemię o nazwie kadcyla jako wlew. Po tych wlewach czuję się słabo, gorzej niż jak brałam chemie w tabletkach, ale dziękuję Bogu za każdy darowany dzień. Proszę o wsparcie, gdyż chcę zrobić badania na chemiowrażliwość, którą robią już w Polsce. Dziękuję z całego serca!

Witajcie,

chciałabym Wam z całego serca podziękować za udzielone mi wsparcie finansowe w postaci 1% podatku oraz za wsparcie duchowe. Na dzień dzisiejszy wyniki są dobre. Co trzy tygodnie (czasami częściej jeśli robię zlecone badania tzn.rezonans głowy, tomograf klatki piersiowej, usg brzucha, dołów pachowych i piersi) jeżdżę do Bydgoszczy po chemię. Skutki uboczne pobierania chemii od roku są odczuwalne - między innymi bóle nóg i rąk. To wszystko jest do zniesienia i dziękuję Bogu za każdy podarowany dzień. Kolejny raz proszę o Waszą pomoc finansową. Środki przeznaczam na dojazdy do Bydgoszczy, badania oraz środki farmakologiczne nierefundowane przez NFZ.

Kochani darczyńcy, chcę się podzielić dobrą wiadomością, otóż 19 grudnia miałam robiony rezonans głowy wynik: głowa czysta nie ma guzków. Chwała Panu.
Na dzień dzisiejszy jeżdżę do Bydgoszczy co trzy tygodnie po chemię.

Wypłaty (suma: 15304.21 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

11.09.2020 - 567.00 zł
- kategoria wydatków: transport

10.07.2020 - 6800.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

29.06.2020 - 1076.57 zł
- kategoria wydatków: transport

25.03.2020 - 1229.00 zł
- kategoria wydatków: transport, konsultacje medyczne, inne, środki farmakologiczne

30.01.2020 - 679.32 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne, transport

29.10.2019 - 964.00 zł
- kategoria wydatków: inne, transport

14.08.2019 - 531.00 zł
- kategoria wydatków: transport, środki farmakologiczne

01.07.2019 - 676.00 zł
- kategoria wydatków: transport

25.04.2019 - 1277.32 zł
- kategoria wydatków: transport, badania diagnostyczne, inne

07.03.2019 - 320.00 zł
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne, środki farmakologiczne, transport

06.02.2019 - 1184.00 zł
- kategoria wydatków: inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 12 691,08 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 4 tygodnie temu 3400 zł

Anonimowy 1 rok temu 1629 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 1583 zł

Pracownicy PKO BP O/Lębork 1 rok temu 1080 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 1000 zł 17

:)

Anonimowy 7 miesięcy temu 1000 zł 35

:)

Anonimowy 1 rok temu 880 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 656 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 500 zł 5

Wiele uśmiechu :)

Monika 1 rok temu 500 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem