Galina Trefjanchin

Galina Trefjanchin, Iwano-Frankiwsk

Numer skarbonki: 110361

Nasza mama nigdy się nie podda, a my będziemy o nią walczyć!

zebrano:
153 zł
0%
cel zbiórki:
200 000 zł

Historia

Było to zimą 1999 roku, kiedy u naszej mamy, Galiny, w wieku 34 lat wynik MRI (rezonansu magnetycznego) ujawnił nowotwór mózgu - skąpodrzewiak (łac. oligodendroglioma). W te dni, ja (mając 12 lat) i moja siostra (w wieku 7 lat) odczuwaliśmy strach i całkowitą bezradność. Nie mogliśmy przyjąć do wiadomości, że stało się to z naszą tak młodą mamą.

Od tego czasu minęło 17 lat, a nasza mama bez przerwy walczy z tą chorobą.

W 2000 roku, w Instytucie Neurochirurgii w Kijowie odbył się pierwszy zabieg chirurgiczny, po którym nastąpiły intensywne kursy radio- i chemioterapii.

Po 7 latach spokoju, w roku 2007 nastąpił pierwszy nawrót, po zdiagnozowaniu którego mama była zmuszona przejść jeszcze jeden zabieg chirurgiczny i kursy radio- i chemioterapii.

Dzięki wysokiej skuteczności obydwu zabiegów chirurgicznych oraz po długiej rehabilitacji mamie udało się wrócić do stosunkowo normalnego życia, ale od tej pory towarzyszą jej niedowład lewej części ciała (hemipareza) i cykliczne napady padaczkowe. W 2013 roku jedno z regularnych badań MRI wykazało, że nowotwór znowu zaczął postępować. Ze względu na duże ryzyko ani lekarze ani my nie byliśmy w stanie zdecydować się na trzeci zabieg. Zamiast niego zgodnie z zaleceniem lekarzy mama poddała się zabiegowi za pomocą akceleratora liniowego (wysokoprecyzyjne promieniowanie jonizujące), a po nim znowu kursom radio- i chemioterapii. Po tym leczeniu mamie już coraz trudniej poruszać się bez pomocy.

Wiara i nasze wsparcie dają mamie dużo siły, żeby móc przeciwstawić się chorobie, bez względu na wszystko. Efekt ostatniego leczenia utrzymał się do sierpnia 2016. Obecnie mama znowu walczy o życie i znajduje się w szpitalu. Ponieważ choroba tym razem bardzo ją osłabiła, leczenie zostało ograniczone do akceleratora liniowego i radioterapii.

W trakcie poszukiwania metod leczenia udało nam się znaleźć innowacyjny lek, który daję szansę na poprawę stanu zdrowia naszej mamy.

Widząc codziennie jej uśmiech i odczuwając jej wiarę w wyzdrowienie, rozumiemy że to tylko od nas teraz zależy wszystko, bo ona nigdy się nie podda i nigdy nie przestanie walczyć...

Moja rodzina pochodzi z Ukrainy, ale ja od 4 lat mieszkam w Polsce. W mojej ojczyźnie otrzymanie pomocy od fundacji jest prawie niemożliwe, zwłaszcza w ostatnich latach. Fundacja "Alivia" jako jedyna w Polsce odezwała się na moją prośbę, dziękuję jej za tą szansę! W imieniu mojej Mamy i mojej rodziny zwracam się do ludzi, którzy czytają te słowa z prośbą o pomoc.

Serdecznie dziękujemy za Waszą dobroć, zrozumienie i okazane wsparcie.

Syn Vitalij, córka Maria i mąż Jaroslaw Trefianchyn.

Darowizny na rzecz leczenia Galiny można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

It was winter 1999, when our mother, Galina, in the age of 34, was diagnosed with a brain tumor - oligodendroglioma (lat. Oligodendroglioma). In those days, I (at 12 years) and my sister (age 7) felt fear and total helplessness. We could not acknowledge that it happened to our young mother.

Since then 17 years have passed and our mother constantly struggling with this disease.

In year 2000, in the Institute of Neurosurgery in Kiev the first surgery was made, followed by intensive courses of chemotherapy and radiotherapy.

After 7 years of peace, in the year 2007 there was a first relapse, and mother was forced to undergo another surgery with radiotherapy and chemotherapy courses.

Thanks to the success of both surgeries and multiple rehabilitation methods my mother managed to return to a relatively normal life, but now accompanied by partial paralysis of the left side of the body (hemiparesis) and recurring seizures. In year 2013, one of the regular MRI showed that the tumor again began to grow. Due to the high risk neither the doctors nor we were able to decide on a third surgery. Instead, according to the recommendation of doctors mother underwent a linear accelerator therapy (high precision ionizing radiation), and after that again courses of radio- and chemotherapy. After this treatment my mom already had difficulties to move without assistance.

Faith and our support give my mom a lot of strength to be able to resist the disease. The effect of the last treatment lasted until August 2016. Currently our mother is fighting again for her life as never before. As the disease weakened her very much this time, the treatment was limited only to the linear accelerator and radiotherapy.

During the search of alternative treatment methods we have found an innovative natural drug, which give us a big hope to improve significantly the health of our mother.

Seeing her smile every day and feeling her confidence in the recovery, we understand that now everything depends only on us, because she will never surrender and will never stop fighting...

My family is originally from the Ukraine, but I live for 4 years in Poland. In my homeland to get support from the foundations it is almost impossible, especially in recent years of war. Foundation "Alivia" is the only one in Poland, that did not turn a deaf ear to my request. And for this chance I'm very thankful. On behalf of my mother and my family, I direct this crucial appeal to the people who read these words and ask for help.

We thank you for your kindness, understanding and support.

Son Vitalii, daughter Maria and husband Jaroslaw Trefianchyn.

Donations to treat Galina can be transmitted by means of on-line payment, credit card, PayPal or traditional transfer. To make a donation, click on the red button above the "Support".

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 5 miesięcy temu 100 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 50 zł 28

Trzymam kciuki

Anonimowy 7 miesięcy temu 10 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 10 zł