Rak
Iwona Czarnecka

Iwona Czarnecka, Warszawa

Numer skarbonki: 111079
Cel został osiągnięty! Bardzo dziękujemy za wpłaty!
Na zebranie środków
mamy czas do: 30 września 2019
zebrano:
73 075 zł
100%
cel zbiórki:
58 000 zł

Historia

Mam na imię Iwona, jestem matką samotnie wychowującą 12-sto letniego syna.

Guza w piersi wyczułam w kwietniu tego roku. W połowie maja miałam już diagnozę: naciekający rak piersi z przerzutem do węzłów chłonnych, niewrażliwy na hormony, HER 2: 3+, Ki67 + w 90%. Szok. Na początku marca tego roku robiłam kontrolne USG piersi i nic niepokojącego nie zostało zdiagnozowane, a w maju mam już przerzut, w niespełna 2 miesiące. Niestety jest to możliwe. Wskaźniki, które podałam świadczą o bardzo wysokiej złośliwości nowotworu, który cechuje się bardzo agresywnym przebiegiem i zwiększoną zdolnością do przerzutów oraz nawrotów. Leczenie zaczęłam praktycznie natychmiast. Pierwszą "czerwoną chemię" przyjęłam 3.06.2019. W tej chwili jestem już po 3 chemiach, ale to dopiero początek. Po zakończeniu czerwonej chemii, przed operacją czeka mnie jeszcze seria 12 chemii + trastuzumab. To oferuje mi NFZ.

Ja mam dla kogo żyć. Mam wspaniałego syna, który wie, że jestem chora. Nie zdaje sobie jednak sprawy jak bardzo poważna jest moja choroba. Ma dopiero 12 lat, więc nie powinien się martwić. I zrobię wszystko, żeby wprowadzić moje dziecko w dorosłe życie. Jest lek, który znacznie zwiększy moje szanse - pertuzumab, który w moim przypadku nie jest refundowany przez NFZ. Muszę go zacząć przyjmować wraz z pierwszą dawką trastuzumabu. Żeby w ogóle to było możliwe musiałam przenieść leczenie do szpitala, który mi to umożliwi. Wszystko dzieje się z dnia na dzień. Nie mam czasu na to, żeby czuć się źle po chemii. Jak nie mam siły, pomagają mi moi przyjaciele. Wożą mnie od lekarza do lekarza. Leczenie trastuzumabem i pertuzumabem zaczynam już 29.07.2019 r.

Niestety koszt leczenia tym lekarstwem to 57.834 PLN. Na pierwszą dawkę mam. Mogę zacząć :-) Koszt każdej dawki to 11.566,80 PLN.

Pomóżcie mi, proszę zrealizować moje marzenie i wprowadzić mojego syna w dorosłe życie! Dajcie mi proszę szansę na 10 lat! To jest minimum, o które walczę. Chcę być spokojna, że mój syn poradzi sobie w życiu.

Byłam zdeterminowana, żeby jak najszybciej zacząć leczenie. Udało się! Teraz też jestem zdeterminowana i wierzę, że tym razem też mi się uda z Waszą pomocą!

Z góry dziękuję, także za wsparcie moralne. Siła jest w nas!

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż"  w niebieskim prostokącie. 

My name is Iwona, I am a single mother raising a 12-year-old son.

I sensed a tumor in my breast in April this year. In mid-May, I already had a diagnosis of aggressive breasts cancer with metastases to the lymph nodes, hormone insensitive, HERZ 2: 3+, Ki67 + at 90%. Shock.

At the beginning of March this year I did have a regular check-upincluding breast ultrasound and nothing disturbing was diagnosed. In May I already have metastasis, in less than 2 months. Unfortunately, it is possible and testifies to the very high malignancy of the cancer.

I started the treatment as fast as it was possible. I received the first, “red chemo”, on the 3th of June 2019. Currently I am already after 3 chemo treatments, but this is just the beginning. After the end of the first type of chemotherapy, and still before the surgery,I will be receiving a series of 12 chemo treatments + the drug Trastuzumab. This is offered to me and refunded by the polish National Health Fund (NFZ).

I have a reason to live for. I have a wonderful son who knows I'm sick. He does not realize how ever how serious my illness is. He's only 12 years old, he should not have to worry. And I will do everything to save my son a heartache and to bringhim into adult life.

There is a drug that will significantly increase my chances - Pertuzumab, which is not refunded by the polish NFZ.

I have to start taking it along with the first dose of Trastuzumab. To make it possible at all, I had to transfer the treatment to a hospital that will enable it. Everything happens overnight. I do not have time to feelbad after chemo. If I do not have a strength, my friends help me. They take me from the doctor to doctor.

Treatment with Trastuzumab and Pertuzumab starts already on 29/07/2019.

Unfortunately, the cost of treatment with Pertuzumab is PLN 55,000 (approx. USD 13.750/EURO 12.900).

The cost of each dose is PLN 11,000. (approx. USD 2750/ EUR 2580). I have the first dose. I can start! That leaves another 4 doses and the accompanying costs.

Help me please in fulfilling my dream of bringing my son into adults’ life! Please give me a chance for another 10 years of life! This is the minimum I am fighting for. If I can achieve that, it will mean that my son grew up with mother’s love and support and that he will have the strength to face the life on his own.

I was determined to start treatment as soon as possible. I am determined to fight for my life and I believe I will succeed with your help!

Thank you in advance, also for moral support. Strength is in us!

Galeria

Dziennik

5.02.2020 skończyłam radioterapię. Niestety idylla trwała krótko:( W wypisie z radioterapii był wynik rtg kręgosłupa szyjnego, który robiłam niedawno. Obraz podejrzany w kierunku meta, podejrzewają przerzuty do kości... To nie może być prawda! Dwa miesiące temu nie miałam już raka. Całe szczęście, że w poniedziałek mam wizytę u mojej doktor. Muszę pogłębić badania. Może to tylko zmiany zwyrodnieniowe. Mam taką nadzieję...

Mam wyniki badań! Na szczęście to tylko dyskopatia:) Ufff... Fałszywy alarm. Tak się cieszę. Nadal jestem wolna od raka:)

8.01.2020 zaczęłam radioterapię:) 20 sesji, 5 razy w tygodniu. Trochę się bałam, ale jest Ok:) Jestem coraz bliżej do końca terapii i całkowitego wyzdrowienia:) I mam znowu włosy:) Peruka poszła na półkę.:)

W tym roku dostałam najpiękniejszy prezent na Mikołajki:) Odebrałam wyniki histopatologii. W wyciętej piersi i węzłach nie znaleziono raka. Całkowita odpowiedź patomorfologiczna na leczenie:) Wykurzyłam go:-) Bez Was nie udałoby się. Dziękuję Wszystkim bardzo z całego serca:-)
Jeszcze rehabilitacja, radioterapia i ciągle wlewy z herceptyny. Widząc jakie to daje efekty przejdę wszystko z przyjemnością:-) I nawet nie szkoda mi, że nie mam jednej piersi:-)

13.11.2019 wycieli skorupiaka:-) chodzę z drenem, do którego trudno przywyknąć. Teraz mnie czeka rehabilitacja i czekam na wyniki histopatologiczne, potem pewnie radioterapia no i ciągle wlewy co trzy tygodnie. Jeszcze nie jestem gotowa, żeby obejrzeć ranę w lustrze...

21.10.2019 dostałam ostatnią chemię:-). Ciągle będę dostawać herceptynę w postaci wlewów i szykuję się do operacji :-)

16.09.2019 otrzymałam kolejną dawkę pertuzumabu, który dla mnie ciągle nie jest refundowany. Na szczęście dzięki Wam mam na to środki:-)
Mam jeszcze super wiadomość. Guz zmniejszył się o 7 mm:-) Coraz bliżej operacji:-) Jeszcze tylko 5 chemii:-)

Kochani, cel został osiągnięty:-) Uzbierałam całą potrzebną kwotę na leczenie przed operacją:-) 26.09.2019 otrzymałam kolejną dawkę pertuzumabu:-) Niedługo powinnam mieć też badania kontrolne. Mam nadzieję, że guzy zaczęły się już zmniejszać. Bardzo Wam wszystkim dziękuję:-)

Kochani, z całego serca dziękuję za wpłaty! W dniu 05.08.2019 r. dostałam pierwszą dawkę pertuzumabu:-) I to wszystko dzięki Wam:-) Tydzień później niż myślałam, ale odpadłam przed ostatnią czerwoną chemią przez złe wyniki badań krwi i wszystko przesunęło się o tydzień. Liczę, że po zmianie chemii i dodatkowych lekarstwach (trastuzumab i pertuzumab), w końcu coś się ruszy i guzy zaczną się w końcu zmniejszać. Okazało się, że mam nie jeden, ale minimum trzy. Na szczęście wszystkie siedzą w lewej piersi:-). Następne podanie pertzumabu mam 26.08.2019, a chemia już za tydzień. Trzymajcie za mnie kciuki! Uściski dla wszystkich!

Wypłaty (suma: 58434 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

02.10.2019 - 11566.80 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

19.09.2019 - 600.00 zł
- kategoria wydatków: inne

10.09.2019 - 11566.80 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

22.08.2019 - 11566.80 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

05.08.2019 - 1133.60 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

29.07.2019 - 22000.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 14 641,81 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 9 miesięcy temu 16000 zł

Anonimowy 10 miesięcy temu 10000 zł

Anonimowy 10 miesięcy temu 4000 zł

Tomasz Sawicki 10 miesięcy temu 3000 zł 124

Iwonka, trzymaj się i walcz !!

Dziękuję:-)
Iwona


Anonimowy 8 miesięcy temu 2292 zł

Anonimowy 10 miesięcy temu 2030 zł

Adam T 10 miesięcy temu 2000 zł 105

Trzymamy kciuki! Koledzy i przyjaciele!

Dziękuję:-)
Iwona


Anonimowy 10 miesięcy temu 2000 zł 97

Wszyscy trzymają za Ciebie kciuki! Głowa do góry i choroba nie ma szans!

Nie poddam się! Dziękuję:-)
Iwona


Anonimowy 10 miesięcy temu 1500 zł

Anonimowy 10 miesięcy temu 1500 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem