Jacek Rafal Niespodziany

Jacek Rafal Niespodziany, Leicester

Numer skarbonki: 110847
Potrzebuję wsparcia w walce z glejakiem!
zebrano:
2 005 zł
13%
cel zbiórki:
15 000 zł

Historia

Cześć, na imię mam Jacek, mam 36 lat, mieszkam obecnie w Anglii, tutaj założyłem rodzinę. Mam czwórkę cudownych dzieci: Destiny 7 lat, Noah 5 lat oraz bliźnięta Aleksander i Elijah 2,5 roku. Mam też cudowną kobietę Kathleen, która wspiera mnie w mojej chorobie.

W kwietniu zdiagnozowano u mnie glejaka. Niestety, jest on zbyt duży, żeby można było go wyciąć. Obecnie przechodzę chemioterapię połączoną z radioterapią, co mam nadzieję, pozwoli zmniejszyć guza lub chociaż wstrzymać jego wzrost.

Zaraz po 6 cyklach radio i chemioterapii jakie dla mnie przewidują, chciałbym zacząć dalej walczyć o powrót do zdrowia. Mówię o leczeniu lekami, które nie są refundowane przez angielski NHS i które mam nadzieję, pomogą mi w walce z bólem i niedogodnościami związanymi z glejakiem.

Obecnie potrzebuje £3 000 na leczenie.

Każda złotówka jest obecnie dla mnie na wagę złota.

Muszę i chcę żyć, dla mojej rodziny! 

Dziękuję wszystkim z góry za pomoc i trzymajcie za mnie kciuki 💪👍😜🙏

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Witam wszystkich :) Wczoraj zacząłem drugą turę chemioterapii w tabletkach i ma to trwać przez miesiąc, tylko tym razem bez radioterapii. Po tym miesiącu chemioterapii będę miał znów miesiąc przerwy i w tym miesiącu będą mi robić pierwsze skany głowy, żeby zobaczyć, czy któreś z wcześniejszych terapii przyniosły jakiekolwiek pozytywne rezultaty. Wczoraj brałem te same leki z chemioterapii co poprzednio, tylko że tym razem w większej dawce i miałem w związku z tym bardzo nieprzyjemne popołudnie, ponieważ zbierało mi się ciągle na wymioty, kiedy tylko czułem zapach jakiekolwiek jedzenia. Włosy straciłem pod koniec poprzedniej terapii i z pamięcią też jest coraz gorzej. Poza tym borykam się z nadwagą, czyli około 20 kg więcej niż normalnie ważyłem, ale to wina sterydów które muszę brać, by kontrolować moje bóle głowy. Na razie to tyle jeśli chodzi o zmiany w leczeniu. Walka dopiero chyba się zaczyna, ale ja nie mam zamiaru się poddawać. Będę walczył dla mojej ukochanej i pięknej rodziny - mojej przyszłej żony Kathleen i naszej czwórki dzieci, Destiny, Noah, Aleksander i Elijah. Pozdrawiam wszystkich :)

Witam. Chce uaktualnić swój rozwój leczenia w Anglii. Na chwile obecną zakończyłem pierwsze 6 cyklów radio i chemioterapii i następne spotkanie z moim Onkologiem mam umówione na 5/09/2018. Jak na razie jeszcze nie wiem, czy pierwszy krok w leczeniu glejaka pomógł cokolwiek, czy też nie. Muszę teraz czekać, aż promieniowanie z radioterapii trochę spadnie i dopiero wtedy będą mogli robić jakiekolwiek badania, skany itp., żeby stwierdzić, czy tego typu leczenie ma jakikolwiek sens :(. Muszę teraz czekać około miesiąca, bo tyle mam przerwy przed podjęciem decyzji co dalej.

Na razie jestem po trzech tygodniach radioterapii i w tym samym czasie biorę chemioterapie w tabletkach. Kilka dni temu zaczęły wypadać mi włosy od chemioterapii ale to normalne, więc nie ma się czym przejmować. Badania krwi są w porządku, więc mogę kontynuować terapię. Jestem w połowie pierwszego cyklu a przede mną jeszcze 5, wiec mam nadzieję, że mój organizm nadal będzie tak dobrze to znosił.

Witam wszystkich:) W środę zaczynam szósty ostatni na razie cykl radioterapii i chemioterapii. Po tych sześciu cyklach będę miał miesiąc przerwy od leczenia. Za kilka tygodni zrobią mi badania diagnostyczne, by sprawdzić, czy terapia zadziałała, jednak lekarze mówią, że nie uda się mnie wyleczyć, a jedynie przedłużają czas mojego życia. Muszę zrobić wszystko co możliwe, by żyć jak najdłużej dla mojej rodziny, która bardzo mnie potrzebuje i polega na mnie. Następny wpis dodam jak uzyskam więcej informacji. Dziękuje z góry za udzielona pomoc finansowa i pozdrawiam wszystkich:)

Wypłaty (suma: 2059.38 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

19.11.2018 - £ 405.00
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 miesiące temu 100 zł 22

Zdrówka Jaca ✊✊✊

Tak jest :) Tylko tego mi trzeba :)
Jacek Rafal


Anonimowy 3 miesiące temu 10 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 10 zł

Milena 3 miesiące temu 100 zł 15

W kupie siła!

Dokladnie :) Razem na pewno latwiej :)
Jacek Rafal


Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem