Jarosław Piechowicz

Jarosław Piechowicz, Stare Opole

Numer skarbonki: 111393
Kosztowna lekoterapia - proszę o pomoc!
zebrano:
2 004 zł
0%
cel zbiórki:
360 000 zł

Historia

Nazywam się Jarosław Piechowicz. Mam 45 lat i od lutego tego roku walczę z chłoniakiem Hodgkina, chorobą podstępną i atakującą w najmniej oczekiwanym momencie. Przeszedłem już 7 chemioterapii i okazało się, że efekt nie jest taki, jak oczekiwano. Choroba zamiast się cofać, pogłębia się.

Szansą dla mnie jest kosztowna lekoterapia, dokładnie lek Nivolumab (Opdivo), który niestety nie jest refundowany. Koszt leczenia znacznie przewyższa moje możliwości finansowe, bo wynosi około 30 tysięcy złotych miesięcznie, a nie wiadomo jak długo będę musiał go przyjmować. Dotychczas byłem czynny zawodowo, ale przez chorobę obecnie przebywam na zasiłku rehabilitacyjnym, który nawet w części nie pokrywa kosztu leku. Jeśli nie zażyję tego leku i ilość komórek nowotworowych nie zmniejszy się, nie będę mógł być zakwalifikowany do autoprzeszczepu szpiku, zabiegu, który w moim przypadku jest kluczowym elementem leczenia, od którego zależy dalsze powodzenie w tej nierównej walce z chorobą.  A zamierzam się z nią zmierzyć i wygrać, bo tak jak wszyscy mam marzenia do spełnienia i plany do zrealizowania, tylko aby mogło się to ziścić brakuje mi jednego maleńkiego szczegółu – ZDROWIA.

Do tej pory chorowałem sporadycznie na jakieś błahe choroby i myślałem, że tak już zostanie. Jednak jak się okazało, nic nie jest nam dane na zawsze i w każdej chwili  nasze życiowe plany może zrujnować jedna okrutna diagnoza –NOWOTWÓR, dlatego proszę o wsparcie, nawet najmniejsze, bo TWOJA POMOC JEST MOJĄ SZANSĄ NA ZDROWIE, ŻYCIE I REALIZACJĘ MARZEŃ.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Moje leczenie wciąż trwa. Od grudnia 2020 roku jestem leczony w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, bo szpital w którym do tej pory się leczyłem, nie mógł mi nic więcej zaoferować poza chemioterapią, która nie przynosiła oczekiwanych efektów. Obecnie jestem leczony inną terapią lekową niż dotychczas, więc pojawiły się nowe szanse i nowe nadzieje.

Wypłaty (suma: 1876.03 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

30.08.2021 - 1019.27 zł
- kategoria wydatków: transport

13.05.2021 - 856.76 zł
- kategoria wydatków: transport

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 128,27 zł

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 11 miesięcy temu 50 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 100 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 20 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 100 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 20 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 100 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 100 zł 64

Życzę Jarku byś wygrał z chorobą

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem