Joanna  Bienia-Grab

Joanna Bienia-Grab, Zabrze

Numer skarbonki: 111168
Pragnę żyć dla moich dzieci. Pomóż mi pokonać raka.
zebrano:
17 897 zł
5%
cel zbiórki:
300 000 zł

Historia

Nazywam się Joasia i mam 41 lat. W wieku 35 lat zdiagnozowano u mnie złośliwy nowotwór piersi z przerzutami do węzłów chłonnych, który jest bardzo agresywny. Na początku leczenia przeszłam chemioterapię, następnie dwie operacje, obustronną mastektomię piersi z usunięciem węzłów chłonnych. Kolejnym krokiem była radioterapia, która spowodowała rozlegle oparzenia. Od tego czasu już nic nie było takie jak wcześniej, życie wypełniło się ciągłym strachem. Jednak nie poddałam się, staram się żyć normalnie dla trójki moich wspaniałych dzieci, które samotnie wychowuję. To one są całym moim światem i każdego dnia dają mi siłę do walki.

Niestety po 5 latach nastąpiło pogorszenie i rozległe przerzuty do kości i szpiku kostnego. Kolejny rok trudnej walki, chemioterapia niosąca wiele skutków ubocznych. Dwukrotnie straciłam włosy. Niestety z powodu silnej neuropatii chemia została mi zabrana, a w kontrolnych badaniach wykryto przerzut do wątroby. Wtedy zaczęła się kolejna, jeszcze trudniejsza walka. Dostępna, refundowana chemioterapia powoduje poważne skutki uboczne i silnie wyniszcza organizm. Na rynku jest dostępny lek, który jest lekiem celowanym w nowotwór, z którym walczę. Niestety Kadcyla, choć od stycznia 2020 jest na listach refundacyjnych, na razie jest niedostępna w moim szpitalu. Musze na nią poczekać, nawet do kwietnia. A wciąż jeden wlew to koszt 25 000 zł. Standardowa terapia trwa rok lub dłużej, z częstotliwością wlewów co 3 tygodnie. Potrzebuję 300 000 zł by walczyć o życie. Przy tej chorobie najważniejsze jest jak najszybciej podać lek, który zatrzyma rozwój postępującej choroby. Niestety koszty leczenia przewyższają moje możliwości finansowe, dlatego proszę, pomóż mi, abym mogła pokonać chorobę, cieszyć się życiem i zobaczyć jak moje dziecko przystępuje do I Komunii Świętej.

Wierzę w dobro ludzi, a okazane dobro zawsze wraca. Kocham życie i chcę czerpać z dni jak najwięcej, spełniać swoje marzenia i pasje. Lubię podróże, zajmuję się florystyką, śpiewam w kościelnym chórze. Mam wokół siebie wspaniałych i kochających rodziców, kochaną siostrę, wielu przyjaciół i wspaniałego księdza proboszcza, na których zawsze mogę liczyć. Kocham ludzi i zwierzęta. Mam psa oraz trzy koty, które dzięki mojej determinacji i walce o ich życie udało się uratować.

Darowizny na rzecz leczenia Joanny można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Drodzy darczyńcy, do listopada dostawałam w Niemczech lek o nazwie Kadcyla, który tylko chwilowo zatrzymał postęp choroby. Niestety przestał działać i pojawiły się nowe przerzuty. Na szczęście nie zostałam sama, dostałam kolejną szansę. W Niemczech podano mi kolejną chemię, która w Polsce także nie jest refundowana.
Koszty leczenia, transport i pobyt przewyższają mój budżet, dlatego proszę ludzi dobrej woli o pomoc.
Nowa chemia zaczęła działać, są pierwsze dobre wyniki, lekarze mówią, że mam dużo szczęścia.
Wszystkim darczyńcom życzę wiary, która odmienia nasze serca, nadziei, że jutro będzie lepsze, miłości która przetrwa najgorsze momenty w życiu oraz zdrowia, którego wszyscy potrzebujemy. Szczęśliwego Nowego Roku!

Chciałam podzielić się z wami moim dalszym losem leczenia. Jestem na etapie przyjmowania chemioterapii w Niemczech. Za tydzień dostanę IV cykl chemii, która przynosi pierwsze efekty leczenia. Bardzo dziękuję wszystkim za dalsze wsparcie finansowe i duchowe.
W szególności chciałam podziękowac mojej kuzynce Grażynie, która pomogła w załatwieniu leczenia i nadal mnie wspiera w dalszej walce z rakiem.

Bardzo dziękuję wszystkim darczyńcom za pomoc i wsparcie tak finansowe jak i duchowe. Dzięki Wam nie tracę nadziei i wiary, a dzięki temu wzrasta też moja miłość. Niech Pan Bóg to wszystko Wam wynagrodzi.

Jestem już w Niemczech planowaną wizytę miałam na 13 stycznia. Niestety rak nie daje za wygrana i pokrzyżował wszystkie plany, z dnia na dzień mój stan się pogorszył i nie mogłam chodzić. Natychmiast zostałam skierowana na onkologie. Tam po zrobieniu tomografii komputerowej okazało się, że moje kości w okolicy miednicy są całe zniszczone przez raka. Dostałam wlewy na kości, aby je wzmocnić. W chwili obecnej jestem na morfinie i czekam na decyzje lekarzy.

Wypłaty (suma: 15597.22 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

11.01.2021 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

16.12.2020 - € 162.69
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

06.11.2020 - € 90.56
- kategoria wydatków: transport

02.10.2020 - € 48.72
- kategoria wydatków: transport

02.10.2020 - 300.00 zł
- kategoria wydatków: transport

02.10.2020 - 1800.00 zł
- kategoria wydatków: transport

10.08.2020 - € 73.24
- kategoria wydatków: transport

10.08.2020 - 210.00 zł
- kategoria wydatków: transport

05.08.2020 - 1180.00 zł
- kategoria wydatków: transport

19.03.2020 - 785.00 zł
- kategoria wydatków: inne

17.03.2020 - 1800.00 zł
- kategoria wydatków: inne

03.01.2020 - 448.00 zł
- kategoria wydatków: transport

16.12.2019 - 200.00 zł
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 2 300,18 zł

Wspierający

Największe darowizny

Kristin Me 1 rok temu 2000 zł 189

Nie znam Cię, ale wierzę w to, że wygrasz Joasiu ❤️ Bo wiara czyni cuda 💋💋 Kristin

Anonimowy 4 miesiące temu 1075 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł 73

Powodzenia :)

Dawid Dyrcz Dyrcz 1 rok temu 1000 zł 100

Wszystkiego dobrego :)

Anonimowy 4 miesiące temu 548 zł

OTYLIA Matyl Matyl 1 rok temu 500 zł

Agnieszka 1 rok temu 500 zł 76

Jestem z Tobą i wierzę że będzie dobrze :) a wiara czyni cuda

Anonimowy 1 rok temu 500 zł

Ma Da Stekla 1 rok temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 2 tygodnie temu 50 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem