Krystyna Rolka

Krystyna Rolka, Białystok

Numer skarbonki: 111534
Nierefundowane leczenie preparatem lorlatynib
zebrano:
3 723 zł
5%
cel zbiórki:
72 330 zł

Historia

Kochani!

Zastanawiałam się: "Co mnie cieszy?" Wszystko... Piękny zachód słońca, powiew ciepłego wiatru, szum liści na drzewie, szum morza, po prostu życie... Choroba zmienia niemal wszystko. W 2013 roku zdiagnozowano u mnie raka jasnokomórkowego nerki podkowiastej, w roku 2016 raka gruczołowo-śluzowego płuca prawego. Znam trud zmagań leczenia onkologicznego, każdy jego etap: zabieg operacyjny, oczekiwanie na wyniki badań, chemioterapia, radioterapia, zmagania z powikłaniami.

W 2018 roku szczegółowe badania wykazały rearanżację genu ALK, umożliwiło to rozpoczęcie terapii kryzotynibem (Xalkori), a w późniejszym etapie alektynibem (Alecensa). Niestety lek Alecensa wykazał podczas terapii silne działanie hepatotoksyczne uszkadzające wątrobę, następowały przerwy w terapii, stopniowe redukcje dawki terapeutycznej leku, aż do konieczności zaprzestania terapii. Niestety badania wskazują na dalszy rozwój procesu nowotworowego. Zaproponowaną metodą leczenia, skuteczną w przypadku stwierdzenia takiego genu jak u mnie, jest terapia lorlatynibem, który aktualnie w Polsce jest lekiem nierefundowanym. Wiem, że stanęłam przed murem, dla większości pacjentów nie do pokonania. Koszt 1 opakowania leku, który starcza na miesiąc terapii, został oszacowany na kwotę 24110 zł, ale pragnę wierzyć, że przy Państwa pomocy niemożliwe może stać się możliwym.

Ktoś kiedyś pięknie powiedział: „Wszyscy mamy w życiu bardzo złe dni, ale jedno jest pewne: nie ma takich chmur, przez które nie umiałoby przebić się słońce. Trudne momenty w życiu są jak mgła, ale pamiętajmy, mgła zawsze opadnie, a słońce rozświetli drogę życia dodając nadziei na lepsze jutro”. Dlatego proszę o pomoc w walce z chorobą.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

Kochani!
Każdy mój dzień jest inny. W jednym czuję się lepiej, w drugim trochę gorzej. Czekam, kiedy w pełni będzie wiosna tak jak na pewno większość z nas. Ten tydzień był dla mnie wyjątkowy! Tyle łez wzruszenia... Wiedziałam, że moc dobra jest najwspanialszym darem, który możemy podarować drugiemu człowiekowi. Właśnie Państwa słowa wsparcia okazały się dla mnie czymś cudownym. Kiedyś w Częstochowie Jan Paweł II powiedział: "Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać". Pomyślałam: "Piękne!" Dziś dzięki Państwu wiem, że nie kroczę tą trudną drogą zmagania się z chorobą sama. Pragnę z całego serca wszystkim Państwu podziękować, szczególnie Pani Profesor Elżbiecie Krajewskiej-Kułak oraz pracownikom Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, to oni pierwsi zaczęli podtrzymywać moje opadające skrzydła dodając mi nadziei na lepsze jutro. Z całego serca wszystkim dziękuję.

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 4 miesiące temu 20 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 20 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 10 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 30 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 5 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 50 zł 22

Powodzenia Pani Krystyno! Tak pięknie Pani pisze...

Anonimowy 4 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 30 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 30 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem