Łukasz  Wiśniewski

Łukasz Wiśniewski, Olsztyn

Numer skarbonki: 111196
Zbieram na dalsze leczenie i protezę prawej ręki
zebrano:
26 568 zł
5%
cel zbiórki:
500 000 zł

Historia

Nazywam się Łukasz Wiśniewski, mam 21 lat i od trzech lat walczę o życie z rakiem.

Co prawda jedną bitwę już przegrałem, ale wojnę wygram.

A oto moja historia w telegraficznym skrócie.

Do lat osiemnastu moje życie toczyło się zwyczajnie: rodzina, przyjaciele nauka i sport. Żeglarstwo, snowboard i stolarstwo to były moje pasje, nic nie zwiastowało choroby.

Choroba pojawiła się nagle wiosną 2017 roku, tuż przed maturą. Wszystko potoczyło się szybko.

Ból ręki, ortopeda, rezonans, biopsja, rozpoznanie – nowotwór złośliwy kości prawego przedramienia (Mięsak Ewinga). Brak możliwości leczenia na miejscu. Skierowanie do Centrum Onkologii w Warszawie, dojazd 250 km, przychodnia w Centrum i natychmiastowe przyjęcie na oddział szpitalny. Następnie roczna chemioterapia w cyklu tydzień w szpitalu, dwa tygodnie w domu. Nie poddaję się, uczę i zdaję maturę. Po trzech cyklach chemii przygotowanie do amputacji bądź radykalnej radioterapii. Wybieram radioterapię. Dwa miesiące naświetlania, dawka maksymalna jaka jest dopuszczalna. Kontynuacja chemioterapii. Ręka poparzona promieniowaniem, ból i rana, która powoli się goi. Zaczynam studiować.

Rok 2018 cykliczne kontrole - rezonans i tomografia. Choć ręka częściowo niesprawna, żyję nadzieją, że rak został pokonany.

Rok 2019 jesień - podejrzane zmiany w ręce, kolejna biopsja i wynik – wznowa. Rak nie odpuścił. Decyzja – amputacja. 13 grudnia 2019 przegrywam bitwę o rękę – amputacja i ponownie chemia.

Co dalej, jak pisać, jak studiować, jak działać?

Leczę ranę po amputacji - tą na kikucie i tą w psychice. Nie poddaję się, jestem silny i z optymizmem patrzę w przyszłość. Zawsze byłem aktywny i takim chcę pozostać, brak mi tylko ręki, ale przecież można ją częściowo zastąpić protezą. Pierwsza konsultacja z protezownią i powalająca wiadomość, koszt protezy to 500 tys. zł. Suma nieosiągalna dla mnie.

Postanawiam uruchomić zbiórkę, zakładam skarbonkę w fundacji. Wierzę w to, że jest wiele dobrych ludzi, którzy mi pomogą.

Bardzo proszę o wsparcie przez wpłatę na konto fundacji.

Darowizny na rzecz leczenia Łukasza można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

Dziękuję bardzo wszystkim dobrym osobom które okazały serducho i pomogły mi zebrać już 2% potrzebnych pieniążków. Dziękuję wam bardzo i liczę że znajdzie się jeszcze dużo takich wspaniałych osób!

Wypłaty (suma: 2561 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

03.07.2020 - 615.00 zł
- kategoria wydatków: inne

02.06.2020 - 408.00 zł
- kategoria wydatków: inne

30.04.2020 - 545.00 zł
- kategoria wydatków: inne

31.03.2020 - 532.00 zł
- kategoria wydatków: inne

03.03.2020 - 461.00 zł
- kategoria wydatków: inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 24 007,75 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 3 miesiące temu 4999 zł

Rafał Jankowski 4 miesiące temu 1250 zł 34

Wracaj szybko do zdrowia ,trzymamy kciuki restauracja handmade 😀

Agata Waldek Michalak 4 miesiące temu 1000 zł

Rafał Jankowski 4 miesiące temu 665 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 600 zł

Pamela Skopp 5 miesięcy temu 600 zł

Pamela Skopp 5 miesięcy temu 560 zł

Anonimowy 4 miesiące temu 500 zł 34

Trzymaj się mocno!

Edwin Trzaskalski 5 miesięcy temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 dni temu 100 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem