Małgorzata  Śpiewak

Małgorzata Śpiewak, Radom

Numer skarbonki: 110930
Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Małgorzata odeszła...
zebrano:
70 980 zł
70%
cel zbiórki:
100 000 zł

Historia

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Małgorzata odeszła...

Składamy szczere wyrazy współczucia jej rodzinie i bliskim,

Zarząd Fundacji Alivia.

Skarbonka Małgorzaty została zamknięta. Prosimy nie przekazywać darowizn na ten cel.

………………………………………………………..***………………………………………………………….

Witam. Mam na imię Małgorzata i od czterech lat walczę z rakiem piersi.

A było to tak: jest rok 2014, miesiąc maj, przyroda rozkwita i nadzieja na udane plany - praca, ślub i wesele syna. A tu diagnoza - złośliwy rak piersi.

Mastektomia, 7 miesięcy chemioterapii. Powrót do pracy i nadzieja, że to koniec z rakiem. Niestety, on jest uparty i nie chce odpuścić. Styczeń 2017 - przerzut do wątroby - resekcja. Po resekcji wyniki dobre, samopoczucie coraz lepsze, powoli wracam do zdrowia... Kolejne badanie i znowu nóż w plecy. Diagnoza w czerwcu 2018 nie pozostawia wątpliwości - ognisko w I segmencie wątroby i kolejna resekcja. Wyniki histopatologiczne dają obraz jego złośliwości - HER 2 +++. 

W tej sytuacji tylko leczenie chemią celowaną (herceptyna, pertuzumab) daje mi szanse na dalsze życie u boku kochającego męża i radość z 3,5-letniego wnuczka. W moim przypadku leki te nie są refundowane. Kochani, proszę więc o pomoc. Za każde wsparcie dziękuję i wszystkim życzę zdrowia.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

Z ogromnym smutkiem informuję, że moja żona Małgorzata 29 marca 2021 r. niestety przegrała walkę z rakiem. Życzę wszystkim podopiecznym Fundacji więcej szczęścia w tym jakże trudnym pojedynku. Wesołych Świąt Wielkanocnych.

Dziękuję wszystkim za okazaną pomoc i miłe słowa. Stale towarzyszy mi niepokój, więc dla mnie to duże wsparcie.
W lipcu tego roku okazało się, że guzy na wątrobie powiększyły się 4-5-krotnie, nastąpiło przetarcie krezki i inne delikatniejsze niekorzystne zmiany. Pani doktor zmieniła więc chemię i teraz dostaję KADCYLĘ tj. chemia celowana - trastuzumab + lek chemiczny emtanzyna. Leczenie na szczęście jest całkowicie pokrywane przez NFZ (do stycznia 2020 kobiety musiały płacić z własnej kieszeni). Po pierwszym podaniu tej chemii poczułam ulgę. Po 4 dawkach badanie tomografem potwierdziło, że zmiany znacznie się pomniejszyły. Na ile się da, żyję normalnie, latem działka (bardzo lubię uprawiać rośliny), uwielbiam bawić się z wnuczkiem (Wojtek ma 5 lat), mam czas na książki (nadrabiam zaległości). Mam przy sobie kochanego męża, który otacza mnie opieką, gdy tego potrzebuję, najfajniejszego na świecie milusińskiego wnuczka (już za nim tęsknię), dobrego kochanego syna z fajną synową i resztę rodziny, na którą mogę liczyć.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wszystkie wpłaty. Jest mi bardzo miło, że o mnie pamiętacie, że dzięki Wam mam zabezpieczenie finansowe, gdy zajdzie konieczność np. zakupu leku itp. Wiem, że nie ma co myśleć o najgorszym, bo samo przyjdzie, ale lepiej być zabezpieczonym.
Życzę wszystkim ZDROWIA i SZCZĘŚCIA. Pozdrawiam i do zobaczenia!!!

Kochani!!!
Z całego serca dziękuję wszystkim za dobre słowo i każde wsparcie.
W ciągu roku dużo się działo. Była ogólna chemioterapia ok. 4 m-ce,dosyć toksyczna, po której kiepsko się czułam, potem następna mniej męcząca i z lekami celowanymi. Obecnie od kilku miesięcy dostaję dwa leki molekularne(celowane) jednocześnie tj.perjatę i herceptynę. Podobno tylko obydwa razem przy zaawansowanym raku piersi dają szansę na przedłużenie życia przez zatrzymanie choroby. To leczenie mam refundowane przez NFZ i czuję, że mi pomoże. Czy tak będzie, to czas pokaże. Wiem, że różnie może być dlatego pieniążki od Was są dla mnie zabezpieczeniem gdy zajdzie konieczność zakupu leku, specjalistycznych badan, czy konsultacji medycznych. Przy tej chorobie ciągle są wydatki.
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Wszystkim życzę wiele radości i miłości w ciepłej atmosferze w gronie najbliższych osób, przy pachnącej choince, a na NOWY ROK dużo dobroci od ludzi i samych sukcesów. I ZDROWIA ŻYCZĘ!!!
DZIĘKUJĘ za wszystko.

Wypłaty (suma: 4478 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

02.04.2021 - 765.00 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

24.02.2021 - 1269.00 zł
- kategoria wydatków: inne, konsultacje medyczne, środki farmakologiczne

10.05.2019 - 2444.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne, konsultacje medyczne, inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 66 502,62 zł

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 rok temu 285 zł

Anonimowy 1 rok temu 239 zł

Anonimowy 1 rok temu 137 zł

Anonimowy 1 rok temu 58 zł

Anonimowy 1 rok temu 49 zł

Anonimowy 1 rok temu 66 zł

Anonimowy 1 rok temu 187 zł

Anonimowy 1 rok temu 141 zł

Anonimowy 1 rok temu 22 zł

Anonimowy 1 rok temu 63 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem