Marcin Frąckowiak

Marcin Frąckowiak, Poznań

Numer skarbonki: 110357
Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Marcin odszedł...
zebrano:
59 956 zł
39%
cel zbiórki:
150 000 zł

Historia

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Marcin odszedł...

Składamy szczere wyrazy współczucia jego rodzinie i bliskim.

Zarząd Fundacji Alivia.

Skarbonka Marcina została zamknięta. Prosimy nie przekazywać darowizn na ten cel. ………………………………………………………..***………………………………………………………….

Marcin jest moim narzeczonym, moją największą miłością, moją bratnią duszą, jest dobrym człowiekiem, oddanym przyjacielem, ale niestety od maja 2016 roku jest też pacjentem kolejnych szpitali z powodu guza mózgu.

O chorobie dowiedzieliśmy się przypadkiem po pierwszym napadzie padaczki - diagnoza: Guz płata czołowego, bardzo poważna choroba, w wielu przypadkach śmiertelna. Szukanie po omacku, pomoc rodziny i przyjaciół, w końcu wyczekiwana operacja. Potem czekanie....

Nie mieliśmy pojęcia, że wynik histopatologii tak przewróci nasze życie. Do tego niedowład lewych kończyn - górnej mniej, dolnej bardziej - Marcin ma tzw, opadającą stopę co skutkuję dużymi problemami z poruszaniem się.

Dramat, łzy, złość na zmianę z bezsilnością i częste pytanie DLACZEGO? Niezliczone ilości pytań dlaczego? W końcu przejście do działania - Marcin ma za sobą chemio i radioterapię skojarzoną, jest przed 5-miesięczną monoterapią. Wiemy już, że aby wygrać nierówną walkę z tym cholerstwem musimy sięgnąć po innowacyjne metody leczenia, drogie alternatywy, konsultacje u zagranicznych specjalistów. Marcin chce ponad wszystko wrócić do sprawności a rehabilitacja jest bardzo kosztowna.

Dlatego decyduję się na ten krok, na proszenie Was wszystkich i każdego z osobna o pomoc finansową, bo zrobiłabym dla Marcina WSZYSTKO, a póki co mogę tylko tyle.

Jeśli ktoś chciałby pomóc nam w zbieraniu funduszy leczenie - będziemy bardzo wdzięczni za każdą wpłaconą złotówkę.  

 

Dziennik

Jest początek października 2018 r. Guz Marcina odrósł po raz drugi i osiąga już gigantyczne rozmiary - ponad 8 cm we wszystkich płaszczyznach. Patrząc na jego głowę nie potrafię sobie wyobrazić jak coś tak wielkiego znalazło tam przestrzeń dla siebie... do tego NIE ZNALAZŁAM NEUROCHIRURGA, który by się podjął wycięcia tego guza. Szukałam też badań klinicznych, w których Marcin mógłby wziąć udział - bezskutecznie. Z kilku źródeł, szukając jakiejkolwiek pomocy, usłyszałam - a może by spróbować Avastinu. I znowu godziny w necie, na telefonie. I ściana - (1) gigantyczne koszty, (2) nikt mu tego leku nie poda - cóż za ironia losu - po raz kolejny przepisy chcą ZABIĆ CHOREGO - co za los!!!
Dziś po kilku tygodniach czekania odebrałam telefon od Onkologa - WCO poda ten lek... poda AVASTIN.
Łzy popłynęły mi po policzkach, teraz, gdy już nie ma szans na wyzdrowienie, mamy realną szansę na wydłużenie Marcinowi życia.

JEDYNE CO MUSZĘ - to wykopać spod ziemi ok. 70 000zł. Wierzę, że mi się to uda!!!

Trzymajcie kciuki i pomóżcie ile się da
Ania i Marcin

Dziś mieliśmy nadzieję świętować po raz kolejny odbiór negatywnego wyniku rezonansu. Zero wznowy - tak sobie powtarzaliśmy. Dziś minął rok - Marcin przyjął już dwanaście dawek Temodalu w ramach mono-terapii paliatywnej. Za każdym razem znosi ją naprawdę dzielnie mimo mdłości i skrajnego osłabienia organizmu.
Dziś było inaczej niż zwykle, trzy nowe ogniska....WZNOWA... :(
Tego nie przewidzieliśmy nawet w najśmielszych snach. Onkolog zmienił rodzaj chemii i zasugerował konsultację z neurochirurgiem.
Czeka nas kolejna wojna, trochę na oślep i nierówna, bo przeciwnik to diabeł wcielony.
Mając zaplecze finansowe będziemy mogli sięgać po nowocześniejsze metody leczenia a one są bardzo kosztowne.
Pomóżcie nam proszę zebrać środki na kontynuację leczenia i przeprowadzenia niezbędnych badań .
To pozwoli nam dłużej cieszyć się sobą.
Dziękujemy Wam za wszelką pomoc.
Marcin i Ania

Wczoraj minął rok od pierwszej operacji wycięcia guza mózgu Marcinowi, operacji, która na zawsze zmieniła nasze wspólne życie. To długi, pełen strachu, walki ale i nadziei rok. Marcin miał już trzy badania rezonansu MR z kontrastem: w listopadzie, styczniu i kwietniu. Na razie wyniki są dobre. Nie ma żadnych nowych ognisk. Marcin kontynuuje monoterapię. Jest dość słaby ale walczy o sprawność rehabilitując się.
Niestety na tę chwilę zabrakło środków pieniężnych na rehabilitację i dalszą walką z powstrzymaniem raka.
Ktokolwiek może i chce - prosimy o pomoc.
Będziemy wdzięczni za wszelkie datki.

Z całego serca dziękujemy.

Marcin i Ania

Wypłaty (suma: 45007.57 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

23.10.2018 - 482.45 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

16.10.2018 - 463.90 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

12.10.2018 - 6723.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

09.10.2018 - 243.57 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

09.10.2018 - 4467.13 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne, inne

25.09.2018 - 346.50 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

10.05.2018 - 1215.00 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

05.01.2018 - 1773.19 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

03.11.2017 - 11433.00 zł
- kategoria wydatków: inne

21.02.2017 - 3529.60 zł
- kategoria wydatków: inne

01.02.2017 - 2623.96 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

13.01.2017 - 2499.65 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

22.12.2016 - 2675.55 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

29.11.2016 - 2665.80 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

14.11.2016 - 3865.27 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 3 tygodnie temu 6723 zł

Anonimowy 1 rok temu 3043 zł

Anonimowy 2 lata temu 3000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 2000 zł 10

Zachęcamy wszystkich do pomocy. Mała czy duża nie ma znaczenia. Każdy na miarę swoich możliwości. Marcin, przyjacielu walcz. Jesteśmy z Tobą.

Anonimowy 11 miesięcy temu 1050 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1000 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 1000 zł

Anonimowy 9 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 2 lata temu 1000 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem