Maria Suska

Maria Suska, Kamienica Szlachecka

Numer skarbonki: 110993
Dziękuję wszystkim za pomoc! Na tę chwilę zawieszam zbiórkę.
zebrano:
39 475 zł
57%
cel zbiórki:
69 000 zł

Historia

Witam serdecznie!

Mam na imię Maria, mam 62 lata. Od blisko 4 lat zmagam się z nowotworem.

W lipcu 2016 trafiłam do szpitala i konieczna była operacja. Rak jelita grubego - to brzmiało jak wyrok. Wyniki biopsji nie pozostawiały złudzeń, to nowotwór złośliwy. Kilka miesięcy później dowiedziałam się, że są przerzuty na płuca. Rozpoczęłam chemioterapię. Przez dwa lata co dwa tygodnie przyjmowałam trzydniową chemię. Nie było łatwo, ale rak trafił na zaciekłego przeciwnika. Z ogromnym wsparciem rodziny i przyjaciół dawałam radę.

W marcu 2019 rak wszedł w trzecie stadium rozwoju, musiałam zakończyć chemioterapie refundowaną przez NFZ. Przez kolejne 9 miesięcy dzięki Wam i dzięki bliskim mogłam przyjmować bardzo drogi lek. W grudniu 2019 chemioterapia, która przyjmowałam została refundowana, wyniki były bardzo optymistyczne. Tak bardzo się cieszyłam, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Niestety krótko mogłam cieszyć się tym spokojem. Nowotwór nie daje za wygraną, zmiany w płucach powiększyły się, pojawiły się też nowe ogniska. Dlatego kolejny raz zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Miesięczny koszt leku STIVARGA to 12 tysięcy złotych.

Świętej pamięci ksiądz Jan Kaczkowski powiedział kiedyś: "Tylko nie martw się przez cały dzień. Wyznacz sobie na to godzinę, a potem ciesz się życiem". Dlatego w chorobie staram się poświęcać na zmartwienia jak najmniej czasu, by skupić się na tym co naprawdę dla mnie ważne. Wiktoria, Laura, Alunia, Adrianek, Tymek i Wanesska... to imiona moich wnuków, mojej największej radości i motywacji. Za kilka miesięcy na świecie pojawią się kolejne dwa wnuki, tak bardzo bym chciała móc je zobaczyć i przytulić. Dziękuję Bogu za każdy dzień, za każdą wspólną chwilę jaka mogę spędzić z moją rodziną. Jednak w tym momencie koszty leczenia przekraczają finansowe możliwości moje i moich bliskich, dlatego proszę Was o pomoc. Każda wpłata ma ogromne znaczenie!

Z całego serca dziękuję za wsparcie, za całe dobro które od Was doświadczam!

Darowizny na rzecz leczenia Marii można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie. 

 

 

Galeria

Dziennik

Koniec roku przynosi same dobre wieści! Tak bardzo się cieszę! Od wielu miesięcy żyłam w napięciu, zastanawiając się czy nowy lek okaże się skuteczny, czy zahamuje lub ograniczy rozprzestrzenianie się nowotworu… Wyniki są bardzo dobre, lek działa! Ale to nie koniec dobrych wieści! Przyjmowany przeze mnie lek został refundowany przez NFZ w związku z czym zawieszam zbiórkę pieniędzy na moje dalsze leczenie. Suma pieniędzy jaką udało się uzbierać przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania, jestem ogromnie wzruszona. Z tego miejsca chciałabym podziękować wszystkim darczyńcom za każdą otrzymaną złotówkę i za ogrom wsparcia jakiego doświadczyłam. Bóg zapłać! Życzę wszystkim spokojnych i przede wszystkim zdrowych Świąt Bożego Narodzenia!

Wypłaty (suma: 39475.17 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

18.05.2020 - 10091.17 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

29.10.2019 - 11484.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

29.10.2019 - 8950.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

29.10.2019 - 8950.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 0,00 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 11 miesięcy temu 17136 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 7978 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 7975 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 3579 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 1256 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 633 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 11 miesięcy temu 3 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 54 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 23 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 213 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem