Natalia Nicowska

Natalia Nicowska, Szczecin

Numer skarbonki: 110669
Trzy Muszkieterki w walce z guzem mózgu!
zebrano:
37 978 zł
75%
cel zbiórki:
50 000 zł

Historia

List od matki:

Moja córka Natalia ma 24 lata, studiuje dziennikarstwo, tańczy i śpiewa w teatrze. Jest piękną, pełną energii i optymizmu dziewczyną. 7 lipca zapytała mnie, jak się czuję, gdy mam migrenę, bo ona akurat ma ją pierwszy raz w życiu i czuje się bardzo źle. Mieszkałam wówczas 300 km od Szczecina i poprosiłam,  żeby pojechała do szpitala. Po kilku godzinach usłyszała wstępną diagnozę: ognisko hypodensyjne około 4 cm, wskazanie do natychmiastowej konsultacji neurochirurgicznej. To był piątek, przerwałam swoje leczenie i w poniedziałek byłam już przeprowadzona do Szczecina. Potem niezliczone badania i konsultacje u specjalistów. Guz wielkości mandarynki położony w płacie ciemieniowo-potylicznym. 

26 lipca odbyła się, siedmiogodzinna, obarczona dużym ryzykiem, operacja radykalna. Doktor stwierdził, że to skok ze spadochronem i musimy mieć nadzieję, że się otworzy i wylądujemy szczęśliwe. Zagrożenie utratą wzroku, niedowładem. Potem wspaniałe wieści: Natalia żyje, guz usunięty w całości. Powikłania były, ale ustąpiły po kilkunastu dniach. Po 10 dniach Natalia była już w domu i pełna optymizmu oczekiwała na wynik histopatologiczny. Niestety potwierdzono, że jest to nowotwór złośliwy - podstępny glejak w trzecim stadium złośliwości. Wysoka złośliwość i ryzyko nawrotu w tej, lub w postaci czwartego stopnia, skłoniła lekarzy do skojarzonej radio-chemioterapii. Od 2 tygodni toczymy ten bój. Każdego dnia dojeżdżamy 50 km do szpitala i z powrotem. Natalia jest bardzo dzielna i z uśmiechem przyjmuje wszystko co Ją spotyka. Martwi się, ale nie poddaje. Czasem brakuje mi sił, ale wstydziłabym się poddać widząc, jak odważna jest moja córka. Jesteśmy w tej walce we trzy: Natalia, moja starsza córka Nicola i ja. Same, ale zawsze razem...

Trzy miesiące temu byłyśmy przekonane, że podołamy finansowo. Ja nie pracuję. Starsza córka ma 25 lat, utrzymuje mnie i Natalię. Robi, co może: płaci nasze rachunki, tankuje auto, kupuje leki, jedzenie, płaci za prywatne wizyty u specjalistów, ale Jej oszczędności już się wyczerpały. Powoli brakuje nam środków na codzienne dojazdy i niezbędne leki, pomagające podnieść komfort życia naszej Natalii.

Obecnie chemia doustna została czasowo odstawiona ze względu na problemy z odpornością i zagrożeniem niskopłytkowością. Odporność musi się prędko poprawić. Drżymy za każdym razem, gdy przychodzą wyniki z laboratorium, ale walczymy i nigdy się nie poddamy. Moje dziecko ma dużą szansę na pełne wyzdrowienie - taka jest opinia lekarzy. Ale nie ma gwarancji. Musi przejść tę ciężką drogę. Jeszcze 4 tygodnie terapii skojarzonej, później kilka miesięcy chemioterapii. Po zakończeniu terapii refundowanej przez NFZ nadal chcemy leczyć się chemioterapią doustną, gdyż glejak 3 stopnia to podstępny wróg. Atakuje latami i powoli zabiera wszystko co ma człowiek. 

Natalia do końca życia będzie już pacjentką onkologiczną. I to się nie zmieni, ale musimy zrobić wszystko co się da, zminimalizować ryzyko progresji guza w glejaka wielopostaciowego. Chcemy walczyć i mieć czysty rezonans przez długie lata! Bez wsparcia finansowego same nie damy dłużej rady ratować Jej młodego życia. Spotkałyśmy na swojej drodze wspaniałych ludzi, których praca i oddanie pozwalają wierzyć, że nam się uda... że wygramy. Natalia bardzo chce żyć - ma dla kogo, a my nie możemy sobie wyobrazić naszego życia bez Niej.

W imieniu Natalii, Nicoli i swoim proszę o pomoc dla mojego dziecka.

Monika Nicowska 

Darowizny na rzecz leczenia Natalii można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Przekazanie darowizny uprawnia do ulgi podatkowej przy rozliczeniu PIT.

My daughter Natalia is 24 years old and studies journalism, dances and sings in a theatre. She is a pretty, energetic and optimistic girl.  On 7th July she asked me how I feel when I have a migraine, because she has it for the first time and she feels bad. It was a time when I lived 300 km away from Szczecin and I asked her to go to hospital. Then only a few hours had passed before she heard the first diagnosis: hypodense of about 4 cm which requires urgent neurosurgical procedures. It was Friday. I stopped my own treatment and on Monday  I had already moved to Szczecin. Then we went through endless examinations and consultations with specialists. A tumour at the size of a mandarin was placed in the perieto-occipital lobe. 

 

On 26th July my daughter had  a 7-hour radical surgery. It was exteremely risky. As the doctor said „It’s a parachute jump and we just have to hope that the parachute will open and we will land safely”. The  loss of eyesight and paresis were the risk. Then the great news came: Natalia lives, a tumour was completely resected . There were some complications but they stopped after a few days. After ten days Natalia was back at home and full of optimism she was waiting for the result of the histopathological examination. Then came the worst – we were informed  that it was a malignant neoplasm – III grade sneaky glioblastoma . Highly malignant tumour and the chance of recurrence of tumour of the same or IV grade persuaded the doctors to apply CTD therapy. We have been fighting for two weeks now. Every day we go 50 km to hospital and back. Natalia is really courageous and takes everything which she goes through with a smile. She worries but doesn’t give up. Sometimes I feel exhausted but I would be ashamed if I gave up seeing how brave she is.  We are three in this struggle: Natalia, my older daughter Nicola and me. Alone but at least together…

 

3 months ago we were convinced that we would manage financially. I don’t have a job. My older daughter is 25 years old – she is the only one who provides for the whole family. She does what she can – pays our bills, fuels the car, buys medicines, pays for the private consultations with the specialists, but her savings has already finished. We are running out of money for daily transport and essential medicines. 

Currently, the oral chemotherapy has had to be discontinued due to immunological problems and the risk of thrombopenia. The immune system has to improve soon. We all shake every time laboratory results come, but we still fight and will never give up. My child has a great chance of recovery – this is the opinion of the doctors. However, there is no guarantee. Natalia has to get through this hard time somehow. There are still four weeks of CTD therapy ahead of us and after that a few months of chemotherapy. When the therapy refunded by National Health Fund come to an end we want to continue the oral chemotherapy - III grade glioblastoma is a sneaky enemy. It attacks through years and takes everything that we have. 

 

Natalia will be oncological patient till the end of her life. This won’t change but we have to do everything we can to minimalize the risk of the progress of glioblastoma into glioblastoma multiforme. We want to fight and have clear MRI scans in years to come. We won’t longer be able to save Natalia’s young life without financial help. We have met amazing people on our way. Their job and devotion let us believe that we will succeed. that we will win. Natalia very much wants to live – she has people to live for and we cannot imagine our lives without her. 

On behalf of Natalia, Nicola and my own – I am asking for help. 

Galeria

Dziennik

9.07- 7 lipca minął rok od diagnozy... szybko leci ten czas. Po kontrolnym MRI widać, że pozostałość guza się zmniejszyła jest regresja guza. To dobre wiadomości, znaczy że leczenie- chemia i radio działa.
Kontrolny rezonans we wrześniu i znowu wizyta u Profesora Harata w Bydgoszczy.

Nati czeka w szpitalu na kwalifikację do ostatniego ( miejmy nadzieję) cyklu chemii. 16 maja rezonans, a potem wizyta u profesora Harata w Bydgoszczy. Trzymajcie kciuki, wyniki tego rezonansu będą kluczowe dla dalszego działania. Pozdrawiamy! Natalia, Nicola i mama Monika. :)

Po prawie 3 tygodniach ogromnego stresu, strachu i różnych diagnoz, wracamy z Bydgoszczy od profesora Harata, najlepszego neurochirurga w Polsce. Niestety informacje nie są do końca takie, jakbyśmy chciały. 😣

W ostatnim rezonansie pojawiło się ognisko, 2.0cmx0.8 cm. Niestety Profesor nie jest w stanie stwierdzić co to jest. Mówi, że jest to albo resztka guza, albo wznowa, czyli nowy guz, tego najbardziej się obawiamy. Zalecił Natalii dalszą chemię i kontrolę po zakończeniu 6 cyklu chemioterapii. Czyli jedziemy do Bydgoszczy ponownie w maju. Natalia zaczyna jutro 3 cykl chemii, jeszcze 3 cyklei będziemy obserwować. Liczymy na to, że guz,to ognisko się pomniejszy, ewentualnie ustabilizuje, bo to też będzie dobra wiadomość. ❣️

Natalia jest już po 2 cyklu chemioterapii, tym razem zwiększona dawka 235 mg. Oczekujemy na wynik rezonansu, który odbył się 20 grudnia, jesteśmy dobrej myśli. Jeśli będziemy znać jego wyniki na pewno tu o tym Was poinformujemy.

W czwartek Natalka zaczęła 1 z 6 cyklów chemioterapii 220mg. Pierwszy dzień i szok organizmu po przerwie był straszny, jednakże po zmianie leków przeciwwymiotnych Natalia czuje się lepiej i nie spędza całego dnia na wymiotach :)
Cykl wygląda tak 5 dni leku 220mg - 28 dni przerwy i tak 6 cykli, czyli skończymy koło maja. Pierwszy rezonans po radioterapii i chemioterapii zbliża się wielkimi krokami...

Etap leczenia skojarzonego- chemioterapii i radioterapii- zakończony. Natalię czeka teraz 20parę dni odpoczynku i zaczynamy 6 cykli leczenia chemioterapią doustną w dużej dawce. Będziemy informować na bieżąco o efektach. W grudniu pierwszy kontrolny rezonans.

Wczorajsze dzień i noc naszej Nati zakończone w szpitalu ...
Dodatkowo na korytarzu, bo nie było miejsca w salach. Dużo strachu i nerwów, badania... Nowe leki, no ale zobaczymy, musi być i będzie dobrze. Dziś już tylko kroplówka przeciwobrzękowa i można wracać do domu do Mamy i Czesława. A Natalia jak zawsze z humorem, niezależnie od tego gdzie się znajduje :)

Co u nas słychać? Za nami pierwszy wywiad Natalki w życiu! <3 Szykuje się reportaż w Radio Szczecin. Niedługo będzie dostęp do całej audycji o Natalce. W reportażu będzie poruszana kwestia zdrowia i profilaktyki nowotworów, wypowiadać się będą eksperci, lekarze oraz pracownicy Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii. No i my:)

Zebraliśmy już 50 % potrzebnych funduszy!!! dziękujemy wszystkim z całego serca! Za każdą złotówkę, każde słowo wsparcia, uśmiech, gesty, pomoc! JESTEŚCIE WIELCY! SAMI NIE DAŁYBYŚMY RADY!!! <3

Wczoraj zaczęliśmy 4 tydzień radio i chemioterapii. Siły powoli wracają, ryzyko niskopłytkowości minęło. Pełne sił i energii wkraczamy w nowy tydzień. Włosy lecą jak szalone, ale z tym też sobie poradzimy. JEST NAS PRAWIE 400 OSÓB!! i uzbieraliśmy już ponad 20 tysięcy! kwota ogromna, wcześniej niewyobrażalna!! DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE I WASZE DOBRE SERCA. <3 dodajecie nam skrzydeł! N. M. N. :)

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM <3 <3 <3 <3 <3 IDZIEMY JAK BURZA <3 <3 ! SŁOWA NIE MOGĄ WYRAZIĆ WDZIĘCZNOŚCI! prawie 300 osób wsparło naszą zbiórkę. Drugie tyle udostępniło post o zbiórce ! dziękujemy serdecznie, bądźcie z nami na bieżąco! Stay tuned, niech moc będzie z Wami! <3 <3

Wypłaty (suma: 14218.33 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

30.08.2018 - 1579.68 zł
- kategoria wydatków: inne, badania diagnostyczne, środki farmakologiczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

12.07.2018 - 760.83 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

13.06.2018 - 3307.25 zł
- kategoria wydatków: inne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, badania diagnostyczne, środki farmakologiczne

16.04.2018 - 921.93 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, środki farmakologiczne, badania diagnostyczne, inne

02.03.2018 - 951.37 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

01.02.2018 - 1918.09 zł
- kategoria wydatków: inne, konsultacje medyczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, badania diagnostyczne

12.01.2018 - 496.76 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

12.01.2018 - 729.87 zł
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne, badania diagnostyczne, środki farmakologiczne, inne

17.11.2017 - 539.39 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, badania diagnostyczne, konsultacje medyczne, środki farmakologiczne

08.11.2017 - 1420.14 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne, środki farmakologiczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

26.10.2017 - 1593.02 zł
- kategoria wydatków: inne, konsultacje medyczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, środki farmakologiczne

Wspierający

Największe darowizny

Klaudia Gęca 9 miesięcy temu 1656 zł

Anonimowy 9 miesięcy temu 1000 zł 50

trzymam za Ciebie kciuki!

Anonimowy 11 miesięcy temu 1000 zł

Elżbieta Konieczna 11 miesięcy temu 1000 zł 128

WALCZ!!! POWODZENIA

Będę, dziękuję :)
Natalia


Krystian Jackowski 11 miesięcy temu 1000 zł 143

Wszystko musi być i będzie dobrze :)

Anonimowy 11 miesięcy temu 1000 zł

Krzysztof Baranowski 11 miesięcy temu 1000 zł 172

trzymam kciuki !

Anonimowy 11 miesięcy temu 800 zł 60

Natalko, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Anonimowy 11 miesięcy temu 600 zł 133

sercem z Wami...

Anonimowy 10 miesięcy temu 500 zł 67

powodzenia!

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem