Sylwia Hałas

Sylwia Hałas, Pruszcz Gdański

Numer skarbonki: 110947
Zbieramy na terapie w ośrodku MagForce.
zebrano:
118 390 zł
70%
cel zbiórki:
168 000 zł

Historia

Mam na imię Sylwia, jestem mamą dwóch cudownych dzieci i to dla nich proszę o pomoc.

7 lipca 2017 roku dostałam ataku padaczki. W szpitalu po badaniu rezonansem padła przerażająca diagnoza - guz mózgu - glejak gwiaździak. Pierwsza operacja odbyła się 17 lipca 2017 na oddziale neurochirurgi w Gdańsku - resekcja procesu rozrostowego prawego płatu potylicznego, naciek nieoperacyjny. Mój stan był bardzo ciężki: straciłam wzrok w jednym oku, w drugim miałam zaburzenia pola widzenia. Uczyłam się chodzić, jeść, normalnie funkcjonować. W październiku 2017 roku rozpoczęłam terapię protonową w Krakowie, która zakończyła się 29 grudnia 2017 roku. Terapia przyniosła bardzo pozytywne skutki. Zaczęłam w miarę samodzielnie funkcjonować, poprawił się wzrok, zaczęłam uczyć się na nowo liczenia. Byłam bardzo zdeterminowana, aby wrócić do domu, do moich dzieci w lepszym stanie, bym to ja mogła się nimi opiekować.

W marcu 2018 roku rozpoczęłam chemioterapię. Trwała 8 miesięcy, niestety nie została dokończona z powodu złych wyników krwi. Dodatkowo pojawiły się bóle kości i całego ciała, zasinienia i krwiaki skóry, omdlenia, padaczka. Ponowny rezonans w Krakowie wykazał wznowę guza. Dostałam natychmiastowe skierowanie na operację ratującą życie. 9 stycznia 2019 odbyła się kolejna operacja naprawcza mózgu - resekcja wznowy guza prawej półkuli. Naciek nieoperacyjny rozlewa się na drugą półkulę. W tej chwili w Polsce wyczerpano już wszystkie możliwości leczenia dla mnie. Istnieje terapia którą można zastosować - NanoTherm, robiona w ośrodku w Niemczech. 

Moje skarby - Agatka lat 9 i Dominik lat 5 bardzo przeżywają mój stan. Długo starałam się ukrywać przed nimi chorobę, jednak protonoterapia i chemioterapia zrobiły swoje. Agatka jest bardzo uzdolniona plastycznie, sprzedaje namalowane przez siebie obrazy, żeby mi pomóc. Dominik mimo swoich lat potrafił się mną zaopiekować i pomóc w trudnych chwilach po chemioterapii.

Bardzo proszę o pomoc.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

My name is Sylwia.

I had an epilepsy attack on 7thJuly 2017. In the hospital, after the resonance, I got a terrifying diagnosis, a brain tumour-globastoma. I had the first surgery 17thJuly 2017 in Gdańsk, Poland. Resection of the proliferative process of the right occiput lobe, non-surgical infiltration. My health condition was very serious. I have lost the sight in one eye, in my second one- I have ranges of vision distempers. I had to learn how to live once again...

    In October 2017 I started a proton therapy in Cracow and finished it in December 2017. This therapy had some positive effects, I started to learn how to count again. I was really determined, I wanted to get back home to my children to take care about them.

    In March 2018 I started a chemotherapy. It lasted 8 months. Unfortunately, I had to stop it because of bad blood test results. And what is more bones pain appeared, all my body was in pain, there were lividity and hematoma of the skin and swoons. And epilepsy attacks again. The next resonance revealed the recurrence of the tumour.

    The 9thJanuary 2019 I had a life-saving surgery- the resection of recurrence of the right hemisphere's tumour. Non surgical infiltration has spilled on the second hemisphere.

    Now, all the possibilities of treatment for me in Poland has gone.

    My precious and loving children- Agatka 9 years old and Dominik 5 years old went through really hard times because of my state of health. For a long time I was trying to hide my illness from them... but I couldn't because of my chemotherapy and the protonth. My daughter Agata is very talented in art- she sells her own paintings to help me. My son Dominik, even though he is still so young, helps me and looks after me in difficult times after my chemotherapy.

    If you can help, please donate my treatment on-line, by your credit card, PayPal or by remittance.

To make the payment just click the red button above ''DONATE'' in a blue rectangle.

Thank You.

 

Galeria

Wypłaty (suma: 1431.16 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

10.05.2019 - 1431.16 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne, konsultacje medyczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 116 958,87 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 17902 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 10000 zł

DCT Gdańsk 3 miesiące temu 9000 zł

ciocia Ewa 4 miesiące temu 5000 zł

Odziały Przedszkole przy Szkole Podstawowej nr 2 w Pruszczu Gdańskim 3 miesiące temu 3285 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 3000 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 2000 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 2000 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 2000 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 2000 zł 21

Od znajomych Arasa

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem