Tomasz Kęsik

Tomasz Kęsik, Warszawa
centonik@gmail.com

Numer skarbonki: 110384

Nierefundowane leczenie to moja jedyna szansa. Tomek

zebrano:
12 930 zł
13%
cel zbiórki:
96 000 zł

Historia

Nazywam się Tomek „Centon” Kęsik. Mam 51 lat.

Dlaczego tu jestem? Pół roku temu cieszyłem się, że w końcu (przy mojej nadwadze) zacząłem chudnąć. Niestety moją radość zburzyła diagnoza: rak trzustki.

Ponieważ w naszym kraju nie wszystkie leki są dostępne dla każdego, potrzebuję wsparcia, którego moi bliscy i przyjaciele nie mogą udzielić mi w wystarczającej ilości. Wsparcia finansowego. Jest to dla mnie trudne, gdyż całe życie byłem samodzielny i prośba o pomoc nie jest dla mnie łatwa. Walczę z chorobą, siłę do walki czerpię z rodziny. Mam dwoje wspaniałych wnucząt, które pojawiły się na świecie prawie równolegle z diagnozą. Jestem dziadkiem, który po prostu chciałby patrzeć jak rosną wnuki.

Również w dalszym ciągu chciałbym zajmować się swoim hobby – birofilistyką, pasją, która pozwala mi na poznawanie ludzi z branży kolekcjonerów, piwowarów, miłośników dobrego piwa. Moja droga zawodowa, jak zapewne wielu z was była różnorodna. Byłem stolarzem, pracowałem w budowlance, motoryzacji, byłem i nadal jestem kierowcą TIR. Pomimo tylu przepracowanych lat i odprowadzonych składek nie mam dostępu do najnowszych terapii z powodu braku refundacji.

Koszt takiego leczenia to ok. 8000 PLN. miesięcznie. Dlatego zwracam się z prośbą do Ciebie. Wpłać proszę choćby złotówkę, dla ciebie to koszt niewielki, a dla mnie i moich bliskich to ogromny dar. Dziękuję Tomek.

Darowizny na rzecz leczenia Tomasza można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Witam wszystkich, którym chce się czytać moje wypociny.
Około miesiąc temu była kolejna tomografia porównawcza, której wyniki pozwalają patrzeć z optymizmem w przyszłość. Nie ma przerzutów pasożyt się regularnie zmniejsza co mnie niezmiernie cieszy.
Niestety nie ma róży bez kolców. 12 chemioterapii zrobiło swoje i niestety mój organizm zaczyna przegrywać walkę z chemią, mam już na stałe mrowienie rąk i nóg, pojawiły się problemy ze swobodnym chodzeniem. Znacznie zwiększyła się liczba godzin i dni całkowitej niemocy, która powoduje, że cały dzień przesypiam.
Walkę z regeneracją organizmu można sobie wspomagać.
jednym ze specyfików wspomagających regenerację organizmu jest biobran, niestety koszt miesięcznej kuracji to około 1400-1500 złotych i mnie nie stać na takie duże wydatki miesięcznie, tym bardziej, że nie mogę pracować i domowy budżet bardzo na tym finansowo ucierpiał.
Pozdrawiam wszystkich, którzy zaglądają na moją skarbonkę i wspomagają mnie finansowo i emocjonalnie.

Dzisiaj otrzymałem dobrą wiadomość, która pozwala patrzeć z optymizmem w przyszłość. Markery nowotworowe w ciągu 2,5 miesiąca zmniejszyły się z 56 do 13 co oznacza, że chemia mam nadzieję daje radę.
Za miesiąc kolejna tomografia, która pokaże postępy leczenia, być może uda się usunąć pasożyta operacyjnie.
Trzymajcie za mnie kciuki.
Pozdrawiam wszystkich, którym się chce pomagać i czytać moje wypociny.

Minęły już 4 chemioterapie. Jestem już po porównawczej tomografii komputerowej, która pokazała ,że na razie nie ma przerzutów ( co mnie bardzo cieszy, oby tak dalej ) oraz że pasożyt nie przybiera na wielkości wręcz się trochę zmniejszył. (co również cieszy)
Niestety od stycznia zmienia się lista leków refundowanych onkologicznych i innych więc nie wiadomo czy te leki na których jadę nie trafią poza listę, dlatego proszę o dalsze wsparcie finansowe.
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję

Wypłaty (suma: 3243.22 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

15.03.2017 - 1185.98 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

25.01.2017 - 1022.26 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne, inne, konsultacje medyczne

18.12.2016 - 1034.98 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, konsultacje medyczne, inne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 3 tygodnie temu 500 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 500 zł 11

Powodzenia!

Wielkie dzięki, walczę i mam nadzieję na wygraną.
Tomasz


PIOTR BICZYK 4 miesiące temu 500 zł

Anonimowy 5 miesięcy temu 500 zł 51

Zdrowie najważniejsze, reszta przyjdzie sama !!!!! Zdrowia Tomku.

dzięki. staram się jak mogę żeby zwalczyć pasożyta
Tomasz


konrad burtka 5 miesięcy temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 100 zł

Kamil Rzeziński 1 miesiąc temu 10 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 50 zł 17

Rozwal to cholerstwo!

takie są założenia, zabić pasożyta i dalej sobie żyć. dzięki za wsparcie.
Tomasz


Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł 26

dużo zdrówka, poowodzenia

Wielkie dzięki za wsparcie. Walczę z pasożytem właśnie jestem na kolejnej chemii. Pozdrawiam
Tomasz


Kinga Wolszczak 3 miesiące temu 50 zł 27

Tomek zyczę Ci duzo sily w walce z chorobą! Pokonaj tego pasozyta!

Walczę i się nie poddaję. Mam nadzieję go w tym roku zwalczyć. Dzięki za wsparcie. Pozdrawiam.
Tomasz