Vitalii Troiak

Vitalii Troiak, Kraków

Numer skarbonki: 111350
Pomóż mi walczyć o moją przyszłość!
zebrano:
164 zł
0%
cel zbiórki:
20 000 zł

Historia

Pomóż mi walczyć o moją przyszłość!

Mam na imię Witalij, mam 39 lat. Każdemu z nas życie stawia próby kiedy najmniej tego oczekujemy.

Dzień 22 lipca 2020 roku całe moje życie wywrócił do góry nogami. Diagnoza - rak gruczołowy płuca z przerzutami do węzłów chłonnych i kośćca.

Dwa lata temu poznałem swoją drugą połówkę. Z czasem postanowiliśmy połączyć nasze życie na dobre i na złe, dlatego około roku temu zaręczyliśmy się z nadzieją stworzenia silnej rodziny, posiadania dzieci i zbudowania domu. Ale życie wprowadziło swoją korektę. Aby być bliżej ukochanej na początku tego roku przeprowadziłem się do Polski. Na Ukrainie zostawiłem pracę menedżera w firmie samochodowej z nadzieją zatrudnienia się w Polsce. Po przyjeździe od razu zacząłem szukać pracy, ale ze względu na słabą znajomość języka polskiego nie mogłem nic znaleźć w swoim zawodzie. Na początku pracowałem jako pomoc w piekarni. Przyszedł koronawirus i nastąpiła redukcja etatów - zostałem zwolniony. Znowu poszukiwania... Udało się znaleźć pracę w hurtowni detergentów. Już wtedy zacząłem odczuwać ból przedramienia i kręgosłupa. W pewnym momencie ból był nie do zniesienia, więc poszedłem do lekarza i dostałem L4. Po zwolnieniu lekarskim, gdy chciałem wrócić do pracy okazało się, że jestem zwolniony, bo agencja, która pośredniczyła w zatrudnieniu, nie powiadomiła pracodawcy o mojej wizycie u lekarza. Znowu zacząłem szukać pracy, ale przez towarzyszący mi ból wylądowałem w szpitalu na oddziale pulmonologii. Diagnoza - rak gruczołowy płuca z przerzutami do węzłów chłonnych i kośćca.

Zostałem bez środków do życia. Razem z narzeczoną utrzymujemy się z jednej wypłaty. Przed moimi marzeniami i planami teraz próba i walka z chorobą. Swoje plany i marzenia musiałem spakować i ruszyć do walki. Przede mną chemioterapia, na razie chciałbym zbierać pieniądze na leki, dojazdy do ośrodka, konsultacje medyczne oraz badania diagnostyczne.

Niestety sam nie jestem w stanie udźwignąć tych kosztów, dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Nigdy nie lubiłem o nic prosić. Będę wdzięczy za każdą wpłaconą złotówkę. Bardzo chciałbym wrócić do normalnego życia bez bólu i strachu. Dla mnie najmniejsza wpłata będzie przybliżała mnie do jedynego marzenia jakim jest zdrowie i pokonanie raka. Pomóżcie mi walczyć o moją przyszłość.

Wiem, że wiara w Boga, w siebie i miłość bliskich osób pomoże pokonać wszystkie próby życiowe nawet takie jak choroba.

Mam nadzieję na wyrozumiałość i wsparcie ludzi, którzy teraz czytają moją historię.

Zwracam się do ludzi, którzy są w podobnej sytuacji: wierzcie w siebie, bo człowiek to najsilniejsza istota na ziemi! Wierzcie w Boga, bo On jest zawsze wśród nas!

Z góry dziękuję wszystkim z całego serca!

Trzymajcie za mnie kciuki. Z Waszą pomocą na pewno mi się uda.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 4 tygodnie temu 33 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem