Zdzisław Królikowski

Zdzisław Królikowski, Jelenia Góra

Numer skarbonki: 110700
Wiem, że istnieją ludzie wrażliwi! Niemożliwe stanie się możliwe!
zebrano:
5 332 zł
2%
cel zbiórki:
250 000 zł

Historia

Witam. Nazywam się Zdzisław. Moja żona i trójka dzieci dziękują Bogu, że mogłem skończyć 57 lat. 

Szansą dla mnie jest terapia Nano Therm w Kolonii - to ok. 40 tys. EUR.

Walkę o życie rozpocząłem w 2015 roku. Nie czułem się źle, ale żonę niepokoił mój spadek formy i …brak uśmiechu. Badanie MR głowy wykazało guza wielkości 9 cm w lewym płacie czołowym. Uśmiech zniknął wtedy z twarzy całej rodzinie. Po operacji usłyszałem diagnozę – glejak mieszany III WHO. Poddałem się radio oraz chemioterapii, i wróciłem do pracy. Zły los nie zamierzał nam odpuścić. W lipcu 2016 żona zachorowała na zespół Guillaina – Barrego i sparaliżowana walczyła o życie na OIOMiE. Wtedy znowu w mojej głowie pojawił się "on". Podjąłem kolejną walkę, ale standardowe leczenie, które stosuje się w Polsce nie przyniosło zadowalających efektów.

Szukając pomocy w zagranicznych ośrodkach natkałem się na informacje o terapii guzów mózgu w Niemczech. Terapia Nano Therm w Kolonii (ok. 40 tys. EUR) to dla mnie szansa!  Chcę jak najszybciej wyjechać na badania kwalifikujące mnie do określonego leczenia, bo czasu zostało niewiele.

Moją determinacją w walce o życie chcę też wysłać sygnał do tych, którym onkologiczne statystyki nie pozostawiają złudzeń, aby się nie poddawali. Koszt takiego leczenia przekracza jednak moje możliwości finansowe. Dzieci wsłuchują się w komunikaty o odkrywaniu nowych lekarstw czy sposobów walki z rakiem ale to jest nadal poza zasięgiem zwykłego człowieka.

Każdy dzień u boku moich najbliższych to odrobina szczęścia, którego mogę jeszcze doświadczyć. Chciałbym zobaczyć jak najmłodszy syn wchodzi w dorosłe życie bez poczucia bezradności.. Chcę aby moje dzieci patrzyły w przyszłość, nie na umierającego ojca.
Dlatego potrzebuję wsparcia od ludzi, dla których nadzieja umiera ostatnia.

Darowizny na rzecz leczenia Zdzisława można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie. 

Galeria

Dziennik

Witam. Piszę w imieniu mojego męża Zdzisława bo sam już nie może. Choroba, mimo różnych prób leczenia, nawet za granicą, nie odpuściła. Jego stan pogorszył się na tyle, że już się nie porusza, nie mówi, karmiony jest przez pega i tylko czasem okazuje emocje. Opiekuję się mężem w domu by czuł jak bardzo jest kochany. Od ponad roku wypożyczam różne sprzęty np. łóżko rehabilitacyjne, materac przeciwodleżynowy i inne, które są niezbędne do codziennej pielęgnacji . Chcę prosić darczyńców o wsparcie finansowe na zakup sprzętu, który poprawi jakość życia mojemu Zdzisiowi. Ja nie straciłam jeszcze nadziei.

Wypłaty (suma: 2850.03 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

24.02.2020 - 2850.03 zł
- kategoria wydatków: inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 2 482,29 zł

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 tygodnie temu 18 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 25 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 28 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 14 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 14 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 95 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 39 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 25 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 58 zł

Anonimowy 3 tygodnie temu 17 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem