Adam Mazurkiewicz

Adam Mazurkiewicz, OSTRÓDA

Numer skarbonki: 110511
Tylko jeden lek może jeszcze pomóc Adamowi.
zebrano:
32 735 zł
46%
cel zbiórki:
70 000 zł

Historia

Nazywam się Adam,

Mam 45 lat a już od 2011 walczę z rakiem prostaty. Choroba została wykryta kiedy była w stadium nieoperacyjnym.

Od tego czasu zastosowano u mnie terapię hormonalną. W jednym z kolejnych badań obrazowych stwierdzono widoczne przerzuty do kręgosłupa. W październiku 2013 roku otrzymałem pierwszą chemię 8 wlewów zakończoną w kwietniu 2014 roku. Po 6 miesiącach od zakończenia chemii pojawiły się ogromne bóle kręgosłupa. W grudniu 2015 zostałem poddany radioterapii paliatywnej Th10-11. W tym czasie były już widoczne kolejne ogniska w kościach. W styczniu 2015 rozpoczęto kolejną chemię. W międzyczasie kolejna radioterapia paliatywna, a w lutym 2016 kolejna -  bóle stają się nie do zniesienia. W marcu 2016 roku wyłączono mnie z programu lekowego Octan Abirateronu z powodu wzrostu PSA i nowych zmian ogniskowych w Scyntygrafii i ponownie podano chemię DECETAKSEL. Wlewy zakończono w sierpniu 2016.

A na początku grudnia 2016 usłyszeliśmy iż PSA ponownie rośnie, tomografia komputerowa wykazała patologiczne złamanie w obrębie trzonu kręgu Th10 z niewielkim przemieszczeniem co tłumaczyło potworne bóle w ostatnim czasie. W styczniu 2017 kolejne napromienianie kręgosłupa. Luty i kolejna wizyta u onkologa ze świeżym badaniem scyntygrafii - (coraz liczniejsze przerzuty) PSA ponownie wzrosło.

A to co usłyszeliśmy na koniec było najgorsze nie ma refundacji leku, który jeszcze można by było podać. Lekarz może mi go przepisać, ale tylko jeżeli sami za niego zapłacimy...

Tak naprawdę nic innego już nie pozostaje tylko czekać na...

W aptece dowiedzieliśmy się, że koszt miesięcznej kuracji Enzalutamid to 7 tysięcy złotych. Lekarz powiedział, że kuracja powinna trwać przynajmniej 9 miesięcy. Wszystkie nasze oszczędności (jeżeli można mówić o oszczędnościach, przy mojej rencie i jedynie dochodach żony, mamy dwójką dzieci na utrzymaniu, w tym jedno studiujące) pochłaniają wyjazdy na badania i wizyty u lekarzy.

Mam wspaniałą żonę i dwójkę dzieci, mam dla kogo żyć. I chciałbym spełnić jeszcze parę swoich małych marzeń.

Liczę na Wasze wsparcie - Ludzi o wielkim sercu chętnych pomóc, liczy się każdy grosz...

Darowizny na rzecz leczenia Adama można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij na przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

Jesteśmy po pierwszej wizycie kontrolnej po miesiącu zażywania nowego leku i jest dobra wiadomość "Markery spadają" więc trzeba walczyć dalej.
Niedawno przeprowadziliśmy taka fajną rozmowę z pacjentem chorym na raka (jak to w poczekalni u lekarza), który powiedział:
- Na raka choruję już 9 lat trzy z nich wyciąłem czwartego nie mogę muszę z nim żyć.
Odpowiedziałam:
- my walczymy już 6 lat
Starszy Pan na to:
- to błąd, bo z rakiem to trzeba się nauczyć żyć :) - ON CHCE ŻYĆ I MY TEŻ CHCEMY ŻYĆ i nie można z nim walczyć bo to przegrana walka.

I pewnie coś w tym jest:) więc uczymy się z nim żyć z nadzieją, że jeszcze parę dobrych lat przeżyjemy.
Serdeczne podziękowania dla wszystkich darczyńców ludzi którzy chętni są podzielić się z nami tym co mają i prosimy o więcej.
Kończy nam się budżet w skarbonce, za miesiąc kolejna dawka do wykupienia prosimy o wsparcie.


Minął tydzień odkąd rozesłaliśmy informację o mojej "skarbonce" i zbiórce na jakże ważne LEKI . Nigdy nie musieliśmy prosić o pomoc i było to dla nas strasznie trudne - dlatego pragnę podziękować wszystkim którzy okazali WIELKIE SERCE udzielając wsparcia, dzięki Wam WIERZYMY że jeszcze się uda - warto walczyć. Dziękuję OSOBOM które zaangażowały się w promowanie, wolontariat i akcje które już były i za te które są w planach za udostępnianie ulotki i linka do Mojej Skarbonki. Chciałabym Wszystkim Wam – anonimowym i imiennym darczyńcom serdecznie podziękować. Czasami wdzięczność trudno wyrazić w słowach , więc chcielibyśmy aby to proste słowo „DZIĘKUJĘ” wyraziło wszystko co czujemy . Nawet nie wiecie, jak pomaga mi i mojej rodzinie myśl, że ktoś o nas myśli, pamięta i nas wspiera.
Z całego serca dziękujemy i prosimy o dalsze wsparcie - do celu jeszcze daleko

Wypłaty (suma: 32693.06 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

29.05.2018 - 1021.87 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, inne, środki farmakologiczne

27.04.2018 - 305.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

28.03.2018 - 2335.62 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

09.03.2018 - 433.65 zł

06.03.2018 - 433.36 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

15.12.2017 - 3895.22 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

03.11.2017 - 486.00 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, inne

24.10.2017 - 8559.87 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

08.09.2017 - 200.00 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

10.08.2017 - 472.47 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

26.06.2017 - 7350.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

29.05.2017 - 7200.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 6 miesięcy temu 3000 zł

Anonimowy 1 rok temu 3000 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 1307 zł

Anonimowy 1 rok temu 1000 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 982 zł

Anonimowy 1 rok temu 700 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 682 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 598 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 533 zł

Anonimowy 1 rok temu 500 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem