Danuta Kwas

Danuta Kwas, Cielęta

Numer skarbonki: 111205
Chcę żyć! Proszę o pomoc w zebraniu środków na lek na raka piersi
zebrano:
2 885 zł
5%
cel zbiórki:
50 000 zł

Historia

Mam na imię Danuta, lat 53. Jestem kobietą, jakich wiele - mam wspaniałego męża, śmiesznego psiaka, który wnosi w nasze życie wiele radości, pracę, moje ukochane kwiaty i polskie góry, które uwielbiam odwiedzać na urlopie.

W zeszłym roku dowiedziałam się, że mam coś jeszcze, coś, co chce to moje fajne zwyczajne życie zepsuć - mocno złośliwego raka piersi. Od usłyszenia diagnozy minęło 5 miesięcy, a ja przeszłam już wszystkie fazy - od szoku i niedowierzania: "to na pewno musi być jakaś pomyłka", poprzez załamanie i pytania: "dlaczego właśnie ja?", aż do postanowienia: "muszę przezwyciężyć to choróbsko i zrobić wszystko by wyzdrowieć".
Ale nie jest to takie proste, pojawiają się przeszkody.

Leczę się, co trzy tygodnie jadę na chemioterapię, czekam w długich kolejkach do lekarza - wizyta trwa minutę i następny pacjent. Nie dziwię się - jest nas wielu, onkolog jeden, w poczekalni czarno od kobiet w chusteczkach na głowach i nieukrywających łysin mężczyzn. W necie szukam informacji o typie mojego nowotworu - dobija mnie zła wiadomość - jest z tych najzłośliwszych. Ale znajduję pełen nadziei pozytyw - jest skuteczny lek o nazwie Perjeta. W trakcie kolejnej wizyty bombarduję lekarza pytaniami o lek Perjeta. Znów zła wiadomość: lek jest w Polsce refundowany, ale częściowo - ja nie spełniam warunków by go otrzymać za darmo. Dostaję inną chemię, która takich cudownych skutków nie obiecuje, ale za to ma plus - jest darmowa. Dowiaduję się, że cena pięciu dawek leku Perjeta, które powinnam przyjąć to koszt 50 tysięcy złotych. Cena astronomiczna, ale chcę żyć, chcę być zdrowa, dlatego chcę być leczona lekiem, który w innych krajach Europy jest refundowany, który jest skuteczny, a u nas jest bezpłatny tylko dla części potrzebujących go pacjentów.

Stąd jestem tu i proszę Państwa o pomoc finansową, każda podarowana złotówka ułatwi mi zrealizowanie mojego planu, który jest i prosty i trudny zarazem - mam plan, by pokonać nowotwór i żyć! Dziękuję, że przeczytali Państwo moją historię i życzę Wam wszystkim dużo zdrowia. Naprawdę jest najważniejsze.

Darowizny na rzecz leczenia Danuty można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij na przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Wypłaty (suma: 2885 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

27.10.2020 - 2885.00 zł
- kategoria wydatków: terapia onkologiczna

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 0,49 zł

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 4 tygodnie temu 7 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 61 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 24 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 58 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 85 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 64 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 212 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 45 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 60 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 38 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem