Henryk Landowski

Henryk Landowski, Pszczółki

Numer skarbonki: 111452
Intensywna rehabilitacja, leki i dostosowanie mieszkania.
zebrano:
7 359 zł
73%
cel zbiórki:
10 000 zł

Historia

Dzień dobry, 

Mam na imię Henryk, jestem emerytem i mam 67 lat. Mąż, ojciec i dziadek.

Do niedawna prowadziłem aktywne i całkiem udane życie. Dzieliłem się swoją wiedzą zawodową i życiową w miejscach, gdzie miałem możliwość pracować, żeby uzupełnić budżet domowy. Lubię poznawać nowe miejsca i gdy tylko czas i budżet na to pozwalał, wybierałem się na wycieczki z rodziną.

Rok 2020 tak trudny dla wszystkich, nie oszczędził również mnie. W kwietniu odeszła moja młodsza córka, a w grudniu po nagłej niedyspozycji i szeregu badań okazało się, że mam w głowie bombę zegarową. Zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy glejowy, któremu obecnie towarzyszy niedowład prawej strony. Przede mną długa walka z chorobą w postaci radioterapii, chemioterapii oraz intensywnej rehabilitacji. Okazało się też, że muszę dostosować swój dom, abym mógł samodzielnie się po nim poruszać. Potrzebne są specjalne uchwyty, poręcze, a także barierka przy schodach wejściowych. Tych schodów jest trzy, dla zdrowego człowieka żadna przeszkoda, dla mnie jednak oznacza konieczność oparcia się na dwóch osobach.

Nigdy nie prosiłem nikogo o pomoc finansową, na wszystko, co udało mi się osiągnąć w życiu, ciężko zapracowałem sam, z pomocą mojej żony, Elżbiety. Teraz, kiedy nie mogę pracować, wiem, że nie dam rady opłacić potrzebnych sprzętów oraz wielogodzinnej rehabilitacji. 

Nie umiem pisać poematów, jestem prostym i konkretnym człowiekiem. Jeśli zdecydują się Państwo udzielić mi pomocy, będę ogromnie wdzięczny i w miarę możliwości postaram się opisywać postępy mojego leczenia.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Czas na kolejne wieści. Mój tato zakończył radioterapię, której był poddawany przez 6 tygodni na szpitalnym oddziale. Powrócił do rehabilitacji, która naprawdę czyni cuda. Dzięki profesjonalnemu podejściu rehabilitantek i ciężkiej pracy pacjenta, wzmocniły się mięśnie i w widocznym stopniu cofnął niedowład prawej strony. Od jutra zaczyna się kolejny etap walki - chemioterapia.

Zakończyliśmy pierwszy etap intensywnej rehabilitacji. Teraz rozpoczyna się wielka i mamy nadzieję skuteczna walka z "obcym". Przez kolejnych 6 tygodni będę poddawany radio i chemioterapii.

Szanowni Państwo, dzięki Waszemu wsparciu możliwe było rozpoczęcie rehabilitacji w domowym zaciszu.

Wypłaty (suma: 3605.01 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

20.10.2021 - 267.42 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, transport

03.09.2021 - 354.81 zł
- kategoria wydatków: inne

15.07.2021 - 885.28 zł
- kategoria wydatków: inne, transport, środki farmakologiczne

24.05.2021 - 360.00 zł
- kategoria wydatków: inne

11.05.2021 - 480.00 zł
- kategoria wydatków: inne

11.05.2021 - 177.50 zł
- kategoria wydatków: transport

27.04.2021 - 360.00 zł
- kategoria wydatków: inne

15.02.2021 - 480.00 zł
- kategoria wydatków: inne

03.02.2021 - 240.00 zł
- kategoria wydatków: inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 3 754,02 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 10 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 10 miesięcy temu 500 zł

Sąsiad z Pszczółek 10 miesięcy temu 500 zł 63

Nie znamy się, ale wspieramy i trzymamy z rodziną kciuki!

Trudno znaleźć odpowiednie słowa wdzięczności, ale serce rośnie przy takich gestach ❤💙💜
Henryk


Natalia Lach 10 miesięcy temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 65 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 118 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 51 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 28 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 40 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 106 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem