Joanna  Kurkowska

Joanna Kurkowska, Bytów

Numer skarbonki: 111507
Zbiórka pieniędzy na dojazdy do szpitala
zebrano:
8 610 zł
57%
cel zbiórki:
15 000 zł

Historia

Na przekór wszystkim rak jeszcze bardziej nas do siebie zbliżył, jeśli w ogóle można było być jeszcze bliżej. Mimo że były dni, kiedy nic mi się nie chciało i brakowało sił, mąż był zawsze obok ze swoim wsparciem, dobrym słowem i starał się mnie rozśmieszać, bo tylko on to potrafi.

Nikt nie uczy nas żyć z rakiem, nie ma jednej recepty dla wszystkich, każdy jest inny i przeżywa to na swój sposób. Ja o raku mówię bez ściemy, tak jak jest, czy to się komuś podoba czy nie. Są lepsze dni, ale niestety tych gorszych jest więcej. To taka moja terapia, mówienie o chorobie tak jakby to było coś zwykłego, normalnego, naturalnego, bez tabu i owijania w bawełnę. Wiem jedno - nie ma takiego bagna, z którego nie da się wyjść. Ważne, żeby mieć obok kogoś, kto trzyma nas za rękę, kiedy w tym bagnie jesteśmy. Taką osobę, która nigdy nas nie puści i bez względu na to, co by się działo, zawsze będzie nas ciągnąć na powierzchnię. Kogoś, kto zawsze nas podniesie z kolan, kiedy upadamy, bo upadek nie jest czymś złym - daje nam radość, kiedy wstajemy. Mąż poprawia mi koronę, otrzepuje kurz i można dalej smakować życie.

Moim głównym celem jest zbieranie środków na comiesięczny (czasami dwa razy w miesiącu) transport na badania, do lekarza, na kroplówkę i tomografię. Mieszkam w małej miejscowości, w której nie ma transportu kolejowego i autobusowego. Koszt jednorazowego wyjazdu to około 1000 zł. Nie ukrywam, że jestem na rencie i jest to duże obciążenie dla mojego budżetu. Korzystałam z pomocy fundacji, ale jej środki też są ograniczone, więc postanowiłam otworzyć skarbonkę na pokrycie kosztów dojazdu dla mnie.

Życzę wszystkim dużo zdrowia i z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam, Asia 

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Dziennik

Obecnie czekam na wyniki tk, żeby dowiedzieć się, czy nowe leczenie działa. Pojawiły się skutki uboczne leczenia - zespół ręka-stopa. Może ktoś zna jakiś preparat, który pomaga? Mam chyba 30 maści, kremów, żeli, nic nie pomaga.

Dziękuję z całego serca Panu Szymonowi Draga. To dla mnie ogromna pomoc i wsparcie. Dobro do Pana wróci. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia, Asia.

Po odebraniu wyników tomografii niestety okazuje się, że rak nie odpuszcza - jest kolejny przerzut. 😐

Dziękuję wszystkim za wpłaty, dla mnie to duża pomoc. Życzę wszystkim dużo zdrówka 😊

Wypłaty (suma: 3706.97 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

03.12.2021 - 235.00 zł
- kategoria wydatków: transport

17.11.2021 - 235.00 zł
- kategoria wydatków: transport

05.11.2021 - 121.97 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

04.11.2021 - 235.00 zł
- kategoria wydatków: transport

30.08.2021 - 145.00 zł
- kategoria wydatków: transport

06.08.2021 - 235.00 zł
- kategoria wydatków: transport

09.07.2021 - 500.00 zł
- kategoria wydatków: transport

09.06.2021 - 500.00 zł
- kategoria wydatków: transport

31.05.2021 - 500.00 zł
- kategoria wydatków: transport

07.05.2021 - 500.00 zł
- kategoria wydatków: transport

21.04.2021 - 500.00 zł
- kategoria wydatków: transport

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 4 903,83 zł

Wspierający

Największe darowizny

Szymon Draga 2 miesiące temu 5000 zł

Anonimowy 8 miesięcy temu 1500 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 565 zł

Anonimowy 8 miesięcy temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 1 miesiąc temu 230 zł

Anonimowy 1 miesiąc temu 16 zł

Anonimowy 8 miesięcy temu 200 zł 45

Zdrowia zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia , serduchem za Asia.

Elżbieta Dyks 8 miesięcy temu 400 zł 45

Kochana Asiu, trzymaj sie dzielnie. Jestesmy z Tobą. Ciocia Ela i Wujek Zygmunt

Anonimowy 8 miesięcy temu 100 zł 46

Pani Joanno życzę dużo siły i zdrowia

Anonimowy 8 miesięcy temu 400 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem