Julita Dudek

Julita Dudek, Skaryszew

Numer skarbonki: 110300

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Julita odeszła...

zebrano:
7 188 zł
37%
cel zbiórki:
19 200 zł

Historia

Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy, że Julita odeszła…

Składamy szczere wyrazy współczucia jej rodzinie i bliskim.

Zarząd Fundacji Alivia.

Skarbonka Julity została zamknięta. Prosimy nie przekazywać darowizn na ten cel. ………………………………………………………..***………………………………………………………….

Mam na imię Julita. To już 4 lata mojej walki z surowiczym rakiem jajnika IIIC. Wtedy usłyszałam diagnozę, która przeraziła całą moją bliską rodzinę.

W 1998 roku moje życie wywróciło się do góry nogami, co także myślę w dużej mierze przyczyniło się do rozwoju choroby - zginęła w wypadku moja młodsza 19 letnia siostra. Gdy dwa lata po jej śmierci (również tragicznie) zginął mój tato myśleliśmy, że już wszystko, co złe jest za nami. Jednakże niedługo po tym, jak straciłam pracę (co było dla mnie i zaskoczeniem i bardzo dotkliwym doświadczeniem) wykryto u mnie guza w zatoce Douglasa, który jak się okazało był już przerzutem spowodowanym właśnie rakiem jajnika.

Jestem po wielu cyklach chemioterapii, gdyż okazało się, że mam przerzuty do kości, płuc, wątroby i trzustki. Do szpitala dojeżdżam ok. 150 km (w jedną stronę).

Pomimo ogromnego wsparcia rodziny zarówno duchowego, jak i finansowego czasami nie dajemy rady sprostać, gdyż chociażby wszystkie leki są bardzo kosztowne. Średnio miesięczny koszt ich zakupu, to około 1 600 zł. Dochodzą do tego prywatne badania diagnostyczne i konsultacje medyczne, gdyż na te w ramach NFZ-u albo czeka się miesiącami, bądź nie podlegają refundacji. Dlatego też moja cała kuracja pochłania naprawdę dużo środków finansowych moich i rodziny.

Rokowania w mojej chorobie są niestety złe, gdyż mój nowotwór został zbyt późno wykryty, ale nie chcę wierzyć statystykom i walczę, choć jak można się domyślić miewam gorsze dni. Alternatyw leczenia mojego przypadku, oprócz chemioterapii jest niewiele.

Z serca proszę Was Kochani o pomoc na miarę każdego z Was. Wiem, że każdy ma własne problemy i wydatki, ale sami wiecie, że najcenniejsze jest życie bliskich osób, a ja mam dla kogo żyć!
Mam jedyną kochającą córkę, która aktualnie spodziewa się dziecka, 6 letnią wnuczkę, męża, brata i mamę, dla której po stracie siostry byłam wsparciem i pomocą, a teraz z powodu choroby wszystko się zmieniło. Kilka miesięcy temu na świecie pojawiła się moja druga wnusia.

W tym trudnym okresie pojawiają się też radosne momenty, które zachęcają do dalszej walki. Stąd też walczę i nie przestanę, ale czasem samemu nie udaje się wygrać z tym potworem. Dlatego jeszcze raz proszę Was o pomoc…

 

Wypłaty (suma: 7131.5 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

23.03.2017 - 309.90 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, badania diagnostyczne

25.01.2017 - 526.95 zł
- kategoria wydatków: konsultacje medyczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, badania diagnostyczne

05.12.2016 - 323.95 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

13.09.2016 - 444.63 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne, usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

12.08.2016 - 4800.00 zł

02.08.2016 - 525.29 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, badania diagnostyczne, środki farmakologiczne

23.06.2016 - 200.78 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, środki farmakologiczne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 1 rok temu 5000 zł

Anonimowy 1 rok temu 969 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 7 miesięcy temu 33 zł

Anonimowy 9 miesięcy temu 30 zł

Anonimowy 1 rok temu 50 zł 82

Życzę dużo drowia i siły Pani Julito.

Anonimowy 1 rok temu 50 zł

Anonimowy 1 rok temu 10 zł

Anonimowy 1 rok temu 300 zł

Anonimowy 1 rok temu 10 zł

Anonimowy 1 rok temu 30 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem