Katarzyna Kaizer

Katarzyna Kaizer, Łódź

Numer skarbonki: 111019
Konsultacje, tłumaczenie i diagnostyka, a potem operacja
zebrano:
1 768 zł
2%
cel zbiórki:
75 000 zł

Historia

Witam, mam na imię Kasia. Jestem szczęśliwą mamą 5,5-letniej córeczki.

W 2014 r. los sprawił mi psikusa i zamiast jechać na wakacje pojechałam do szpitala. Niestety, tam już zostałam. Zdiagnozowali u mnie GUZA OKOLICY SZYSZYNKI. 

W Zgierzu zostałam zoperowana przez wspaniałego lekarza. Mimo bardzo trudnej operacji (ze względu na umiejscowienie guza) wszystko poszło dobrze. Potrzebowałam trochę czasu, aby dojść do siebie. Było ciężko, ale nie poddałam się, walczyłam niemal każdego dnia. Chciałam wrócić do zdrowia i zacząć ponownie normalnie żyć jak sprzed operacji. Z czasem zaczęłam bawić się z córką, chodzić z nią na spacery, plac zabaw. Przestałam widzieć podwójnie. Mogłam znów czytać. Zaczęłam spotykać się z przyjaciółmi. Wróciłam do pracy. Zaczęłam robić rzeczy, które może robić każda zdrowa osoba. I tak się czułam. Zapomniałam o chorobie.

Niestety, ponowny rezonans magnetyczny z dnia 21/11/2018 r. wykazał w III-ej komorze masę resztkową guza oraz aktywne wodogłowie.

29/12/2018 r. wykonano endoskopową wentriculostomię III komory. Dzięki Bogu przebieg zabiegu był pomyślny. Lekarz udrożnił mi przepływy. Zostało usunięte wodogłowie, ale niestety obraz potwierdził miejscową wznowę guza, który z każdym kolejnym rezonansem rośnie.

19/03/2019 r. miałam wizytę lekarską u neurochirurga, który mnie operował w 2014 r. Lekarz zalecił zaczekać do zrobienia kolejnego rezonansu magnetycznego 6m-cy po ostatnim czyli od 21/01/2019 r. w celu ustalenia przyrostu guza i dalszego leczenia.

Strasznie się boję. Mam 5,5 letnią córkę i kochającego męża. Chcę dla nich żyć. Widzieć jak córka dorasta, idzie do szkoły, pracy. Wrócić do zdrowia. Zacząć żyć bez bólów głowy, strachu przed każdym kolejnym dniem.

PROSZĘ O POMOC. POMÓŻ MI ZEBRAĆ PIENIĄDZE NA KOSZTOWNE WIZYTY LEKARSKIE, BADANIA, DIAGNOZĘ, DOJAZDY I OPERACJĘ.

Dziękuję.

Niestety ponowne otwarcie głowy wiąże się z bardzo dużym ryzykiem. Samo umiejscowienie guza (III komora głowy- guz okolicy szyszynki) i zrosty powodują ryzyko powikłań.

W Polsce nie zostałam zakwalifikowana na leczenie metodami mniej inwazyjnymi niż otwarcie głowy m.in. metodą protonową - w Krakowie, cyber nóż - w Wieliszenie, gamma knife, ze względu na bliskość narządów sąsiadujących z guzem.

Dlatego proszę o wsparcie finansowe. Dziękuję w imieniu moim, mojej córki i męża.

Darowizny na rzecz leczenia Kasi można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie. 

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 2 tygodnie temu 30 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 9 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 50 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 46 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 134 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 64 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 13 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 133 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 42 zł

Anonimowy 2 tygodnie temu 390 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem