Rak
Katarzyna Rejzner

Katarzyna Rejzner, Warszawa

Numer skarbonki: 110396
Cel zbiórki został osiągnięty
zebrano:
150 445 zł
100%
cel zbiórki:
150 000 zł

Historia

Szanowni Darczyńcy,

jesteśmy ogromnie wdzięczni za Wasze wsparcie!

Udało się osiągnąć cel zbiórki dlatego na chwilę obecną prosimy o nieprzekazywanie darowizn.
 

………………………………………………………..***………………………………………………………….

Mam na imię Kasia.

Preparat, na który zbierałam środki niestety po około roku przestał działać.
GORĄCO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY MI POMOGLI, BO PRZEZ WIELE MIESIĘCY CHOROBA BYŁA POD KONTROLĄ!!
JESTEŚCIE NIESAMOWICI i WSPANIALI!

Pozostałe na koncie środki zamierzam przeznaczyć na pokrycie kosztów związanych z transportem na chemioterapię, z zakupem lekarstw, zabiegami rehabilitacyjnymi i opieką jakiej potrzebuję w trudniejszych momentach.

 

Moja historia (opis z 2016 roku):
Bardzo kocham swoich bliskich. Swojego męża poznałam, kiedy byliśmy już dojrzałymi ludźmi. I to chyba pozwoliło nam naprawdę docenić naszą miłość i wielką przyjaźń. Mamy wspólne zainteresowania – fotografia, uprawa roślin na naszej działce, nasz ukochany kot (na dzieci było już za późno…). A także pomoc naszym starszym i schorowanym rodzicom (mamom). Niestety zaledwie kilka lat po naszym ślubie pojawiły się moje kłopoty ze zdrowiem. Wielu lekarzy bagatelizowało moje dolegliwości i dopiero w maju 2013 r. postawiono mi trafną diagnozę: złośliwy rak jajników (guzy o wielkości 13 cm) z przerzutami do otrzewnej i naciekami na jelita. 

Ta diagnoza spadła na mnie niespodziewanie. Pamiętam, że zabrakło mi tchu, gdy usłyszałam i zdałam sobie sprawę, że to, co słyszę dotyczy właśnie mnie.

Przeszłam długą i rozległą operację, którą wykonano dosłownie w ostatniej chwili. Potem była kilkumiesięczna chemioterapia. Niestety chemioterapia nie przyniosła spodziewanych efektów, ponieważ ‘mój’ rak okazał się platyno-oporny. Choroba powróciła więc szybko i potrzebny był drugi cykl chemioterapii. Po nim mój stan na pewien czas się znormalizował. Kiedy wreszcie zaczęłam cieszyć się powrotem do prawie normalnego funkcjonowania, (choć tak naprawdę nie można do końca normalnie funkcjonować bez pokaźnej części przewodu pokarmowego, którego fragmenty też zostały usunięte), cieszyć się powrotem do pracy i do ulubionych zajęć - okazało się, że rak nie odpuścił!

Mimo to staram się cieszyć każdym dniem i każdą chwilą. Od diagnozy minęło już trzy lata. Ja i mój Mąż wciąż liczymy, że będzie tych lat więcej... Żebyśmy mogli doczekać się kolejnej rocznicy ślubu. Żebym mogła dalej zajmować się moją Mamą. Żebym mogła zrobić na drutach kolejna chustę, sweter lub czapkę i obdarować nimi moich najbliższych i przyjaciół. 

Koszty dotychczasowego leczenia, badań, konsultacji lekarskich, rehabilitacji i wyjazdów z tym związanych udawało mi się dotąd pokrywać na bieżąco.

Niedawno zaczęłam kolejna chemioterapie. Niestety preparat, który może znacząco wzmóc skuteczność obecnego etapu leczenia w moim przypadku nie jest refundowany. To lekarstwo to ciało monoklonalne, które powinnam brać do końca życia. A miesięczny koszt terapii tym lekiem to prawie 12,000 złotych. To ogromne wyzwanie finansowe. Bardzo proszę o wsparcie mnie w zakupie tego preparatu, bo to dla mnie ogromna szansa.

Mam nadzieję, że dzięki Waszej pomocy będę mogła walczyć. Mam ciągle tyle planów i tyle jeszcze rzeczy do zrobienia...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Galeria

Dziennik

Ostatnio wykonane badanie CT porównane do takiego samego badania wykonanego na początku grudnia ub. roku pokazuje że zmiany nadal się zmniejszają CZYLI... wdrożone leczenie DZIAŁA!
To w ogromnej mierze dzięki Wam! dziękuję z całego serca za pomoc!

Choć "moja" pani doktor onkolog prowadząca powtarza że "nie leczymy markera" to jednak ogromnie się cieszymy z jego znaczącego spadku! Jest 10x niższy (!) niż we wrześniu ub roku. Hurraaa!

Dobre wiadomości! Mam już wyniki CT z wtorku. W porównaniu do badania w czerwu nastąpiła znacząca poprawa!
Mąż i ja bardzo się ucieszyliśmy a moja pani onkolog chyba nawet jeszcze bardziej niż my :-)
Teraz szykuję sie na to że z dołączeniem nowego leku (dzięki Waszemu wsparciu!) poprawa będzie postępować dalej w szybszym tempie dając jeszcze lepsze rezultaty! Na dłużej!

Chcę serdecznie podziękowac wszystkim dotychczasowym darczyńcom! Jesteście Wspaniali i dziękuję za szansę jaką mi dajecie! Wczoraj miałam kolejne podanie leku. Następne za dwa tygodnie. Wyniki się stopniowo i obiecująco poprawiają, mam nadzieję ze teraz z podawaniem przeciwciała do klasycznego schematu leczenia bedzie jeszcze lepiej!

Wypłaty (suma: 97628 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

07.09.2018 - 1169.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

06.07.2018 - 1599.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne

01.09.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

23.08.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

04.08.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

18.07.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

07.07.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

28.06.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

06.06.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

06.06.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

27.04.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

07.04.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

10.03.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

21.02.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

03.02.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

23.01.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

03.01.2017 - 5580.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

23.12.2016 - 11160.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 lata temu 80642 zł

Anonimowy 2 lata temu 12000 zł

Anonimowy 1 rok temu 4000 zł

Anonimowy 2 lata temu 4000 zł 217

Stay strong! T.

Yes sir!
Katarzyna


Anonimowy 5 miesięcy temu 2939 zł

Anonimowy 1 rok temu 2537 zł

Anonimowy 1 rok temu 2373 zł

Anonimowy 2 lata temu 2000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1884 zł

Anonimowy 1 rok temu 1699 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem