Maciej Starosta

Maciej Starosta, Chodzież

Numer skarbonki: 110272
Wasze wsparcie bardzo mu pomogło. Musi tylko dobić raka!
zebrano:
78 650 zł
78%
cel zbiórki:
100 000 zł

Historia

Cześć kochani Darczyńcy!

Od marca 2015 roku intensywnie walczę z nowotworem złośliwym odbytu, z przerzutami na węzły chłonne oraz w późniejszym okresie na płuca. Przeszedłem dwie operacje oraz dwie serie chemioterapii i jedną radioterapii. Niestety niewłaściwie dobrana chemia spowodowała rozsiew choroby na oba płuca. Guz został usunięty wraz z przerzutami do węzłów chłonnych. Za radą chirurga prywatnie zrobiłem badania genetyczne w Budapeszcie. Badania wykazały, że posiadam receptor HER2, na który standardowa chemia nie działa. Lekarz onkolog po zapoznaniu się z wynikami stwierdziła, że "Ameryki" nie odkryłem i że w Polsce są takie procedury, a nie inne i mogą mi podawać to co nie działa. W związku z tym zrezygnowałem z leczenia "polskiego" i zostałem zmuszony szukać ratunku w Niemczech. Rodzina zaciągnęła kredyt i jakoś z pomocą Darczyńców dajemy radę. Dzięki Waszej pomocy udało się zrealizować moje poprzednie cele, a z 50 guzków na obu płucach pozostały jedynie 3! To właśnie dzięki Wam w moim życiu ponowie zagościła radość i nadzieja.

Koszty miesięcznej immunoterapii, którą obecnie stosuję to 6 tys. zł. Jest ona konieczna w celu pełnego wyzdrowienia. Dodatkowo stosuję odpowiednią suplementację i dietę, co wspólnie przyczyniło się do poprawy mojego zdrowia. 

Starałem się o refundację i częściowe pokrycie kosztów przez NFZ, lecz wszystkie moje wnioski zostały odrzucone. Ze względu na wysokie koszty terapii jeszcze raz proszę Was o pomoc w refundacji niezbędnych leków. 

Aktualizacja:

16 września 2018 obudziłem się z okropnym bólem głowy. Może zmiana pogody, może zawiało mnie, przeziębienie. Po jakimś czasie zaczęły się wymioty. Kiedy standardowe leczenie nie pomagało zgłosiłem się na pogotowie - migrena. Dostałem ketonal i jeszcze inne leki m.in. przeciwobrzękowe. Pomogło na jeden dzień. Zacząłem widzieć podwójnie i wszystko mi się mieniło. Okulista niczego nie zdiagnozował. Następnie cała prawa strona co jakiś czas odmawiała posłuszeństwa. Prawa ręka zaczęła opadać, czasami traciłem czucie w całym boku. Przez kolejne tygodnie codziennie na ketonalu  i oczekiwanie na rezonans. Od pierwszych objawów minęło w tym momencie ponad 2 miesiące. Doczekałem rezonansu, który  wykazał, że w mojej głowie zagnieździły się dwa guzki przerzutowe. Jeden z nich znajduje się w móżdżku, a drugi w części czołowej. Po konsultacji z neurochirurgiem czeka mnie zabieg ich usunięcia (dobra wiadomość) i być może kolejne niewielkie kursy naświetlania (zła wiadomość), które mam nadzieję nie będą tak niszczycielskie jak moja pierwsza radioterapia sprzed dwóch lat. Spowodowała ona zwłóknienie tkanki i powstanie ogromnego ropnia, z którym zmagam się do dnia dzisiejszego. 

Neurochirurg zapisał sterydy, które polepszyły mój stan zdrowia i samopoczucie. Przede wszystkim ból głowy ustąpił i zacząłem całkiem normalnie widzieć. Dzięki temu mogłem radośnie spędzić okres świąteczny i nie narzekałem na apetyt :)

W chwili obecnej oczekuję na przyjęcie na oddział neurochirurgii (11.01.2019) i zabieg wycięcia intruzów. Przeszedłem już wcześniej trzy poważne zabiegi na jamie brzusznej, niezliczone próby czyszczenia i drenażu ropnia, jednak po raz pierwszy mam obawy i odczuwam strach - wcześniej mi nieznane. 

Co więcej, największy ból sprawia to, że od ponad 2 miesięcy nie jestem w stanie grać na ukochanej gitarze. Ze względu na pogorszenie się koordynacji ruchowej musiałem zaniechać prób z zespołem i odstawić instrument. Prawdziwa pasja i radość w stanie spoczynku wcale nie pomagają.

Każdemu z osoba, Wam darczyńcy, życzę przede wszystkim zdrowia i nadziei, która pcha człowieka do realizacji nawet tego niemożliwego, a rok 2019 niech będzie tym przełomowym, w którym wszystkie Wasze postanowienia się spełnią, a serca napełnią się miłością, radością i szczęściem. 

Darowizny na rzecz leczenia Maćka można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie. 

Hello everyone!

                Since March last year I have been  intensively struggled  with malignant rectal cancer with lymph nodes and lungs metastasis. I underwent two surgeries, two series of chemotherapy and one of radiotherapy. The tumor has been succesfully removed with infected lymph nodes. Only the lungs metastasis remains. There are two colonies of very small tumors on both lungs. Thanks to Alivia Foundation and their donors I could underwent hyperthermy and let specialists examine the tumor to find out the best way to kill it.

                Now I am happy to write these few lines to tell you that the progress of the cancer has been stopped and it is the best time to deal a finishing blow to the enemy. To make it real I need to take an expensive drug. Monthly it costs about three hundred polish zlotys(ca. 760$, or 680€). Additionaly, to help my organism be strong and able to continue the struggle i have to take quite expensive supplements which costs as much as this drug. All the therapies I went through were efficient and I think that in the near future I will fully enjoy my life again. I am asking you to help me to strike a final blow.

                Thank you in advance for donations and your heart of gold.

Please click "Wspomóż" button to donate.

Galeria

Dziennik

Już jestem tydzień w domu po wycięciu guzów z głowy. Operacja się udała, teraz rehabilitacja, bo mam problemy z równowagą i tym samym z poruszaniem się samemu. Jeszcze wszystko świeże, więc pewnie wszystko wróci do normy w swoim czasie, nawet zacząłem szukać neurotehabilitacji żeby przyspieszyć regenerację mózgu. Nigdy nie myślałem, że zupa mleczna z owsianką tak mi zasmakuje (do dzisiaj stały posiłek, w domu😃)

Cześć moi drodzy! Dziękuję za wszelką pomoc. Nie mogę doczekać się piątku (11.01) na przyjęcie do szpitala i wycięcie tych guzków w głowie bo okropnie utrudniają życie. Trzymajcie kciuki jak dotychczas i wszystko będzie dobrze, bo z Wami kochani to i Everest bym zdobył 😉

Hej! :) Chciałbym podziękować z całego serca Fundacji Alivia oraz wszystkim darczyńcom za okazane wsparcie. Wasza pomoc przynosi bardzo dobre rezultaty, a ja nadal cieszę się życiem. Wyniki badań napawają optymizmem i cały czas walczę i wierzę. Dzięki Waszym datkom udaje się pokryć znaczną część poniesionych kosztów. Pieniądze z 1% pomogły sfinansować zakup kosztownych immunoterpeutyków. Na dzień dzisiejszy piszę tę wiadomość z uśmiechem i myślę, że dzięki Wam taki wyraz twarzy będzie u mnie gościć jeszcze dziesiątki lat :) Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

Chciałbym wszystkim serdecznie podziękować za przekazane pieniążki na walkę z chorobą. Dzięki Wam udało mi się zrealizować postawione cele dzięki czemu choroba nie postępuje i nie rozwija się. Dzięki Wam widzę już szczyt góry, która na początku wydawała się nie do zdobycia. Wyniki krwi idealne, jak powiedziała Pani doktor "dziewicza krew", markery nieznaczne, samopoczucie bardzo dobre. Pozostało mi tylko go dobić! I kto tu teraz jest złośliwy?
Dziękuję!!

Wypłaty (suma: 75222.66 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

11.04.2019 - 367.29 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

07.03.2019 - 500.00 zł
- kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego

19.02.2019 - € 1490.00
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

06.02.2019 - 569.65 zł
- kategoria wydatków: inne, środki farmakologiczne

10.12.2018 - 1106.01 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne, inne, środki farmakologiczne

14.11.2018 - 1300.71 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

23.10.2018 - € 2316.00
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

19.09.2018 - 1425.00 zł
- kategoria wydatków: badania diagnostyczne

30.08.2018 - 386.08 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

26.06.2018 - 202.78 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.10.2017 - 2200.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.10.2017 - 4600.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.10.2017 - 6800.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.10.2017 - 4600.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.10.2017 - 2215.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.10.2017 - 2200.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

14.06.2017 - 420.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

23.03.2017 - 1890.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

03.02.2017 - 1900.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

18.12.2016 - 3069.28 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

24.11.2016 - 5700.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

27.10.2016 - 3175.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

14.06.2016 - 4510.00 zł
- kategoria wydatków: inne

25.05.2016 - 3000.00 zł
- kategoria wydatków: inne

15.04.2016 - 6650.00 zł
- kategoria wydatków: inne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 3 428,21 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 2 lata temu 5920 zł

Anonimowy 2 lata temu 5000 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 3243 zł

Anonimowy 1 rok temu 3019 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 2765 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 2405 zł

Jakub Dabkiewicz 2 lata temu 2000 zł

Anonimowy 1 rok temu 1501 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 1366 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 1257 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem