Małgorzata Jakimowicz-Paluszyńska

Małgorzata Jakimowicz-Paluszyńska, Poznań
gosia.jakimowicz@gmail.com

Numer skarbonki: 110058

Walczy o swoje zdrowie i życie dla najbliższej rodziny: męża i 2 dzieci.

24 624 zł
98%
25 000 zł

Historia

Cztery lata temu byłam w bardzo ważnym momencie mojego życia - spodziewałam się dziecka, wyczekiwanego i upragnionego. Robiłam wiele badań, dbałam o siebie, wszystko z myślą o dziecku. Byłam przeświadczona, że ciąża w sposób naturalny chroni moje zdrowie, więc nie robiłam badań, które nie wiązały się z ciążą, a którym poddawałam się regularnie wcześniej. Jak chyba każda kobieta w tym okresie, myślałam tylko o tym, że rozwija się we mnie nowe, wspaniałe życie, a nie groźna, śmiertelna choroba…

Kiedy moja córeczka miała niespełna półtora roku i jeszcze karmiłam ją piersią, wykryłam u siebie guz. USG, biopsja i wynik – rak. Szok, przerażenie, rozpacz. Następnie operacja – mastektomia z węzłami chłonnymi, pół roku ciężkiej chemioterapii i nadzieja, że najgorsze mam już za sobą. Po roku, ból w klatce piersiowej. Wizyty u kolejnych lekarzy, którzy bagatelizują moje obawy. W końcu badanie tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego i wynik – przerzuty do kości – zmiany w mostku i kręgosłupie. Kolejne badania, radioterapia i zmiana leczenia farmakologicznego na drogie, nierefundowane leki. Mijają kolejne tygodnie, a ból w klatce piersiowej i w kręgosłupie utrzymuje się, więc robię badanie PET. Okazuje się, że naświetlania nie zatrzymały zmian rozrostowych. Dalsze naświetlania nie są możliwe, przyjęłam już maksymalną dawkę. Jedni lekarze nic mi nie proponują, inni operację wzmacniającą kręgosłup, ale bez gwarancji, że zatrzyma to miejscowo rozwój choroby. W tej chwili czekam na opinię jednego z niemieckich ośrodków onkologicznych dotyczącą możliwości leczenia mnie…

Chcę walczyć o swoje zdrowie i życie, dla swoich najbliższych, męża, dzieci: niespełna 4 letniej córeczki i 13 letniego syna. To jest dla mnie najważniejsze, ale bardzo potrzebuję w tej walce sojuszników. Bez Waszego wsparcia nie będzie to możliwe. Wszystkim tym, którzy chcieliby mi pomóc jestem bardzo wdzięczna i serdecznie dziękuję.
 

Darowizny na rzecz leczenia Gosi można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż". 

Wypłaty

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

18.11.2016 - 2144.60 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, konsultacje medyczne, badania diagnostyczne, inne

06.07.2016 - 1425.47 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 1 rok temu 9638 zł

Anonimowy 2 lata temu 7376 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 1286 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 768 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 617 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 567 zł

Anonimowy 1 rok temu 500 zł

Anonimowy 2 lata temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Anonimowy 3 tygodnie temu 200 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 80 zł