Marcin Deja

Marcin Deja, Nowe Miasto Lubawskie

Numer skarbonki: 111362
Proszę o pomoc. Chcę jeszcze cieszyć się życiem i uczyć go syna.
zebrano:
14 069 zł
70%
cel zbiórki:
20 000 zł

Historia

Nazywam się Marcin Deja, mam 42 lata. Jestem nauczycielem w szkole średniej. Przez trzy kadencję byłem radnym Rady Miejskiej w Nowym Mieście Lubawskim (dwie jej przewodniczącym). Mam 12 letniego syna Kajetana - ucznia Szkoły Podstawowej.

Przed chorobą moje życie przepełnione było wszelaką aktywnością fizyczną. Dużo czasu spędzałem na rowerze, jeździłem na rolkach, pływałem żaglówką, schodziłem Tatry i Bieszczady, grałem w piłkę nożną. Oprócz pracy zawodowej i dbałości o zdrowy styl życia moją pasją był samorząd terytorialny i problemy społeczności lokalnej, którym to poświęcałem znaczną część mojego wolnego czasu.

W czerwcu 2018, tuż po zakończeniu roku szkolnego świat zwalił mi się na głowę a życie przybrało czarne barwy. Zdiagnozowano u mnie niedrobnokomórkowego raka płuc (gruczolakorak) z przerzutami do wątroby i nadnerczy. Wycinek z płuc został wysłany do badania pod kątem mutacji EGFR do Lublina. Okazało się, że obecna jest w/w mutacja i można mnie włączyć do leczenia celowanego.

W lipcu 2018 tuż przed podjęciem leczenia okazało się, że są też obecne u mnie liczne zmiany meta w mózgu. Zostałem skierowany do Nu-Medu w Elblągu na radioterapię ogólną mózgu. Tam wysłano mnie - przez wzgląd na fakt, iż guzy w głowie miały małe rozmiary - na leczenie Gamma Knife do Katowic do centrum Exira Gamma Knife. Po tym naświetlaniu włączono mnie w program lekowy do leczenia erlotynibem (lek o nazwie Tarceva). Do Katowic udałem się jeszcze raz w styczniu 2019 ponieważ na podstawie kontrolnego RM, okazało się, że mam kolejne nowe zmiany w mózgu. Przyjmowałem Tarcevę do maja 2019 kiedy ujawniła się po raz kolejny progresja zmian w mózgu - pojawiły się kolejne zmiany mimo tego, że te leczone Gammą zniknęły lub zmalały. Zostałem skierowany na radioterapię ogólną mózgu, którą przeszedłem w czerwcu 2019. Wyłączono mnie też niestety z programu lekowego.

W lipcu 2019 okazało się, że mam przerzuty do kręgosłupa (patologiczne złamanie w dwóch odcinkach) i kości (odcinki miednicy). Po raz pierwszy przyjąłem chemię ogólnoustrojową - 6 cykli - (cisplatyna + pemetrexed). Po zakończeniu chemioterapii w badaniu kontrolnym TK głowy ujawniła się jedna nowa zmiana w mózgowiu. Odmówiono mi ponownego naświetlania ogólnego w Elblągu, nie zalecono też naświetlania stereotaktycznego.

 Zostałem bez żadnego leczenia na prawie pół roku! Chemię przetrwałem dosyć ciężko (silne bóle głowy, kończyn dolnych, mdłości, wymioty). Skutkiem ubocznym było również porażenie nerwów kończyn dolnych - do tej pory mam problemy z poruszaniem (posiadam znaczny stopień niepełnosprawności).

Obecnie kontynuuję leczenie w ośrodku w Olsztynie, a także w Katowicach (420 km). Odbywam również konsultacje z profesorem z ośrodka w Gdańsku (180 km). Do wszystkich tych miejsc muszę dojeżdżać własnym środkiem transportu gdyż mieszkam około 100 km od najbliższego z nich - Nowe Miasto Lubawskie woj. Warmińsko -Mazurskie. To właśnie profesor Dziadziuszko z Gdańska zaproponował mi kolejną terapię lekiem celowanym o nazwie Gefitinib. Prowadzę ją od marca br. Niestety lek ten nie jest dla mnie refundowany przez NFZ a jego miesięczny koszt to około 1400 zł. Biorę go już cztery miesiące i po kolejnych badaniach przeprowadzonych w lipcu br. lekarze uznali, że terapię trzeba kontynuować. Wiadomość to dla mnie radosna ale proza życia jest brutalna. Muszę zwrócić się do darczyńców z prośbą o pomoc finansową na dalsze leczenie. Niestety zapasy oszczędności po dwóch latach różnych terapii uległy wyczerpaniu.

Do tej pory odbyłem następujące terapie i zabiegi:

·       dwukrotną radiochirurgię głowy Gamma-knife

·       terapię celowaną (tarceva)

·       naświetlanie paliatywne  całej głowy (czerwiec 2019)

·       bronchoskopię płuca w kierunku poszukiwania kolejnych mutacji - wynik negatywny

·       czterokrotne oznaczanie mutacji z krwi (T790M) - wynik negatywny

·       biopsję wątroby (lipiec 2019), również w celu oznaczenia mutacji

·       chemię ogólnoustrojową (6 cykli)

·       obecnie terapia celowana, niestety nierefundowana przez NFZ (gefinitynib) oraz sesje w komorze normobarycznej (terapia tlenowa)

·       nie sposób chyba wymienić już ilości przebytych tomografów komputerowych, rezonansów magnetycznych i scyntygrafii kości.

Teraz moje życie uległo diametralnej zmianie. Wypełniają je badania, kontrole, konsultacje przeplatane gorszym lub trochę lepszym samopoczuciem.

Dzięki Państwa pomocy przynajmniej w kwestii finansowej może stać się ono łatwiejsze i dłuższe!

Głównym celem mojej zbiórki jest zebranie funduszy na nierefundowane leczenie lekiem celowanym (gefitinib), uzupełnianie diety drogimi suplementami czy też żywność specjalnego przeznaczenia medycznego (nutridrinki). Moje oszczędności po dwóch latach walki o życie uległy wyczerpaniu. Ze względu na to, że od momentu diagnozy przebywam na zwolnieniach lekarskich czy też na urlopie dla poratowania zdrowia moje dochody uległy znacznemu obniżeniu a utrzymanie domu i dziecka to znacząca pozycja w moim skromnym budżecie.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

         

 

Galeria

Wypłaty (suma: 1625 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

21.10.2020 - 185.00 zł
- kategoria wydatków: transport

20.10.2020 - 1440.00 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 12 444,77 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 4 tygodnie temu 1000 zł 25

Pozytywne nastawienie zmienia wszystko 😊

Oby, dzięki!
Marcin


Anonimowy 2 tygodnie temu 538 zł

Anonimowy 14 godzin temu 500 zł

3 maj się!

Będę! Pozdrawiam :)
Marcin


Kasia i Mirek Kotewicz 4 tygodnie temu 500 zł 14

Życzymy mega siły na każdy dzień 😀 Pozdrawiamy Kasia i Mirek

Dziękuję bardzo! Pozdrawiam :)
Marcin


Anonimowy 4 tygodnie temu 500 zł 13

Codziennie lepiej. Powodzenia.

Wiadomo! :)
Marcin


Paweł Dreszler 4 tygodnie temu 500 zł

Rafał Waruszewski 4 tygodnie temu 500 zł 14

Marcin trzymaj się chłopie. Dasz radę.

Dam dam, to tylko kwestia czasu! Pozdrwiam :)
Marcin


Najnowsze darowizny

SYLWIA URBAŃSKA 1 godzinę temu 20 zł

Anonimowy 2 godziny temu 40 zł

Zdrówka

Anonimowy 5 godzin temu 110 zł

DUŻO ZDRÓWKA ...

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem