Michał Bieliński

Michał Bieliński, Granica

Numer skarbonki: 110997
Walczę z glejakiem - potrzebuję Waszej pomocy
zebrano:
24 600 zł
8%
cel zbiórki:
300 000 zł

Historia

Cześć!

Mam na imię Michał (41lat), mam dwójkę cudownych dzieciaków: Izę i Łukasza oraz wspaniałą narzeczoną Sylwię. Miałem też naprawdę fajne życie.

Aż przyszedł czerwiec 2018...

Kilka dni złego samopoczucia, bóle głowy, ogromna senność i brak sił, aż w końcu utrata przytomności… Wezwana karetka, szpital, TK i diagnoza… Najgorsza z możliwych: złośliwy guz mózgu - glejak wielopostaciowy IV stopnia… Szybka operacja, rehabilitacja, leczenie, wznowa, kolejna operacja i dalsza walka…

Ot, smutna historia jakich wiele… jednak dla mnie i moich najbliższych - jedna jedyna nie „historia” lecz okrutna rzeczywistość, z którą zmagam się dzień po dniu od wielu miesięcy. To tragedia, z którą chcę i muszę się zmierzyć najlepiej jak umiem, najlepiej jak się da. A nie da się bez dobrych serc i realnego, finansowego wsparcia innych osób.

Przeszedłem już 2 skomplikowane operacje mózgu, chemio- i radioterapię. Niestety możliwości leczenia w Polsce, w tym operacji (ze względu na umiejscowienie guza) już się dla mnie wyczerpały.

Zebrane środki chciałbym przeznaczyć na terapię eksperymentalną w Niemczech – immunoterapię (80 000€), protonoterapię (od 16 000€) lub terapię NanoTherm (ponad 40 000 €). Każda z nich ogromnie kosztowna, ale jednocześnie dająca nadzieję na poprawę zdrowia i zwykłe, normalne życie.

Dlatego ogromnie proszę, POMÓŻCIE! Każda kwota będzie na wagę złota. 

Wraz z całą moją rodziną chciałbym Wam z góry serdecznie podziękować za każde, nawet najdrobniejsze wsparcie.

Pozdrawiam,

Michał 

Darowizny na rzecz leczenia Michała można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Hi,

My name is Michael (41), I have two wonderful kids: Iza and Łukasz and a wonderful fiancé Sylwia. I also had a really good life…

until June 2018 ...

When out of nothing - malaise, headaches, sleepiness, a lack of strength and finally a loss of consciousness... Ambulance, hospital, CT scan and the diagnosis… The worst possible: a malignant brain tumor - glioblastoma multiform, grade IV...

Quick surgery, rehabilitation, treatment, relapse, another operation and a constant fight ...

"Oh, what a sad story”, one of many... but for me and my loved ones it’s not "a story". It’s a cruel reality with which I have been struggling day after day for many months. It is a tragedy which I have to and I want to fight against as best as I can, as best as it’s possible. It will not be possible without the kind hearts and real financial support of other people.

I have already gone through 2 complicated brain operations, chemo and radiotherapy. Unfortunately, the possibilities of treatment in Poland, including surgery (due to the location of the last tumor) have already ran out.

I would like to spend the raised funds on experimental therapy in Germany - immunotherapy ( €80,000), protonotherapy (from €16 000 ), NanoTherm therapy (over €40,000). Each of them is extremely expensive, but at the same time gives hope of better health and an extendded life.

That's why I am asking you, please HELP! Each amount will be worth its weight in gold.

Together with my whole family I would like to thank you in advance for every, even the smallest support.

Greetings,

Michael.

Dziennik

Witam wszystkich,
odkąd wraz z rodziną założyliśmy zbiórkę w fundacji Alivia, nie miałem jeszcze okazji bardzo serdecznie wszystkim podziękować za okazane wsparcie. Wasza pomoc finansowa jak i ciepłe słowa pomagały mi przez ostatnie 9 miesięcy powoli powrócić do codziennych obowiązków i w miarę normalnego, chociaż pełnego wyrzeczeń życia (ścisła nisko węglowodanowa dieta, bogata suplementacja, kontrole lekarskie, konsultacje u różnorodnych specjalistów). Wszystko po to, by jak najbardziej odwlec moment wznowy i jeszcze lepiej przygotować się na kolejny atak choroby.
Przez cały ten czas byłem w stałym kontakcie z niemiecką kliniką Mag Force zajmującą się terapią Nanotherm. Zgłosiłem się też do ich polskiego oddziału w Lublinie. Jednak dopóki nie ma konkretnej zmiany w głowie, nic nie można zrobić. Okropne uczucie - to jak siedzieć/żyć na tykającej bombie. Nigdy nie wiadomo, kiedy lont się zapali, a gdy to już nastąpi czy starczy czasu, żeby go ugasić zanim wybuchnie.
Niestety po 9 miesiącach ten lont się zatlił - ostatni październikowy rezonans pokazał zmianę, niejednoznaczną, ale na tyle poważną i podejrzaną, że rozważana jest kolejna (trzecia już) operacja. Ryzyko jest ogromne, pole manewru w mózgu coraz mniejsze, ale póki co nie ma innego wyjścia. Gdy głowa zostanie oczyszczona, będzie wreszcie czas na terapię cząsteczkami Nanotherm – miejmy nadzieję, że już w Polsce, w Lublinie. Chociaż koszty terapii (45000euro) są tu dużo niższe w porównaniu do Niemiec (90000euro) to nadal są to kwoty zawrotne i w żaden sposób nie na moją kieszeń. Dlatego po raz kolejny zwracam się z ogromną prośbą POMÓŻCIE/ WESPRZYJCIE, bo bez Waszej pomocy, dobroci, hojności to się absolutnie nie uda.

Wypłaty (suma: 2921.95 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

22.08.2019 - 1508.99 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

17.07.2019 - 863.99 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

02.07.2019 - 548.97 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Do dyspozycji podopiecznego pozostało: 21 678,42 zł

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 8 miesięcy temu 4000 zł 68

Od Rodziców, Wychowanków oraz Kadry Przedszkola MiniHarvard Wola z najlepszymi życzeniami powrotu do zdrowia!

Anonimowy 10 miesięcy temu 1000 zł 69

Kibicujemy ci, Michale xxx

Anonimowy 10 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 948 zł

Anonimowy 9 miesięcy temu 800 zł

Ewa Kowalczyk-Szostak 9 miesięcy temu 700 zł 66

Dear Michal, this is a donation from colleagues of Frontex Legal and Procurement Unit where my husband works. We keep finger crossed for you!

Anonimowy 3 miesiące temu 627 zł

Anonimowy 3 miesiące temu 619 zł

Anonimowy 7 miesięcy temu 600 zł

Ben & Maria 10 miesięcy temu 600 zł 59

Wishing you all the best from Australia

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem