Michał  Bogucki

Michał Bogucki, Jeżów Sudecki

Numer skarbonki: 111635
Pilna zbiórka na CAR-T w Niemczech
Na zebranie środków
mamy czas do: 31 stycznia 2022
zebrano:
25 967 zł
3%
cel zbiórki:
800 000 zł

Historia

Dziś dotarliśmy do ściany, której nie umiemy ani obejść, przepchać, ani przeskoczyć. :( Ale zacznę od początku, choć jest tego tyle, że nie wiem, czy się to tu wszystko uda zmieścić.

18 lutego 2021 r. Michał usiadł przy stole z powiększonym węzłem chłonnym na szyi i zaczęło się zastanawianie: co się dzieje? Obstawialiśmy świnkę. :)

W piątek 19 lutego wylądowaliśmy w Przylądku Nadziei we Wrocławiu na hematologii, a parę dni później otrzymaliśmy diagnozę: OSTRA BIAŁACZKA SZPIKOWA AML. Mieliśmy mnóstwo szczęścia, że Misiek nie był jeszcze pełnoletni i choć przedziwnie wyglądał w tym miejscu ze swoimi 192 cm wzrostu, to mogliśmy rozpocząć leczenie. :)

Od samego początku nie szło nam najlepiej. :( Pierwszy cykl chemii okazał się za słaby na Miśka blasty, a drugi rozłożył go tak (blasty nie), że na dwa tygodnie wylądował na OIOM-ie pod respiratorem (sepsa). Gdy z niej wyszedł zwycięsko, był kwiecień i zabraliśmy się za cykl trzeci, który choć znów nie zadziałał na białaczkę, umożliwił Michałowi jakoś się ogarnąć, przystąpić do egzaminu maturalnego i zostać pierwszym maturzystą Przylądka Nadziei. :) Tu muszę podziękować raz jeszcze szpitalowi i ukochanej szkole LO nr 1 im. St. Żeromskiego w Jeleniej Górze, wspaniałej dyrekcji i cudownym nauczycielom, którzy tego cudu dokonali!

Po ostatnim egzaminie Miś musiał zmienić szpital, gdyż w maju skończył 18 lat i przez 3 miesiące leczył się u dorosłych. Tam udało się przygotować Michała do przeszczepu i z radością wróciliśmy do Przylądka Nadziei na przeszczep szpiku od taty.

3 września byliśmy po przeszczepie i w październiku WRÓCILIŚMY do domu!!! :) Niestety tylko na dwa tygodnie, gdyż pojawiły się komplikacje (Graft, cytomegalia) i jesteśmy tu do dziś. Niestety szpik od taty zniknął i białaczka powróciła. :(

Michał przeszedł kolejne chemioterapie, eksperymentalne leki, ale nie zadziałało NIC. Skończyły się możliwości leczenia w Polsce. :( Mamy jedyną szanse spróbować leczenia w Niemczech i przeszczepu CAR-T dla białaczki szpikowej, co dotychczas było tylko możliwe w Izraelu i Chinach.

Dlatego zwracamy się do wszystkich kochanych ludzi, którzy zechcieliby nam pomóc wysłać Michała na to leczenie. Będziemy PRZEOGROMNIE WDZIĘCZNI za każdy grosz, który umożliwi i pomoże nam w tej walce o Miśka.

Michał to wielki facet, we wszystkim co robi. Pomimo choroby NIGDY się nie poddał, nie marudził i nie narzekał. Zdał maturę, dostał się na ukochane studia AGH w KRAKOWIE i jest przeszczęśliwym studentem. Jest tak fajny, że marzę o tym, by świat się nim zachwycił, a on nim. :)

Jeśli to nie kłopot i możesz nam pomóc, to my bardzo prosimy i nie wiem, jak się odwdzięczymy. Potrzebujemy około 200.000 euro na hospitalizacje, toczenia i leki. Nie mam pojęcia, jak zdobyć taką kwotę, ale wierzę, że stanie się kolejny cud i nam się uda. :) Ściskamy wszystkich bardzo mocno i życzymy MNÓSTWO zdrowia wszystkim i każdemu z osobna!!!

Dziękuję - to ja Ilona (tata Krzyś też i cała nasza rodzina), czyli mama najwspanialszego syna we wszechświecie Michała Boguckiego, który kocha pandy i sam jest jak taka duża panda. :)

Darowizny na rzecz leczenia Michała można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

Galeria

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 3 dni temu 5000 zł

Anonimowy 4 dni temu 5000 zł 5

Będzie DOBRZE

CODETWO 2 tygodnie temu 4000 zł

Anonimowy 5 dni temu 2700 zł 2

Trzymamy kciuki ❤️

Anonimowy 2 tygodnie temu 500 zł 9

Błogosławieństwa Bożego....

Najnowsze darowizny

Anonimowy 5 godzin temu 100 zł

🍀💚

Anonimowy 7 godzin temu 10 zł

Zdrowia Michał!

Anonimowy 8 godzin temu 100 zł

Walcz chlopaku

Anonimowy 8 godzin temu 10 zł

Dużo sił do walki!

Anonimowy 9 godzin temu 100 zł

Będzie dobrze, wierzę w to, nie poddawaj się, pamiętaj

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem