Mirosław Walczak

Mirosław Walczak, Chodzież

Numer skarbonki: 110754

Wygrałem kilkukrotnie bitwę o zdrowie, pomóżcie mi wygrać wojnę.

zebrano:
9 979 zł
49%
cel zbiórki:
20 000 zł

Historia

Witam,

Nazywam się Mirosław Walczak, mam 53 lata. Jestem żonaty i mam dwoje dzieci: syna i córkę. Maciej ma 26 lat, a Julia dopiero 14. Nigdy nie przypuszczałem, że będę zmuszony kiedykolwiek zwrócić się o pomoc z powodu trudnej sytuacji finansowej.

W 2011 roku zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy jelita grubego. W konsekwencji przeprowadzono operację onkologiczną, a potem zastosowano leczenie chemioterapią. Po upływie nie całego roku wróciłem do pracy z nadzieją, że już nigdy nie będę musiał przechodzić takiego etapu w życiu. Niestety w 2015 roku zdiagnozowano u mnie wznowę nowotworu złośliwego, tym razem wątroby i przeprowadzono kolejną operację. Zaledwie po trzech miesiącach od operacji wróciłem do pracy, gdyż choroba była wykryta na wczesnym etapie i nie było potrzebne już dodatkowe leczenie. Od tego czasu, będąc pod częstą kontrolą onkologiczną w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, nie minęły jeszcze pełne 2 lata, jak ponownie wykryto u mnie nowotwór wątroby.

W styczniu 2017 roku pojawiły się pierwsze informacje, że prawdopodobnie choroba znów wróciła. Umiejscowienie nowotworu było na tyle trudne, że początkowo stwierdzono, że nie jest możliwe przeprowadzenie operacji tylko zastosowanie chemioterapii. Od kwietnia 2017 roku przebywałem już na zwolnieniu chorobowym, a tym samym w tym okresie zastosowano u mnie leczenie onkologiczne. Niestety w czerwcu przeprowadzone badanie Tomografii Komputerowej potwierdziło, że chemioterapia nie skutkuje. Po konsultacjach zasugerowano podejście jednak do próby zoperowania nowotworu, które okazało się bezskuteczne. Od sierpnia 2017 r po nieudanej operacji onkologicznej dochodziłem do zdrowia i dopiero w październiku zaproponowano innowacyjne leczenie. Dla sprawdzenia skuteczności zastosowanej chemioterapii, w miesiącu styczniu 2018 r przeprowadzono kolejne badanie Tomografii Komputerowej.

Ostatecznie okazało się, że zastosowana chemioterapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów i mało tego, choroba dalej postępuje powodując powstanie nowych ognisk nowotworowych. Niestety w pierwszych dniach lutego tego roku odbierając wynik Rezonansu Magnetycznego otrzymałem kolejny cios od życia, gdyż dowiedziałem się, że są również przerzuty do kręgosłupa. W związku z bardzo częstymi wyjazdami do Centrum Onkologii w Bydgoszczy ponoszę spore koszty na paliwo związane z dojazdami. W obecnej chwili, od października 2017 r znajduję się na Świadczeniu Rehabilitacyjnym.

Od kwietnia 2017 r nie pracuję, a występując z wnioskiem do swojej firmy ubezpieczeniowej o wypłatę świadczenia z tytułu poważnego zachorowania, jakim jest nowotwór, otrzymałem odpowiedź negatywną o braku podstaw do przyjęcia odpowiedzialności i dokonania wypłaty roszczenia z powodu, że jest to choroba uznana za przewlekłą i otrzymałem już taką wypłatę za chorobę nowotworową w 2011 roku, a tylko raz można otrzymać takie świadczenie. Walczę o leczenie wykraczające poza leki i terapie refundowane, dzięki którym miałbym możliwość wygrania walki z chorobą. Dużą szansą dla mnie są badania genetyczne nowotworu. Polega ono na analizie chorych komórek pod kątem występujących w nich mutacji genetycznych. Jest to szansa na celowane leczenie.

leki nowej generacji jak np. z grupy inhibitorów kinaz białkowych, lek skierowany na receptor HER, czy lek celowany, są to leki nierefundowane, a cały proces leczenia dopiero przede mną, gdyż dotychczasowe rozwiązania nie przyniosły oczekiwanych efektów, a choroba się ciągle pogłębiła. Leki, dojazdy, badania diagnostyczne czy konsultacje są kosztami, których samodzielnie nie jestem w stanie już udźwignąć, stąd moja decyzja zwrócenia się o pomoc poprzez fundację.

Środki zebrane przez Skarbonkę chcę przeznaczyć na pokrycie kosztów dojazdu do szpitala, a także na wspomagające zabiegi hipertermii skierowanej na guza oraz diagnostykę, leki i rehabilitację. 

Mam nadzieję, że cała akcja pomoże mi wygrać walkę o najwyższą stawkę, jaką jest zdrowie i życie.

Wierzę, że dzięki Waszej pomocy będę mógł kontynuować leczenie i rehabilitacje a przede wszystkim, że dożyję takiej chwili gdzie będę mógł poprowadzić moją córkę do ołtarza.

Wdzięczny będę za każde wsparcie.

Pozdrawiam wszystkich, życząc przede wszystkim zdrowia i z góry dziękuję. 

Mirek :)

Darowizny na rzecz leczenia Mirosława można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie. 

Dziennik

We wtorek zakończyłem naświetlania kręgosłupa, a w ciągu 2 tygodni powinienem odczuć ulgę w bólu który mi towarzyszył od kilku miesięcy. 27 lutego wracam ponownie na radioterapię, ale tym razem naświetlana będzie wątroba gdzie taki sposób leczenia prowadzony jest dopiero od roku w Centrum Onkologii w Bydgoszczy gdyż wcześniej ten organ poddawany był tylko leczeniu chemioterapią. Skoro chemioterapia u mnie nie zadziałała to próbujemy teraz czegoś innego.
Przede wszystkim chciałbym bardzo podziękować wszystkim którzy wsparli mnie finansowo, dzieląc się ze mną swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi mimo trudów swojego życia.
Wielkie dzięki,
pozdrawiam!

Kochani,
nawet nie przypuszczałem że taki apel ma moc i że tak szybko zareagujecie niosąc mi pomoc. Po prostu brak mi słów, nawet nie przypuszczacie jak taki gest ma wpływ na psychikę chorego człowieka - ma świadomość że nie jest sam:)
Własnie wróciłem z radioterapii, jeszcze dwa dni naświetlania i mała przerwa.
Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję i życzę miłego weekendu.

Wypłaty (suma: 3987.73 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

23.04.2018 - 1290.00 zł
- kategoria wydatków: inne

10.04.2018 - 698.99 zł
- kategoria wydatków: inne

03.04.2018 - 795.00 zł
- kategoria wydatków: inne

23.03.2018 - 321.79 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

28.03.2018 - 638.00 zł
- kategoria wydatków: inne

23.02.2018 - 243.95 zł
- kategoria wydatków: środki farmakologiczne

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 200 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 10 zł 37

wracaj do zdrówka kolego

Dzięki,
Mirosław


Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 10 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 50 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł 34

Siły i wytrwałości w walce :)

Dziękuję i pozdrawiam wszystkich
Mirosław


Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem