Przemysław Sokołowski

Przemysław Sokołowski, Klepacze

Numer skarbonki: 111188
Zbieram na niezbędne leki oraz leczenie
zebrano:
493 zł
0%
cel zbiórki:
55 000 zł

Historia

Witam, mam na imię Przemysław. Jestem ojcem dwójki kochanych dzieci - Anity i Adriana. Mieszkamy wraz z żoną Anną na wschodzie Polski, gdzie pracowaliśmy i wiedliśmy normalne życie. 

Organizuję tą zbiórkę, gdyż dwa lata temu w wieku 45 lat zdiagnozowano u mnie jasnokomórkowy nowotwór nerki IV stopnia. Miałem operację, w której usunięto mi nerkę, nadnercze i węzły chłonne. Tomograf klatki piersiowej i jamy brzusznej wykonany tuż po operacji pokazał, iż mam odległe przerzuty do płuc, węzłów chłonnych i drugiej nerki. Podjąłem leczenie onkologiczne lekiem Votrient Pazopanib i w trakcie chemioterapii nastąpił kolejny przerzut na kręgosłup odcinka piersiowego. Miałem ból kręgosłupa i niedowład ręki. Zoperowano mnie i mam wstawiony implant. Przy operacji uszkodzono mi nerw i ręka jest mało władna. Chemia z dnia na dzień wyniszczała mój organizm skutkami ubocznymi objawiającymi się utratą masy ciała oraz częstymi wymiotami. Po kilku miesiącach na skutek negatywnego działania przyjmowanej przeze mnie chemii trafiłem do szpitala. Organizm odmówił przyjmowania pokarmu i płynów. Po wykonaniu niezbędnych badań okazało się, iż w trzustce znajduje się kolejny przerzut, w związku z czym musiałem zmienić dotychczasową metodę leczenia. Onkolog podjął decyzję zmiany na immunoterapię. Po około 10 tygodniach leczenia zakończono leczenie progresem. Po 2 liniach chemioterapii pozbawiono mnie dalszego leczenia na NFZ. W ostatnim czasie dowiedziałem się o ubytku w panewce lewego biodra, która w każdym momencie może ulec pęknięciu, koszt leczenia to około 1400 zł miesięcznie.

Mimo przeciwności losu, dzięki rodzinie i bliskim wciąż mogę być wśród nich. Jednak pilnie potrzebuje leczenia, które jest bardzo kosztowne, gdyż koszt badania genetycznego to około 12 tysięcy złotych plus miesięczna kuracja lekiem Cabometyx, który zalecił mi onkolog to koszt ponad 30 tysięcy  miesięcznie. Kolejnym dużym wydatkiem są zastrzyki Xgeva, które kosztują ponad 1400 złotych miesięcznie.

Liczby te są przerażające, jednak z Waszą pomocą nawet najskrytsze marzenia mogą stać się rzeczywistością. Dlatego też stoję przed Państwem prosząc o pomoc, gdyż każdy grosz może przeważyć szalę zwycięstwa w walce z rakiem na moją stronę.

Darowizny na rzecz mojego leczenia można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Pomóż" w niebieskim prostokącie.

 

Wspierający

Najnowsze darowizny

Anonimowy 4 tygodnie temu 1 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 15 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 36 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 39 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 27 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 40 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 15 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 11 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 7 zł

Anonimowy 4 tygodnie temu 5 zł

Ta strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcejRozumiem