Sławomir Grudnicki

Sławomir Grudnicki, Poznań

Numer skarbonki: 110314

Sławek chce żyć dla swojej rodziny, potrzebuje dużo pieniędzy na drogą terapię.

zebrano:
12 303 zł
7%
cel zbiórki:
168 000 zł

Historia

Na imię mi Sławek mam 44 lata, wspaniałą córkę i kochającą żonę.

Historia z moją chorobą rozpoczęła się w marcu 2010 roku kiedy to po raz pierwszy dowiedziałem się, że mam ogromnego guza. Szok bezradność i niewiedza na temat tego co mnie czeka była straszna.

Do operacji doszło w kwietniu 2010 roku wynik był zatrważający - Glejak II stopnia. Poddany byłem radioterapii i pomału dochodziłem do pełni sprawności. Po kilku miesiącach wróciłem do normalnego życia, do pracy. Czułem się naprawdę dobrze, odzyskałem energię, miałem wielką nadzieję, że choroba nie da o sobie znać.

Niestety bardzo się myliłem. Niespełna 6 lat od operacji jadąc z pracy do domu dostałem silnego ataku padaczkowego, nigdy przedtem nie miałem do czynienia z atakiem. Dwa dni przed świętami Bożego Narodzenia zostałem przewieziony do szpitala, czekałem na badanie, ale domyślałem się, że choroba powróciła.

Rodzina bardzo mnie wspiera, ale perspektywa przyszłości jest dla mnie niezbyt przyjazna. Byłem załamany.

Badanie MR wykazało wznowę procesu nowotworowego. Czekając na termin operacji, przyplątała mi się zakrzepica kończyny dolnej, przez którą operacja została odroczona. Dopiero pod koniec marca zostałem zakwalifikowany do reoperacji. Operacja przebiegła bez większych komplikacji, po za tym, że mam niewielki niedowład nogi i ręki.

Lekarzom nie udało się usunąć całego guza. Kolejny wynik histopatologiczny jest niekorzystną przesłanką dla mnie - Glejak III stopnia.

Nie jestem juz tak sprawny. Wiele czynności przychodzi mi z trudem, ale rodzina mnie bardzo wspiera i motywuje do działania. Po operacji zastosowano u mnie radioterapię cyberknife. Teraz czekam na kolejny rezonans. Doskonale wiem i zdaję sobie sprawę, że z miesiąca na miesiąc będzie coraz gorzej, ale przecież nadzieja umiera ostatnia. Ja mam ogromna nadzieję, że uda mi się z waszą pomocą zebrać odpowiednie środki na dalszą walkę z nowotworem.

Jest mi bardzo trudno prosić o pieniądze, ponieważ wiem, że tyko ciężką pracą można je zdobyć. Obecnie jak się pewnie domyślacie, nie pracuję. Znaleźliśmy z żoną nową metodę, o nazwie Nano-Therm, która jest dostępna w Niemczech. Leczenie tą metoda jest bardzo kosztowne, nie posiadam takich pieniędzy i będę naprawdę wdzięczny za każdą wpłaconą sumę.

Sławek

Darowizny na rzecz leczenia Sławka można przekazywać za pomocą płatności on-line, karty płatniczej, PayPal lub tradycyjnego przelewu. Aby dokonać wpłaty, kliknij powyżej na czerwony przycisk "Wspomóż" w niebieskim prostokącie.

Dziennik

Sławek walczy z glejakiem. Złośliwym guzem mózgu. Potrzebuje waszego wsparcia w pozyskaniu środków na dalsze leczenie. Na obecną chwilę moja choroba jest bardzo zaawansowana jestem po trzeciej operacji, która została przeprowadzona w grudniu 2016 roku. Wynik histopatologiczny IV stopień złośliwości Glejaka do tego pozostał mi niedowład prawostronny. Było mi ciężko prócz bólu fizycznego wewnętrznie bardzo cierpiałem. Musiałem na nowo się zmierzyć z rzeczywistością uczyć się praktycznie wszystkiego od nowa. Bez pomocy rodziny i najbliższych już dawno bym się podał. W styczniu zacząłem przyjmować chemie, to ile jeszcze zdołam jej przyjąć zależy od wytrzymałości mojego organizmu. Nie godzę się z tą chorobą i nigdy się nie pogodzę.
To zatrważające w jaki sposób choroba doświadcza człowieka, a brak pozytywnych informacji po kolejnym badaniu rezonansem i leczeniu tego typu nowotworu jest przytłaczająca.
Ten stopień złośliwości niestety dyskwalifikuje mnie do terapii, na którą tak bardzo liczyłem. Pozostają mi wyłącznie terapie, które nie są refundowane przez NFZ. Ale chcę wykorzystać każdą szansę i metodę leczenia zarówno dostępną jak i niedostępną w Polsce.
Kochani doskonale wiecie, że leczenie wiąże się ze sporymi kosztami dlatego proszę o wsparcie .
Sławek

Chciałbym gorąco podziękować wszystkim Darczyńcom ,Koleżankom i Kolegom z pracy firmie Volkswagen . Jestem wzruszony i bardzo wdzięczny za okazane słowa otuchy i serce i zrozumienie w tych trudnych chwilach .Kochani przyjaciele do upragnionej kwoty jeszcze dużo brakuje ale jestem pewien ,że z waszą pomocą uzbieram całą kwotę.
Wierzę że istnieją pośród nas Anioły, nie mają żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpieczną przystanią dla wszystkich którzy są w potrzebie.
Pozdrawiam Sławek.

Nowa metoda Nano - Therm leczenia w Niemczech to koszt około 150 tysięcy zł Pozdrawiam Sławek

Wypłaty (suma: 7871.83 zł)

Zebrane środki zostały wykorzystane na następujące wydatki:

16.05.2017 - 240.03 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne

12.05.2017 - 616.51 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, inne

15.02.2017 - 1251.17 zł -
kategoria wydatków: inne

22.12.2016 - 961.25 zł -
kategoria wydatków: usługi transportu chorego na badania, rehabilitację, terapię - do i z ośrodka medycznego, środki farmakologiczne, inne

05.10.2016 - 1222.47 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne

30.09.2016 - 721.27 zł -
kategoria wydatków: badania diagnostyczne, środki farmakologiczne, inne

23.08.2016 - 880.16 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne

16.08.2016 - 920.00 zł -
kategoria wydatków: konsultacje medyczne

02.08.2016 - 1058.97 zł -
kategoria wydatków: środki farmakologiczne, badania diagnostyczne, inne

Wspierający

Największe darowizny

Anonimowy 11 miesięcy temu 1800 zł

Anonimowy 10 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 1000 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 857 zł

Anonimowy 11 miesięcy temu 500 zł

Najnowsze darowizny

Krystian Kulawiak 3 tygodnie temu 50 zł

Sławomir Winiarski 4 tygodnie temu 10 zł 5

Mam brata w tej samej sytuacji 35 lat,dlatego tak mało. Trzymaj się.

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł

Anonimowy 2 miesiące temu 100 zł